Gdy zarządzasz 100+ lokalizacjami, nie masz już czasu na czytanie każdej opinii z osobna. Twoja rola przestaje polegać na bieżącym reagowaniu na pojedyncze komentarze, a zaczyna koncentrować się na analizie danych makro i zarządzaniu reputacją na poziomie całej sieci. Jako Marketing Manager musi przestać traktować recenzje jako uciążliwy obowiązek, a zacząć postrzegać je jako twardy, mierzalny wskaźnik jakości operacyjnej placówek, czyli realny sygnał, czy sieć działa sprawnie i czy standardy firmy są przestrzegane.
Model zautomatyzowany zakłada, że wszystkie opinie trafiają do jednego zespołu, który odpowiada przy użyciu szablonów i wsparciu sztucznej inteligencji. To podejście gwarantuje spójność komunikacji i niemal natychmiastowy czas reakcji, co jest istotne w sieciach o dużej liczbie lokalizacji. Z drugiej strony niesie ryzyko utraty indywidualnego charakteru odpowiedzi, przez co klient może odczuć, że otrzymuje wygenerowaną odpowiedź.
Model rozproszony na sklepy/salony opiera się na tym, że odpowiedzialność za odpowiadanie na opinie spoczywa na managerach (lub wyznaczonych osobach) poszczególnych punktów. To podejście pozwala na najbardziej autentyczne i precyzyjne odpowiedzi, które odzwierciedlają rzeczywiste doświadczenia klientów i specyfikę danego miejsca. Minusem jest konieczność dodatkowego szkolenia personelu, wprowadzenia jasnych standardów komunikacji i zapewnienia spójności tzw. Tone of Voice w całej sieci.
W praktyce najlepszym rozwiązaniem jest model hybrydowy, który łączy zalety obu podejść. Automatyzacja może obsługiwać pozytywne recenzje 5-gwiazdkowe, przyspieszając proces i zachowując spójność komunikacji, natomiast opinie negatywne lub wymagające indywidualnego podejścia trafiają do managera lokalnego, który ma kompetencje, aby rozwiązać problem w oparciu o realne dane i naprawić wizerunek placówki.
Jakie systemy filtrowania opinii pozwolą Twojej marce uniknąć wizerunkowych kryzysów
W dużych sieciach nie można polegać na przypadku ani na spontanicznym zachęcaniu klientów do zostawiania opinii. Konieczne jest wdrożenie systemów, które automatyzują proces prośby o ocenę, ale robią to w sposób inteligentny i przemyślany. Coraz więcej firm łączy klasyczne ankiety satysfakcji z mechanizmami filtrującymi, które decydują, które opinie trafiają bezpośrednio do Google, a które są najpierw przetwarzane wewnętrznie.
Proces zwykle wygląda następująco: po dokonaniu zakupu lub wizycie, klient otrzymuje krótką ankietę satysfakcji – np. SMS-em lub e-mailem, dzięki integracji z systemem CRM. Jeśli ocena jest wysoka, system automatycznie przesyła klienta do Profilu Firmy w Google z prośbą o opinię. W przypadku oceny niskiej, klient trafia do wewnętrznego formularza reklamacyjnego, co pozwala firmie rozwiązać problem “u źródła” i uniknąć negatywnego komentarza w sieci. Dzięki temu wizytówki w Google wypełniają wysokie opinie, co podnosi postrzeganą wartość placówek.
Zobacz także: Jak pozyskiwać opinie w wizytówce Google? 5 praktycznych porad