Większość zakupów zaczyna się od wyszukiwarki – nawet jeśli finalna transakcja odbywa się offline, wstępny reseach, przeglądanie oferty i wybór kilku firm dzieje się online.
A to oznacza, że Google stało się najważniejszym medium budowania świadomości marki – ważniejszym niż outdoor, display, a w niektórych przypadkach nawet niż social media.
Dlaczego?
Bo w Google klient:
- szuka kategorii („najlepsze ekspresy do kawy”),
- szuka problemu („co kupić na alergię”),
- szuka porównania („ranking klimatyzatorów”),
- szuka odpowiedzi („jaki materac wybrać”),
- szuka opinii.
Jeśli w tych miejscach pojawia się Twoja marka – rosną dwa kluczowe wskaźniki brandowe:
Świadomość wspomagana – klient kojarzy Twoją markę, bo widział ją już wielokrotnie w wielu miejscach.
Świadomość spontaniczna – klient wymienia Twoją markę jako jedną z pierwszych, bo Twoje treści lepiej go edukowały, prowadziły i pomagały w procesie wyboru.
Bez SEO te dwa wskaźniki rosną wolniej, dużo większym kosztem i bardziej chaotycznie, a w przypadku nieskutecznych strategii marketingowych na innych polach – nie rosną wcale.