Pozycjonowanie na Litwie – podstawowe informacje

Pozycjonowanie na Litwie – podstawowe informacje

“The details are not the details. They make the… ” SEO? Jeśli te słowa, w oryginale dotyczące designu, odnoszą się do SEO, to na pewnością są prawdziwe w przypadku pozycjonowania na Litwie. Jest ono z pewnością nie tak popularne, dające duże pole do popisu, wymagające wiedzy o samym kraju i stanowi wyzwanie dla pozycjonera. Na początek ciekawostka – czy wiesz, że Litwa znajduje się w ścisłej czołówce krajów z najszybszym łączem internetowym i jest europejskim liderem pod względem wykorzystania światłowodów do przesyłu danych? Nie ulegajmy zatem stereotypom – ten kraj bałtycki posiada świetną technologię, co sprawia, że online marketing może rozkwitnąć tam w pełni! Pozycjonowanie na Litwie, czyli google.lt Na drodze pozycjonowania na Litwie nie stoi bariera w postaci odmiennej przeglądarki (jak w przypadku Rosji, Czech, czy Chin). Liderem tamtejszego rynku jest zdecydowanie Google. W 2014 roku 95 procent wyszukań miało miejsce za pośrednictwem Google’a. Na drugim miejscu plasuje się Bing, mając niespełna 2 procent wyszukiwań. Drugą rzeczą, która sprawia, że pozycjonowanie na Litwie z Polski jest atrakcyjne, jest liczna polska mniejszość na Litwie. Grupa ta liczy sobie 200 tys. osób, tworzących niekiedy zwarte społeczności z własnymi instytucjami, szkołami, sklepami. Są to dla wielu firm potencjalni klientami dla wielu firm. Jak przeprowadzić kampanię SEO, która pozwoli dotrzeć do tych klientów? Ma to związek z tym, w jakim języku pozycjonować… Strona wprawdzie litewska… Język pozycjonowania zależy z jednej strony od języka wyszukiwarki, z drugiej od tego, kim są potencjalni klienci firmy, dla której świadczymy pozycjonowanie. Polacy mieszkający na Litwie będą naturalnie używali litewskiej wersji Google – google.lt. W związku z tym, konieczne będzie „przekonanie” Google, że nasza strona pochodzi z...
Pozycjonowanie w Holandii – od czego zacząć?

Pozycjonowanie w Holandii – od czego zacząć?

Kraj tulipanów, wiatraków i sera – w ten sposób określa się Holandię, 24 najgęściej zaludniony kraj na świecie. Turyści z pewnością docenią średniowieczne zamki, parki rozrywki i różnorodność kulturalną tego państwa. Holandia oferować może wiele również przedsiębiorcom. Tamtejszy rynek zachęcić może nie tylko hodowców kwiatów, producentów ogromnych turbin wiatrowych czy amatorów takich mlecznych przysmaków jak gouda czy edam. Holandia posiada też aktywną społeczność internetową, która chętnie dokonuje zakupów online. W 2013 roku była piątym najbardziej rozwiniętym rynkiem handlu internetowego. Z kolei w roku 2015 odnotowała ponad 18 procentowy wzrost wydatków online w stosunku do roku poprzedniego. Holendrzy nie tylko czynnie wyszukują produkty w internecie, ale też często dokonują zakupów. To wszystko wpływa na to, że pozycjonowanie w Holandii może być bardzo opłacalne. Pozycjonowanie w Holandii – media społecznościowe Holendrzy na dobre zżyli się z mediami społecznościowymi i to jeszcze przed eksplozją popularności portalu Marka Zuckerberga. Również teraz jest to jedna z głównych aktywności podejmowanych w internecie. Pozycjonowanie w Holandii powinno więc obejmować działania na social mediach.   Aktywności online, którym czas poświęcali Holendrzy w ciągu 3 badanych miesięcy źródło: Statista Do roku 2011 wśród serwisów społecznościowych królował Hyves, którego porównać można do polskiej strony nasza-klasa. Strona umożliwiała dodatkowo robienie zakupów, zamieszczanie ogłoszeń kupna i sprzedaży oraz poszukiwanie pracy. W walce o popularność internautów przegrała jednak w starciu z coraz bardziej popularnym Facebookiem. Obecnie w kraju mieszka prawie 17 milionów ludzi, a przeważająca większość jest aktywna na kanałach social media. Statystyki dają nam więc dość jasną wskazówkę – jeśli zależy ci na tym, aby pozycjonowanie w Holandii zostało właściwie przeprowadzone, należy zwiększyć widoczność firmy na tego typu portalach. Liczba użytkowników social mediów w...
Jak prowadzić fanpage firmy? 9 sprawdzonych porad

Jak prowadzić fanpage firmy? 9 sprawdzonych porad

Załóżmy taką sytuację: Przeczytałeś jakie są zalety posiadania fanpage’a i postanowiłeś założyć swojej firmie profil na Facebooku. Wybrałeś kategorię, uzupełniłeś dane firmy, a nawet ustawiłeś zdjęcie w tle, więc wydawać by się mogło, że najtrudniejsze już za Tobą. Bo przecież teraz trzeba już tylko jakoś się dowiedzieć jak prowadzić fanpage, prawda? Otóż nie. Po pierwsze, z pewnością nie tylko. Profil na Facebooku jest dla firmy oknem, przez które klienci zaglądają do środka, więc trzeba się im pokazać od jak najlepszej strony. Nie można sprawy traktować po łebkach, trzeba poświęcić trochę czasu na poszerzenie swojej wiedzy. Po drugie, na pewno nie jakoś, tylko z wiarygodnego źródła. Na przykład z naszego bloga 🙂 1. Tematyka wpisów Tematyka wpisów jest jedną z rzeczy do ustalenia na samym początku. Z pozoru łatwe zadanie, w praktyce czasami ciężki orzech. Prowadząc firmowy profil samodzielnie, jedną z najtrudniejszych rzeczy jest oddzielenie swoich prywatnych gustów, poczucia humoru i zainteresowań od gustów, poczucia humoru i zainteresowań Twoich obserwujących. Dlatego ważne jest stworzenie tzw. person, czyli profili typowych użytkowników, na podstawie których będziesz dobierać treści do wrzucenia na fanpage. Zanim nabierzesz wprawy i wyczujesz swoich fanów, pewnie będą Ci się zdarzać posty, które przejdą bez echa, ale nie przejmuj się tym. Obserwowanie reakcji to kolejny, bardzo dobry sposób selekcjonowania treści, bo czarno na białym pokazuje, co angażuje Twoich fanów. Dlatego testuj, obserwuj i wyciągaj wnioski. Czy poważny, czy zabawny, content na firmowym Facebooku zawsze powinien być powiązany z Twoją branżą. Przykładowo, jeśli jesteś producentem okien, możesz pisać eksperckie artykuły o szkle, drewnie lub budownictwie i wrzucać zdjęcia zrealizowanych projektów, jakiś żarcik na temat Windowsa czy najnowsze trendy ze świata firanek także mogą się sprawdzić. Daruj sobie jednak filmiki z kotami czy wystąpienia polityków – nie tego oczekują osoby obserwujące Twój...
Pozycjonowanie w Szwajcarii – co musisz wiedzieć?

Pozycjonowanie w Szwajcarii – co musisz wiedzieć?

Niezależnie od tego, czy świadczysz swoje usługi dla klientów biznesowych czy indywidualnych kluczem do sukcesu jest silna pozycja Twojej firmy w sieci. Nie od dzisiaj wiadomo, że klienci coraz chętniej przechodzą do trybu „online” i właśnie w taki sposób poszukują potencjalnych dostawców. Jest to szczególnie ważne w przypadku Szwajcarii, gdzie jest jeden z największych – jak podaje Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny – współczynników penetracji Internetu. Dane mówią o prawie 85% populacji. Pozycjonowanie w Szwajcarii będzie miało więc bardzo duże znaczenie w procesie kreowania własnej marki i budowania zaufania klientów. Pozycjonowanie w Szwajcarii – najważniejszy jest język! Sprechen Sie Deutsch? Parli la lingua italiana? Vous parlez français? W Szwajcarii są aż 4 języki urzędowe: oprócz niemieckiego i włoskiego, są to francuski i romansz (inaczej zwany retoromańskim). Pozycjonowanie w Szwajcarii będzie mocno bazowało na języku używanym w kantonie, w którym firma się promuje. W Szwajcarii jest 26 kantonów (jednostek administracyjnych) i w zależności od tego, jakim językiem posługują się mieszkańcy danej jednostki terytorialnej, na nim będzie opierało się pozycjonowanie. Oczywiście największy odsetek Szwajcarów posługuje się językiem niemieckim – 65% w 19 kantonach. Francuskim posługuje się 23%, włoskim 8% (głównie mieszkańcy Ticino). Najciekawszy jest jednak język retoromański, który do oficjalnych języków narodowych Szwajcarii dołączył dopiero w 1996 roku – posługuje się nim ok. 40 000 osób, co stanowi 0,5% populacji Szwajcarii – osób zamieszkujących głównie Gryzonię. Tak wyglądało to w roku 2000: źródło: Wikipedia Języki urzędowe to jedno – Szwajcarzy i tak traktują je jako obce. Oficjalne teksty, książki itp. tworzone są w oryginalnej, znanej na całym świecie pisowni. Jednak obywatele kraju posługują się na co dzień wieloma dialektami, dlatego jeśli chcesz pozycjonować stronę w...
Jak zdobyć lajki na facebooku firmy – 10 skutecznych sposobów

Jak zdobyć lajki na facebooku firmy – 10 skutecznych sposobów

Z jednej strony nie są najważniejszym miernikiem sukcesu na Facebooku, z drugiej – fanpage bez nich nie istnieje i nikt temu nie zaprzeczy. Polubienia są ważnym elementem profilu firmy. Pokazują, ile osób darzy ją sympatią i zaufaniem, potwierdza, że warto być z nią w stałym kontakcie i śledzić nowinki na jej temat. Niestety, internauci są raczej oszczędni w klikaniu „lubię to” i trzeba zachęcać ich coraz to nowymi sposobami. Właśnie dlatego przygotowaliśmy dla Was opis najlepszych sposobów jak zdobyć lajki na Facebooku z wymieniem ich wad i zalet. 1. Zapraszanie znajomych To jedna z tych rzeczy, które robimy wręcz odruchowo zaraz po założeniu fanpage’a. Jest w takim działaniu trochę słuszności, bo kto inny polubi naszą nową stronę, jeśli nie sąsiad, szwagier i znajomi ze studiów? W zapraszaniu znajomych do polubienia naszego fanpage’a generalnie nie ma nic złego, ale dobrze jest zachować umiar. Nie wysyłaj zaproszeń hurtowo do wszystkich, ale jedynie do osób, które mogą być rzeczywiście zainteresowane Twoim produktem lub pomóc w jego rozreklamowaniu. . Zalety: nowo utworzony profil nie wygląda tak „łyso”, a nawet mała liczba lajków bardziej zachęca innych do polubienia fanpage’a, niż okrągłe zero znajomi znajomych mogą zobaczyć w aktualnościach ich aktywność i zainteresować się ofertą Twojej firmy metoda bezpłatna .Wady: niestety, najczęściej takie „grzecznościowe” polubienia nie są zbyt wartościowe 2. Zapraszanie ukrytym przyciskiem Głowiąc się nad tym, jak zdobyć lajki na Facebooku, często nie jesteśmy świadomi, że nie wykorzystujemy wszystkich dostępnych opcji. Wiele osób nie wie np. o „ukrytym” przycisku, dzięki któremu możemy zaprosić osoby lubiące nasz post do polubienia całego fanpage’a. W większości przypadków są to znajomi fanów, którzy zobaczyli ich aktywność względem naszego posta (polubienie, komentarz, udostępnienie) na swoim wallu i...