Jako CMO lub osoba analizująca dane marketingowe musisz mieć świadomość, że dane zawarte w GA4 mają sporo braków, wynikających z kilku różnych powodów.
1. Próbkowanie danych w GA4 i polityki prywatności (Data Thresholds i Sampling)
Polityka RODO i Consent Mode v2 sprawiają, że jeśli użytkownik odrzuci ciasteczka lub ich nie zaakceptuje, system nie zbiera żadnych danych o jego wizycie na stronie – tak jakby po prostu go nie było. Dotyczy to sesji, eventów, konwersji – zupełny brak danych. Oprócz tego, Google Analytics 4 celowo ukrywa część danych, stosując tzw. Data Thresholds, aby chronić prywatność mniejszych grup. Niektóre dane są też estymowane za pomocą machine learningu.
2. Inwazja sztucznego ruchu botów AI
W raporcie GA4 widzisz, że na Twojego bloga weszło 10 000 użytkowników w ciągu ostatnich 28 dni, ale nikt nic nie kupił. Opierając się tylko na tych liczbach, nasuwa się wniosek, że artykuł nie sprzedaje i nadaje się do zmiany. Jednak po głębszej analizie może się okazać, że 6 000 z tych wejść to były sesje wygenerowane przez crawlery trenujące modele AI, np. GPTBot, które nie są realnymi użytkownikami, więc oczywiście nie mogły dokonać konwersji.
Zgodnie z najnowszym raportem
Imperva Bad Bot Report, już niemal połowa (49,6%) całego ruchu w internecie jest generowana przez boty.
Dlatego analizując dane z GA4 musisz mieć z tyłu głowy, że dla bardziej precyzyjnego obrazu danych należy odflitrowywać ruch powodowany przez boty AI. Opierając decyzje jedynie w oparciu o Data-Driven, możesz nieświadomie optymalizować stronę pod roboty, a nie pod ludzi.
3. Dark Social, czyli niewidzialny lejek w mediach społecznościowych
Wielu klientów B2B podejmuje decyzje w zamkniętych społecznościach – na grupach na Facebooku, na Slacku, WhatsAppie, LinkedInie, albo w ogóle korzystając z poleceń ustnych. Moment decyzyjny, który zapada poza Twoją stroną, jest trudny do zmierzenia. Jeśli ktoś usłyszał o Twojej firmie od znajomego, który był na Twoim webinarze, wpisze adres strony i skonwertuje jako Direct, czyli wejście bezpośrednio na stronę. Jeśli podejmiesz decyzję na podstawie danych, że Twoje webinary nie są skuteczne i utniesz na nie budżet, możliwe, że zaburzysz w ten sposób lejek sprzedażowy. Dlatego musisz zbierać dane o atrybucji także na inne sposoby, np. bezpośrednio od klientów.