.animate-view{opacity: 1 !important;}

Google Ads: zmiany w kampaniach Performance Max & Demand Gen – Aktualności SEM – #2 luty 2026

2min.

Komentarze:0

27 lutego 2026

Google Ads: zmiany w kampaniach Performance Max & Demand Gen – Aktualności SEM – #2 luty 2026d-tags
Przegląd najnowszych zmian w SEM i ich konsekwencje dla skuteczności prowadzonych kampanii reklamowych.

2min.

Komentarze:0

27 lutego 2026

Koniec emisji reklam na zaparkowanych domenach

Wyłączenie emisji reklam na domenach zaparkowanych (AFD) oznacza koniec tanich kliknięć bez intencji zakupowej. Choć część marek odnotuje spadek wolumenu sesji, w praktyce zyskuje coś znacznie cenniejszego: czystsze dane i realną podstawę do optymalizacji CPA.

Zmiana została wprowadzona automatycznie 10 lutego 2026 r.

Co to dla Ciebie oznacza?

  • To krok w stronę dojrzałego performance marketingu. Budżety przestaną finansować przypadkowe wejścia, a zaczną pracować tam, gdzie faktycznie powstaje wartość biznesowa.
  • Odejście od kultu ilości na rzecz jakości. Mniejszy zasięg bywa akceptowalną ceną za wyższą rentowność i bezpieczeństwo reputacyjne marki.

Nowy raport wyświetlania Performance Max

Przez długi czas obietnica wielokanałowego zasięgu w Google Ads była równoważona brakiem transparentności miejsc emisji, co dla wielu decydentów stanowiło barierę nie do zaakceptowania. Udostępnienie pełnych raportów, obejmujących również sieć partnerów wyszukiwania, istotnie zmienia ten układ sił.

To moment przejścia od zaufania do algorytmu do twardej analityki. Nowe dane pozwalają realnie ocenić, czy budżet w kampaniach Performance Max wspiera cele biznesowe i wizerunek marki premium, czy jest rozproszony w środowiskach o niskiej wartości kontekstowej.

Panel przedstawiający raport Performance Ma

Źródło: Panel Google Ads

Co to dla Ciebie oznacza?

  • To koniec domysłów w raportowaniu i mniejsze ryzyko inwestycyjne. Lepsza informacja to lepsza alokacja budżetu – tam, gdzie intencja zakupowa i jakość kontaktu z marką są najwyższe.

Zmiany w algorytmach targetowania lookalike w Demand Gen

Od marca 2026 r. segmenty Lookalike w kampaniach Demand Gen przestają być twardym kryterium targetowania, a stają się jedynie sygnałem dla algorytmu Google. W praktyce oznacza to przesunięcie kontroli: system może szukać konwersji poza dotychczas precyzyjnie zdefiniowaną grupą odbiorców.

Dla dojrzałych marek to punkt rewizji strategii bezpieczeństwa budżetowego. Większa swoboda algorytmu może wspierać skalę i optymalizację CPA, ale jednocześnie zwiększa ryzyko rozmycia targetu i pojawienia się szumu w lejku sprzedażowym – szczególnie przy komunikacji do wąskich, premium segmentów.

Co to dla Ciebie oznacza?

  • To moment wyboru: zaufać algorytmowi i danym bazowym albo postawić na konserwatywną precyzję. Dziś kluczowe nie jest samo ustawienie targetu, lecz jakość myślenia o ryzyku, skali i kontroli nad wydatkami mediowymi.
Autor
-Junior SEM Specialist
Autor
Kamil Pabiś

Junior SEM Specialist

Absolwent Marketingu i Komunikacji Rynkowej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. W Delante od listopada 2024 roku. Prywatnie interesuje się muzyką, pływaniem a także podróżami.

Autor
-Junior SEM Specialist
Autor
Kamil Pabiś

Junior SEM Specialist

Absolwent Marketingu i Komunikacji Rynkowej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. W Delante od listopada 2024 roku. Prywatnie interesuje się muzyką, pływaniem a także podróżami.