Negatywne opinie o firmie – jak na nie reagować?

Negatywne opinie o firmie – jak na nie reagować?

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że w dobie popularności wyrażania opinii za pośrednictwem internetu, każdy narażony jest na publiczna krytykę. Jej skutki mogą być krzywdzące nie tylko dla wizerunku konkretnych osób, ale też dla działalności firm, a co za tym idzie – przyczynić się mogą do zauważalnego spadku sprzedaży produktów i usług. Dzisiaj skupimy się na tym, jak reagować na negatywne opinie o firmie. Kiedy warto je zignorować, a kiedy należy odbić piłeczkę i zadbać o pozytywny wizerunek naszego biznesu? Negatywne opinie o firmie – skąd się biorą? Zanim skupimy się na tym, jak reagować na konkretne krzywdzące komentarze, warto zastanowić się, co jest ich źródłem. Można wyróżnić ich kilka: Hejterzy Określenie, które już jakiś czas temu weszło do naszego słownika, oznacza nic innego jak osoby, które czerpią przyjemność z samej czynności krytykowania, nawet jeśli opinie takie nie mają uzasadnienia w rzeczywistości. Krytyka produktów i usług Takie komentarze dotyczą już konkretnych wad oferowanych przez nas produktów i usług; zwracać mogą uwagę na trudności w użytkowaniu, niezadowolenie z serwisu lub ogólnie słaby poziom realizacji zlecenia. Krytyka warunków pracy O tym pisać mogą byli lub obecnie zatrudnieni pracownicy; znaleźć tu można negatywne opinie dotyczące warunków zatrudnienia, szefostwa lub samej pracy. Konkurencja Negatywne komentarze o firmie tworzone mogą być też przez podmioty, dla których nasz biznes stanowi konkurencję. Wypowiadać się mogą one zarówno w kwestiach związanych z produktami/usługami, jak i z warunkami zatrudnienia. Krzywdzące opinie pojawiające się w internecie często mogą zachwiać budowaną latami pozycją naszej firmy. Niektóre komentarze warto zignorować, inne natomiast mogą mieć negatywny wpływ na SEO i na to, jak strona internetowa naszej działalności przedstawiać się będzie wynikach wyszukiwania. Jak reagować na negatywne...

Pozycjonowanie po angielsku z Polski. Warto?

W marketingu internetowym fajne jest to, że w dużej mierze nie zna on różnic narodowościowych. Firma z Polski może swobodnie planować kampanię z myślą o rynku zachodnioeuropejskim, rosyjskim czy azjatyckim. To daje duże możliwości, nawet stosunkowo niewielkim firmom. Z drugiej strony jest kilka aspektów, w których lokalizacja jest nie tylko ważna, ale wręcz kluczowa dla powodzenia kampanii online marketingowej. Dotyczy to m. in. korzystania z wyszukiwarek internetowych, mających swoje lokalne wersje. Każda z nich stawia stronom internetowym różne wymagania, co przekłada na wyniki, jakie będzie miało nasze pozycjonowanie po angielsku. Co zatem warto wiedzieć o rynku SEO UK, uchodzącym wśród branżowców za najtrudniejszy dla pozycjonerów Kim jest Anglik w sieci? Jedną z bardziej zaskakujących rzeczy odróżniających mieszkańców Wielkiej Brytanii od Polaków pod względem sposobu, w jaki obie nacje korzystają z internetu jest fakt, że Brytyjczycy chętniej niż my sięgają wyszukiwarki niebędące „wujkiem Google”. Według statystyk ze stycznia 2016 roku, 85,71 procent mieszkańców Zjednoczonego Królestwa treści w internecie odnajduje z pomocą kalifornijskiego giganta (używają do tego wersji dedykowanej dla Wielkiej Brytanii, czyli google.co.uk). Za „goglami” plasuje się Bing z wynikiem 9,44 proc., a potem Yahoo, z którego korzysta 3,77 proc. użytkowników. Dalsze wyszukiwarki – AOL, DuckDuckGo oraz Ask Jeeves odnotowują niskie wyniki – korzysta z nich poniżej 0,4 proc. użytkowników. Wniosek jest oczywisty. Warto optymalizować swoją witrynę nie tylko pod kątem przyjazności dla robotów Google’a, ale również skryptów indeksujących Binga i Yahoo. Potęga urządzeń mobilnych Druga kwestią, o której powinni pamiętać pozycjonerzy, to uwzględnianie możliwości przeglądania www, jakie dają urządzenia mobilne. Ma to szczególny sens w Wielkiej Brytanii, gdzie przeszło połowa zapytań w Google dokonywana jest właśnie na urządzeniach przenośnych. Warto zadbać więc, by...
Pozycjonowanie stron w Krakowie – jak znaleźć tu dobrą agencję?

Pozycjonowanie stron w Krakowie – jak znaleźć tu dobrą agencję?

Decyzja o wyborze agencji marketingowej to poważny krok, który wiele może zmienić w Twojej firmie – zapewnić jej imponujące zyski lub przeciwnie – niewielkie efekty. Nie będziemy wskazywać tu palcami, które agencje w Krakowie są dobre, a które nie. Zamiast tego zamieszczamy kilka wskazówek, które podpowiedzą, jak podjąć dobrą decyzję. Skorzystaj z rekomendacji Zapytaj znajomych, którzy otwarli własne firmy, czy korzystają z pozycjonowania stron. Kraków jest miastem, w którym wiele przedsiębiorców decyduje się na taką usługę. Skorzystaj z pomocy firmy polecanej przez kogoś, komu ufasz. Dzięki temu dowiesz się o plusach i minusach polecanych agencji oraz uzyskasz pewne informacje na temat metod ich działania. Rekomendacja to najlepsze źródło informacji, ponieważ bazuje na doświadczeniu konkretnego klienta. Poszukaj opinii Jeśli Twoi znajomi nie wiedzą, kogo mogliby Ci polecić, możesz też zapytać o zdanie wyszukiwarkę. To w niej prawdopodobnie sprawdzisz ocenę firmy i opinie klientów na jej temat. Być może na witrynie agencji znajdziesz także nazwy przedsiębiorstw, które ta obsługuje – w takim przypadku możesz obejrzeć efekty jej pracy na “żywym materiale”. Upewnij się jednak wcześniej, za jakie usługi dla danej firmy odpowiada – pozycjonowanie off-site, graficzną stronę www, copy na stronie, bloga, a może media społecznościowe? Pamiętaj, że agencja niekoniecznie musi obsługiwać Cię w tym samym miejscu – możesz też skorzystać z obsługi zdalnej. Lepszym rozwiązaniem jest jednak zatrudnienie firmy, która znajduje się stosunkowo blisko ze względu na to, że kontakt z nią jest wtedy po prostu łatwiejszy. Pierwszy kontakt na wagę złota Kiedy już wybierzesz agencję, która najbardziej Cię zainteresowała, wyślij do niej zapytanie przez formularz kontaktowy, który dostępny powinien być na stronie. Napisz, że interesuje Cię pozycjonowanie stron, na...
Pozycjonowanie 2015 – 7 najważniejszych trendów SEO

Pozycjonowanie 2015 – 7 najważniejszych trendów SEO

  Po co śledzić nowości w pozycjonowaniu? Ano po to, aby dowiedzieć się, w jakim kierunku iść i których metod używać, aby trafić do jak największej liczby odbiorców. SEO jest na tyle dynamicznym tematem, że warto nieustannie mieć na oku zachodzące w nim zmiany, dostosowując działania i narzędzia do najnowszych wymogów Google. Dowiedz się, czym charakteryzowało się pozycjonowanie 2015 roku, aby jeszcze skuteczniej wypromować swoją firmę.   1. Content marketing rośnie w siłę Pozycjonowanie oparte na wartościowej treści staje się najważniejszym czynnikiem wpływającym na widoczność wyszukiwań. Ceni je Google, lubi i szanuje także czytelnik. Coraz częściej content marketing swoją formą przypomina teksty eksperckie, z których można wyciągnąć wiele informacji z konkretnej branży. W przeciwieństwie do tekstów naukowych, takie artykuły często pisane są językiem przystępnym, zrozumiałym i dla specjalisty, i dla laika.   2. Mobilność ma coraz większe znaczenie Użytkownicy są przyzwyczajeni do korzystania z internetu i kiedy są w ruchu, raz po raz sięgają po swoje urządzenia przenośne. Google zwracając uwagę na ich potrzeby, za pomocą algorytmów bada mobilne możliwości strony. Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy Twoja witryna jest odpowiednio zoptymalizowana pod kątem telefonów komórkowych i tabletów, możesz to sprawdzić za pomocą darmowego testu dzięki Mobile Frendly. Pod wskazaną stroną znajdziesz także praktyczne informacje o tym, co wpływa na poprawne odczytywanie stron przez urządzenia mobilne i jak dostosować swoją witrynę do obecnych wymogów Google.   3. Video Marketing staje się bardziej popularny Za pomocą filmu w krótszy i bardziej atrakcyjny wizualnie sposób można przekazać konkretne informacje. Dodatkowo ruszający się obraz skuteczniej przyciąga uwagę niż forma pisana. Statystyki mówią same za siebie: według prognoz dostępnych tutaj, w 2017 roku 74% całego ruchu...
Jak wybrać agencję marketingową?

Jak wybrać agencję marketingową?

Zdajemy sobie sprawę, że obecność i aktywne działania reklamowe w Internecie to już standard. Coraz więcej firm odkrywa, że z powodu braku przemyślanej strategii marketingu internetowego  zostają za plecami konkurencji. Pytanie tylko, jak się zabrać do tematu? Odpowiedź brzmi: poradź się ekspertów! Tylko jak wybrać tych ekspertów? Jak wybrać agencję marketingową? Przygotowaliśmy dla Was kilka wskazówek. Dlaczego warto zaufać zewnętrznym ekspertom? Outsourcing usług nie jest tylko zarezerwowany dla dużych korporacji, przynosi realne korzyści każdym przedsiębiorstwom. Dlatego w ostatnich latach wiele firm, tych mniejszych i tych większych, zdecydowało się na zlecenie konkretnych działań zewnętrznym podmiotom, dzięki czemu nie muszą tworzyć i prowadzić działów obsługujących procesy nie będące ich podstawową działalnością. Outsourcing wiąże się też z niematerialnymi zyskami, tj.: oszczędność czasu – mniej obowiązków do wykonania przekłada się na większą ilość czasu, który można poświęcić na inne aktywności rozwijające Twoją firmę; porady fachowców – zatrudniasz specjalistów, którzy dobrze znają się na rzeczy i dobiorą najlepsze dla Twojej firmy rozwiązania; nowa perspektywa – zyskujesz świeże spojrzenie z zewnątrz, które może zaowocować nowymi, ciekawymi pomysłami. Zanim wybierzesz agencję marketingową Postanowiłeś skorzystać z usług agencji marketingowej. Niestety, jest ich tak wiele, że nie wiesz, czym się kierować wybierając tą jedyną? W tym momencie musisz zrobić dwie rzeczy: najpierw przemyśl, czego potrzebujesz, a następnie czego oczekujesz. 4 pytania, które musisz zadać sobie: # 1: Co chcesz osiągnąć? Obecność w sieci łączy się z wieloma korzyściami. Zależnie od Twojego celu, można dokonać wyboru różnych działań. Zastanów się, czy zależy Ci na pokazaniu się w lokalnej społeczności, zwiększeniu zasięgu działania, pozyskaniu większej ilości klientów czy pogłębieniu relacji. Dobra znajomość swoich celów to podstawa! # 2: Kto jest...
Responsywne strony – niezbędne, czy tylko wygodne?

Responsywne strony – niezbędne, czy tylko wygodne?

Ostatnich kilka lat w świecie technologii to przede wszystkim lawinowo rosnąca popularność urządzeń przenośnych. 80% użytkowników internetu w wieku od 16 do 64 lat ma już własny smartfon, a liczba użytkowników tabletów wciąż rośnie. Responsywne strony Popularność nowego rodzaju urządzeń wiąże się ze zmianami w sposobach korzystania z sieci. Na przykład, w przeliczeniu na jeden zakup, użytkownicy tabletów spędzają o 50% więcej czasu na stronie sklepu niż użytkownicy komputerów. Łatwo podejrzewać, że wielkość ruchu internetowego generowana przez użytkowników tabletów i smartfonów niedługo będzie większa, niż wielkość osiągana przez użytkowników komputerów. Przewagę wynikającą z dostosowania urządzeń do takich celów łatwo zaprzepaścić, używając niedopasowanej do mniejszego ekranu i dotykowego interfejsu strony. Istotność problemu zauważyło również Google, wprowadzając 21 kwietnia 2015 uaktualnienie algorytmu pozycjonującego strony. Wspomniana aktualizacja miała na celu podwyższenie rankingu stron, które, według Google, bez zarzutu działają na urządzeniach przenośnych. Choć istnieją trzy popularne metody radzenia sobie z kwestią wyświetlania strony na małym, dotykowym ekranie, Google będzie faworyzował responsywne strony, czyli takie, które płynnie zmieniają swój układ zależnie od rozmiaru ekranu. Warto zaznaczyć, że Google rzadko zdradza, zwłaszcza w tak otwartych słowach, tajniki swoich algorytmów. Czy responsywne strony i ich design, czyli RWD (Responsive Web Design), to aktualna moda czy finalne rozwiązanie problemu wyświetlania stron na ekranach o różnych przekątnych i rozdzielczościach? Jak rozwiązywano zagadnienie związane z wprowadzaniem responsywnych stron? Jakie metody rozwiązywania tego problemu proponowano wcześniej? Oto trzy najpopularniejsze sposoby. Responsywny, dopasowujący się design Responsywny design polega na tworzeniu stron skomponowanych z kafli (tiles), które płynnie przesuwają się, tak by dopasować się do wielkości ekranu. Oprócz tego responsywne strony powinny mieć obrazki o dynamicznie zmieniającej się rozdzielczości, a niektóre jej...