Dostajesz miesięczny raport z kampanii. Wyniki wyglądają doskonale – ROAS na poziomie 800%, algorytmy pracują na pełnych obrotach, budżet wydaje się bezpieczny. Idziesz z tymi danymi na spotkanie zarządu, kładziesz raport na stole, a dyrektor finansowy (CFO) zadaje jedno, niewygodne pytanie: „Skoro kampanie działają tak świetnie i generują taki obrót, dlaczego nasz zysk netto na koniec kwartału stoi w miejscu?”.
To moment, w którym ujawnia się najpoważniejszy błąd w ocenie efektywności performance marketingu: utożsamianie wskaźników operacyjnych z realnym wynikiem biznesowym.

(ilość głosów: 13, średnia: 4,31 na 5)


