Pozycjonowanie w Niemczech. Co należy wiedzieć, aby właściwie zaplanować kampanię SEO nad Renem?

Pozycjonowanie zagraniczne w NiemczechW naszym poprzednim wpisie zajmowaliśmy się specyfiką działań SEO w języku angielskim ze specjalnym naciskiem na rynek brytyjski. Tym razem poświęćmy kilka zdań temu, co wiadomo o rynku SEO u naszego najbliższego zachodniego sąsiada – czyli pozycjonowaniu w Niemczech. Czyli, jak to nazywają nasi sąsiedzi zza Odry, Suchmaschinenoptimierung. Zachęcamy do lektury tym bardziej, że specjaliści zajmujący się pozycjonowaniem na Niemcy zgodnie przyznają, że jest to rynek zdecydowanie wymagający. Zaczynamy!

 

Kim jest i z jakich wyszukiwarek internetowych korzysta użytkownik niemiecki?

Pod względem wykorzystywanych przez Niemców wyszukiwarek nie ma zaskoczeń. Nad Renem najchętniej korzysta się z Google, w którym wpisywane jest ponad 94 proc. wyszukiwań. Zapytania w Bingu to 4,16 proc., zaś udział Yahoo jest znikomy – niespełna 1 proc.
Ponadto z Internetu korzysta 88 procent Niemców – czyli mniej więcej taka część populacji, co w Stanach Zjednoczonych. W sieci obecne są głównie osoby młode: w przedziale od 16 do 34 lat to ponad 90 proc. Potem jednak następuje spadek. Do 44 roku życia jest to 81 proc., a po 45., niespełna 70 proc. W porównaniu z Polską, Niemcy to społeczeństwo silnie zinformatyzowane. Nad Wisłą osoby po 45. roku zdecydowanie rzadziej korzystają z internetu: robi to 60 proc. z nich i im są starsi, tym rzadziej są obecni w sieci.

 

… i jakie strony lubi oglądać

Planując pozycjonowanie w Niemczech, warto również wspomnieć o odmiennych preferencjach wizualnych użytkownika niemieckiego. O ile dla oko internauty anglojęzycznego przyjemne są witryny utrzymanie w tonie minimalistycznym, Niemcy lubią obszerne opisy. Zdaniem ekspertów od pozycjonowania, Niemcy traktują strony, jak wizytówki produktów. Jeśli wizytówka jest przygotowana pieczołowicie, jest w stanie przekonać o wysokiej jakości wyrobu lub usługi. Pisząc do użytkownika niemieckiego, akcentujmy zatem przede wszystkim jakość produktu, a dopiero w dalszej kolejności jego cenę.

 

Kwestia języka – klucz do niemieckiego internetu

Co jest konieczne, dobrze pozycjonować strony na google.de? To przede wszystkim znajomość języka niemieckiego. WedługSEO za granicą obiegowej opinii, bardzo wymagającego, a fakty są takie, że bez jego znajomości trudno liczyć na sukces. Bariery językowe w przypadku pozycjonowania zagranicznego istnieją zawsze, ale w przypadku SEO na Niemcy są one szczególnie silne. Jeśli decydujemy się na kontakt z Klientem albo influencerem, wiadomość do takiej osoby należy poprawnie językowo. Niedoskonałość formalna może zaowocować nikłym odzewem, co może oznaczać fiasko działania marketingowego, jakim jest promowanie treści, opierające się w dużej mierze o budowanie relacji w internecie. Innym ważnym aspektem jest konwencja komunikacji typowa dla Niemiec. Mówi się, że tamtejsi biznesmeni cenią sobie klarowność informacji. W związku z tym, próba zbudowania relacji w internecie przy pomocy nieprecyzyjnych komunikatów może zostać źle odebrana.

Jeszcze innym wzywaniem są nieobecne w języku polskim czy angielskim znaki, takie jak Ä, Ü, ß. Są trudno osiągalne z domyślnych ustawień klawiatury polskiej lub angielskiej, a Google potrafi rozpoznać słowo nawet jeśli są zastąpione przez A, U itp., ale podczas pozycjonowania warto pisać ściśle trzymając się reguł – poprawność stanowi dla Google kryterium pozycjonowania strony.

 

Wyzwanie wyszukiwania słów kluczowych w języku niemieckim

Pewnym szczególnym wyzwaniem związanym z językiem niemieckim jest dobieranie odpowiednich słów kluczowych. Przykładowo, angielską frazę „search engine optimization” można po niemiecku zapisać jednym słowem – „Suchmaschinenoptimierung”. Decyzja, jaką musi podjąć pozycjoner, dotyczy tego, czy zoptymalizować treść na stronie na całą tę, pisaną jednym słowem, frazę, czy po poszczególne składowe. Eksperci zajmujący się pozycjonowaniem w Niemczech radzą, by nie zapominać o optymalizowaniu na składowe.

 

Potęga fraz kluczowych long-tail

Niemiecki użytkownik, dzięki elastyczności swojego języka, może precyzyjnie komunikować Google’owi, czego potrzebuje. Budując listę fraz kluczowych, musimy to wziąć pod uwagę. Skuteczność optymalizacji pod frazy kluczowe long-tail jest, wg znawców, większa. Ponadto, użytkownik niemieckojęzyczny ma niekiedy zwyczaj stosowania zanglicyzowanych form słownych. Nawet, jeśli są one z punktu widzenia reguł niepoprawne, to jest mogą posiadać znaczny wolumen wyszukań i trzeba je wziąć pod uwagę, budując listę fraz kluczowych. Podsumowując, wielu pozycjonerów zwraca uwagę, że język stanowi w SEO na Niemcy wyzwanie kluczowe. Najlepiej do tego celu wykorzystać native speakera – być może znasz kogoś, kto jest dwujęzyczny i mógłbyś zaprosić go do współpracy?

Pozcjonowanie long-tail w Niemczech

Startup Stock Photos

Pozycjonowanie w Niemczech – porady praktyczne

Jednym z typowych, podstawowych rozwiązań obecnych przy pozycjonowaniu zagranicznym jest przekonywanie geolokalizatora co do tego, jaki ma być docelowy zasięg naszej witryny. I tak, korzystając z domeny najwyższego rzędu z rozszerzeniem właściwym dla Niemiec: .de, warto zdecydować się na hostowanie strony nad Renem. Umieszczenie naszej witryny na serwerze w Niemczech waha w graniach od 10 do 20 euro za pierwszy rok. Jeśli z jakichś powodów nie możemy zmienić domeny na .de, a pozycjonujemy stronę w jednej z domen gTLD (m.in. .com), powinniśmy użyć znacznika hlang, a także ustalić umiejscowienie strony na Niemcy w Google Web Toolkit. Geolokalizacji pomaga również podanie niemieckiego adresu w zakładce „kontakt”, a także niemieckiego numeru telefonu.

 

Niemcy i pobliskie kraje niemieckojęzyczne – „dwie-pieczenie-na-jednym-ogniu” opportunity?

Pozycjonując stroną internetową w języku inne rynki niemieckojęzyczne – Austriacki i Szwajcarski mogą stać się naszymi celami pobocznymi. Może też tego chcieć nasz Klient. Jeśli takie rozwiązanie wchodzi w grę, należy zwrócić uwagę na pewne różnice językowe. Między niemieckim używanym w Berlinie a tym używanym w Wiedniu, różnice dotyczą przede wszystkim słownictwa technicznego, biznesowego lub prawniczego.

 

Budowanie bazy linków dla stron niemieckich. 3 podstawowe metody

Techniki pozycjonownania wykorzystywane podczas uprawiania SEO na Niemcy poprzez budowanie bazy linków. W przypadku pozycjonowania skierowanego na dany kraj, zasada ogólna głosi, że linki do niemieckiej strony powinny pochodzić ze stron niemieckich itd. Z jakich źródeł warto korzystać, budując zaplecze linków, a jakich lepiej unikać?

1. Wpisy do katalogów. To jeden z lubianych przez polskich ekspertów SEO sposobów na zyskiwanie pozycji. W Niemczech to nie przejdzie. Katalogi przeważnie są płatne i znacznie więcej, niż w Polsce – ceny wahają się około kwoty 50 euro. Oto niektóre niemieckie katalogi, w tym takie, za które nie zapłacimy:

    1. http://bellnet.de – ten katalog reklamuje się jako „najstarszy niemieckojęzyczny katalog internetowy”, działający od niemal 15 lat. Jeśli nie pozycjonujemy kościoła, organizacji charytatywnej, klubu sportowego lub uczelni, wpis wiąże się z jednorazową opłatą w wysokości 50 euro.
    2. http://oekoportal.de – katalog dla firm zorientowanych ekologicznie, darmowy, choć wymaga umiesczenia banera na naszej stronie internetowej z odnośnikiem do katalogu
    3. http://www.rss-verzeichnis.de – katalog feedów RSS. Dodanie swojego kanału RSS jest darmowe, ale obejmujący wyłącznie niemieckojęzyczne kanały
    4. http://www.schlaue-seiten.de – wpis firmowy (tylko niemieckojęzyczny) w kategorii „biznes” jest darmowy
    5. http://www.seekxl.de– wpis darmowy, ale wymaga linka zwrotnego
    6. https://www.bunte-suche.de – pierwszy wpis do tego katalogu jest bezpłatny. Strona wymaga jednak, byśmy oprócz linka, zamieścili baner naszej strony, spełniający odpowiednie wymagania
    7. A po 15 dalszych, użytecznych pomysłów, warto zajrzeć na listę sporządzoną przez WooRanka!
    8. Dodaj także opis swojej witryny do WHO.IS, gdzie nie zapomnij zawrzeć fizycznego, niemieckiego adresu Klienta, którego stronę pozycjonujesz (np. firmy).katalogi zagraniczne pozycje

2. Niemieckie strony z notkami prasowymi – pozwalają na zamieszczenie krótkiej informacji o naszej działalności, wpisów tematycznych podobnych do blogów, opisów produktów, relacji z obecności na targach, konwencjach, spotkaniach branżowych

    1. artikel-presse.de
    2. fachzeitungen.de
    3. inar.de
    4. news4press.com
    5. pflumm.de

3. SWL (system wymiany linków). Opieranie swojej strategii SEO na SWL to sprawa ryzykowna. Już ponad rok temu Google przyznało oficjalnie, że podjęło działania przeciwko SWL, uznawanym za technikę black hat SEO. Systemy, które zostały wówczas ukarane, to rankseller.de i teliad.de. Skoro więc zdarzyło się to raz, należy oczekiwać, że ten sposób pozycjonowania jest obarczony znacznym ryzykiem.

 

Take home message

Biorąc się za pozycjonowanie w Niemczech warto pamiętać, że wejście na ten rynek wymaga cierpliwości. Nadal wykorzystywane są w niemieckim internecie praktyki określane przez Google jako niedzowolone. Oznacza to, że konkurencja jest znaczna i niekiedy posługuje się technikami uznawanymi za black hat SEO. Niemniej jednak warto zdać się na Google, że będzie wprowadzało udoskonalenia algorytmów oraz działania bezpośrednie, które ukrócą takie postępowanie. Wtedy to strony pozycjonowane w sposób zgodny z etyką SEO powinny wypłynąć na pierwsze pozycje w SERPach. Warto przyjąć taką postawę i przygotować się na to, że na efekty naszej pracy przyjdzie poczekać nieco dłużej, niż to zwykle bywa.