.animate-view{opacity: 1 !important;}

Google indeksuje posty z Facebooka oraz Instagrama, a OpenAI planuje obalić hegemonię Google Chrome – Aktualności SEO #2 lipiec 2025

3min.

Komentarze:0

11 lipca 2025

Google indeksuje posty z Facebooka oraz Instagrama, a OpenAI planuje obalić hegemonię Google Chrome – Aktualności SEO #2 lipiec 2025d-tags
Google rozpoczął indeksację postów w social media, czym może wywrócić do góry nogami sposób tworzenia contentu na platformach, takich jak Instagram i Facebook. W międzyczasie, OpenAI nie zatrzymuje się z ambitnymi planami: tym razem,zamierza stworzyć przeglądarkę konkurencyjną dla Google Chrome. Czytaj dalej!

3min.

Komentarze:0

11 lipca 2025

Nie zdążyliśmy jeszcze ochłonąć po updacie algorytmu Google i nowych funkcjach w Google Search Console, a już przyszło nam się zmierzyć z kolejnymi, rewolucyjnymi zmianami. Najpierw, Google ogłosił, że od 10 lipca zacznie indeksować Instagrama i Facebooka. Później, Agencja Reuters podzielił się ze światem przeciekami niezwykle ambitnych planów OpenAI: stworzenia własnej przeglądarki, która przerwie hegemonię Google Chrome. Przyjrzyjmy się zatem najważniejszym SEOwym wydarzeniom ostatniego tygodnia.

Google zaczął indeksować posty z Facebooka i Instagrama

Google będzie indeksować posty na platformach należących do Meta: Facebooku i Instagramie. Oficjalnie, od 10 lipca; nieoficjalnie, część użytkowników twierdzi, że wyniki z powyższych platform widziała w SERPach jeszcze przed tą datą – możemy się zatem spodziewać, że 10 lipca to data ostatecznego rolloutu i od wczoraj wszystkie posty już się indeksują. Ale właśnie, czy na pewno wszystkie? Otóż nie – Google jasno podkreśla, jakie wymagania należy spełnić, aby content z Instagrama lub Facebooka pojawił się w wynikach wyszukiwania:

  • konto musi być publiczne,
  • konto musi być oznaczone jako “profesjonalne”, nie prywatne,
  • użytkownik musi mieć 18 lub więcej lat.

Co to oznacza dla Google, SEOwców i Twojej firmy?

GoogleSEOwcyTwoja firma
Dla Google największym wyzwaniem związanym z indeksacją postów na social media jest inflacja treści w internecie – już bez Facebooka i Instagrama indeksacja contentu jest wyzwaniem (i wiąże się z wysokimi kosztami). Dodatkowo powstaje ryzyko opuszczenia przez użytkownika ekosystemu Google i zatrzymanie się w ekosystemie Meta, a tym samym mniejszych zysków, np. z reklam w searchu.Dla SEOwców największym potencjalnym wyzwaniem może być zwiększenie konkurencji treści w SEPAch. Szczególnie, jeśli algorytmy Google będą preferować krótkie, dynamiczne treści z social media, a nie złożone, eksperckie artykuły. Z drugiej strony, otwiera to drzwi do usługi pozycjonowania postówZ perspektywy Twojej firmy, zmiany mogą oznaczać większą konkurencję w searchu, ale również poszerzać możliwości dostępnych kanałów – w końcu, jeśli już i tak promujesz swoje produkty lub usługi na Instagramie, to teraz dodatkowo masz okazję przebić się do SERPów.

W ramach przygotowań warto również przejrzeć istniejące treści – jeżeli dotychczas na Twoim profilu na Instagramie lub Facebooku były publikowane te same treści co na blogu, tekstowo kropka w kropkę, to ryzykujesz kanibalizacją contentu. Jeśli jeszcze tego nie robisz, koniecznie dodawaj treści w postach, nie tylko na obrazach i zadbaj o opisy alternatywne zdjęć – możesz je ustawić zarówno na Facebooku, jak i na Instagramie. Przede wszystkim jednak śledź wpływ zmian na Twoją stronę i Twój content na social media – zobacz, jak w praktyce wpływają na Twój biznes i dostosuj swoje działania. 😉

OpenAI planuje stworzyć przeglądarkę konkurencyjną dla Google Chrome

Kolejnym newsem, który spadł na nas niczym grom z nieba, jest ten od Agencji Reuters, według której OpenAI nie tylko planuje wypuszczenie nowej przeglądarki, która ma przerwać hegemonię Google Chrome, ale również jest bardzo blisko wprowadzenia tego planu w życie.

OpenAI planuje stworzenie przeglądarki konkurencyjnej dla Google Chrome

Źródło: Reuters

Przeglądarka od OpenAI ma, według doniesień, mocno opierać się na sztucznej inteligencji. Jeżeli okazałaby się hitem i przełamała hegemonię Google, to mielibyśmy niemałą rewolucję – w końcu na stan obecny, Google Chrome obsługuje ponad 50% ruchu w internecie.

Źródło: Digital 2025: Global

Jeśli śledzisz newsy ze świata SEO i marketingu, to na pewno pamiętasz boom cookieless, który miał być wielką rewolucją. Co ciekawe, w trakcie, kiedy marketerzy dyskutowali o tym jak będzie wyglądało zbieranie danych po wycofaniu third-party cookies, ze wszystkich najpopularniejszych przeglądarek obsługiwało je tylko… Google Chrome. Krótko mówiąc, zmiany w jednej przeglądarce wpływały na cały rynek marketingowy. Jeżeli OpenAI udałoby się skraść serca aktualnych użytkowników Google Chrome, to przełamie nie tylko hegemonię, ale przede wszystkim pewien monopol Google na dyktowanie zasad – byłaby to prawdziwa rewolucja w digital marketingu. Jak jednak będzie naprawdę? O tym przekonamy się już niebawem. Oczywiście pod warunkiem, że doniesienia Agencji Reuters rzeczywiście się sprawdzą.

To już koniec dzisiejszej dawki nowinek ze świata SEO. Chcesz zostać na bieżąco? Koniecznie sprawdź naszą kategorię Newsy na blogu – znajdziesz tam najświeższe doniesienia ze świata SEO, SEM i AI!

Autor
Adrian Mrozowski - Content Specialist
Autor
Adrian Mrozowski

Content Specialist