.animate-view{opacity: 1 !important;}

Ile przychodu tracisz, czekając 3 miesiące na wolne „sloty” w IT?

5min.

Komentarze:0

31 marca 2026

Ile przychodu tracisz, czekając 3 miesiące na wolne „sloty” w IT?d-tags
Najczęstszą przyczyną braku zwrotu z inwestycji w SEO wcale nie jest zła strategia, lecz brak jej wdrożenia. Audyty SEO potrafią miesiącami zalegać w backlogach działów IT, które naturalnie priorytetyzują inne zadania, jak np. utrzymanie bezpieczeństwa infrastruktury. W ten sposób powstaje koszt opóźnienia - firma traci potencjalny przychód, który zwiększyłby się po wdrożeniu rekomendacji. Rozwiązaniem tego problemu może być współpraca z agencją posiadającą własny zespół deweloperski, gotowy wesprzeć biznes we wprowadzaniu zmian na stronie.

5min.

Komentarze:0

31 marca 2026

Iluzja postępu: audyt SEO, który nigdy nie został wdrożony

Scenariusz dla wielu firm w przypadku SEO wygląda tak samo.

Jako CMO podejmujesz słuszną decyzję marketingową – musimy zainwestować w działania SEO, aby zwiększyć ruch i sprzedaż. Wybierasz dobrą agencję, otrzymujesz szczegółowy, kilkudziesięciostronicowy audyt SEO. Dzięki niemu dokładnie wiesz, co trzeba zrobić: poprawić Core Web Vitals, wdrożyć dane strukturalne (schema), zoptymalizować nagłówki i zmienić strukturę adresów URL. Naturalny kolejny krok to przekazanie dokumentu z opisanymi rekomendacjami do działu IT.

Odpowiedź teamu IT brzmi: “Dodajmy to do backlogu. Może znajdziemy na to sloty w kolejnym sprincie w następnych miesiącach”.

I właśnie w tym momencie zaczyna się wyzwanie – audyt ląduje w szufladzie. Płacisz agencji abonament za konsultacje, a mimo to, ruch organiczny i konwersje stoją w miejscu. Jednocześnie Ty masz złudne poczucie, że coś się dzieje – w końcu obszerny audyt został wykonany. Problem polega na tym, że w rzeczywistości wpadasz w pułapkę iluzji postępu.

Samo wykonanie audytu strony to dopiero etap postawienia diagnozy i wskazanie, co jest blokerem w uzyskiwaniu lepszych wyników. Wdrożenie leczenia, czyli zmiany na stronie, to dopiero kolejny etap i jednocześnie kluczowy do tego, aby zobaczyć realną poprawę sprzedaży. W SEO dokument leżący w szufladzie, bez egzekucji i wprowadzenia zmian, będzie bezwartościowy.

Luka między wiedzą a działaniem

Dzięki audytowi SEO firma doskonale wie, co powinna zrobić, ale z powodów strukturalnych i procesowych, nie jest w stanie tego wykonać. W ten sposób powstaje zjawisko z dziedziny psychologii zarządzania, zwane jako The Knowing-Doing Gap. Badacze z Uniwersytetu Stanforda (Jeffrey Pfeffer i Robert I. Sutton) opisali je na łamach Harvard Business Review (1) jako jedną z najczęstszych przyczyn porażek projektowych w dużych organizacjach.

W przypadku SEO proces tworzenia wspomnianej luki wygląda tak:

  • Audyt jasno wskazuje problemy występujące na stronie.
  • Dzięki dobrym opisom rekomendacji, marketing rozumie ich znaczenie.
  • Organizacja zgadza się na wdrożenie rekomendacji.

Punkt wiedzy mamy więc zaliczony, a mimo to, wdrożenia, czyli część “doing”, nie dochodzi do skutku. Dlaczego?

Działy IT w firmach mają zupełnie inne priorytety, niż wprowadzanie zmian związanych z SEO. Deweloperzy będą rozliczani z:

  • Bezpieczeństwa strony i danych.
  • Stabilności systemu.
  • Uptime’u.
  • Infrastruktury płatności.
  • Rozwoju produktu.

Z ich perspektywy, globalne zmiany struktur nagłówków, optymalizacja zdjęć czy implementacja danych strukturalnych, to po prostu zadania drugorzędne. Dla Senior Developera, mogą to być wręcz irytujące drobiazgi, które nie wpływają bezpośrednio na działanie produktu, więc automatycznie spadają niżej w kontekście priorytetów działań.

W praktyce to oznacza jedno – priorytety marketingu rzadko są priorytetami IT, co powoduje lukę między wiedzą dotyczącą tego, co trzeba zrobić, a faktyczną realizacją działań. Bez dedykowanych zasobów technicznych, zadania SEO niemal za każdym razem przegrają z pilnymi “pożarami” w systemie płatności czy bezpieczeństwa.

Matematyka, która boli, czyli koszt opóźnienia

W zarządzaniu Agile istnieje pojęcie kosztu opóźnienia (Cost of Delay), czyli jednak z kluczowych metryk w zarządzaniu produktem. Pojęcie opisane przez Donalda Reinerstena pozwala obliczyć, ile pieniędzy firma traci za każdy dzień opóźnienia wykonania zadania.

W przypadku SEO, koszt ten będzie szczególnie wysoki. Dlaczego? Ruch organiczny działa analogicznie jak procent składany. Każde wdrożenie, które poprawia widoczność strony, zaczyna realnie generować ruch. Z czasem ten ruch rośnie, wzmacnia autorytet domeny i zwiększa szansę na kolejne wzrosty. W związku z tym, gdy opóźniasz wdrożenie zmian, nie tracisz tylko czasu, a cały efekt kuli śnieżnej. Omówmy to na przykładzie:

Twoja strona miesięcznie generuje 100 000 zł dochodu z SEO. W audycie agencja SEO wskazała zmiany, które mogą zwiększyć ten ruch o 15%. Oznacza to dodatkowe 15 000 zł miesięcznie.

Jeśli w takiej sytuacji, wdrożenie rekomendacji czeka w backlogu działu IT 3 miesiące, strata będzie wynosiła 45 000 zł przychodu, którego już nie odzyskasz.

Dlaczego? Bo w tym samym czasie, kiedy prace nad Twoją stroną są zatrzymane, konkurencja nie śpi i wdraża zmiany, które zwiększają jej widoczność i ruch. Taką przewagę z każdym miesiącem będzie coraz trudniej nadrobić.

Wąskie gardło IT w marketingu

Problem z zasobami działu IT na zadania marketingowe to nie jednostkowe przypadki, a zjawisko systemowe. Analitycy Gartnera od lat wskazują na problem w organizacjach cyfrowych określanych jako IT bottleneck (wąskie gardło IT).

Marketing inwestuje w strategię, analitykę i nowe narzędzia, a projekty cyfrowe spowalniają, ponieważ wewnętrzne zespoły deweloperskie nie mają zasobów, aby je wdrożyć. W praktyce powstaje paradoks – firma wydaje pieniądze (często niemałe), na strategię wzrostu, której potem nikt nie ma czasu wdrożyć.

Robert Smalarz
Robert Smalarz Senior Web Developer

Błąd planowania: “zrobimy to w kolejnym sprincie”

Przy planowaniu wykonania kolejnych prac, łatwo jest popaść w pułapkę i popełnić błąd. Kiedy dział IT mówi, że “zrobimy to w przyszłym miesiącu w kolejnym sprincie”, zwykle wszyscy wierzą w taką deklarację i w głowie oznaczają wdrożenie zmian SEO jako “odhaczone”.

Jednak trzeba mieć na uwadze, że w takich sytuacjach bardzo często pojawia się tzw. “błąd planowania”, opisany przez laureata Nagrody Nobla Daniela Kahnemana (3). Błąd ten polega na tym, że ludzie regularnie niedoszacowują czasu potrzebnego na realizację zadań, poprzez pominięcie kwestii ryzyka i nieprzewidzianych zdarzeń.

W rzeczywistości zwykle wygląda to tak, że na przestrzeni wspomnianego miesiąca pojawi się awaria serwera, pilny projekt produktowy czy po prostu mniejsza dostepność zespołu i nagle z 3-4 tygodni na realizację, czas wprowadzenia zmian wydłuża się do kilku miesięcy. W międzyczasie Google publikuje kolejne aktualizacje algorytmu, a część rekomendacji z audytu zaczyna się już dezaktualizować.

Efekt? Płacisz za ten sam audyt drugi raz, a do tego mierzysz się z kosztem opóźnienia i utraconymi przychodami.

Dlaczego w Delante zbudowaliśmy SEO Dev Team?

iększość agencji SEO działa według starego modelu – przygotowują audyt, listę rekomendacji w PDF-ie lub Excelu i przekazują je do Twojego działu IT. To trochę tak, jakby lekarz postawił diagnozę i powiedział do pacjenta: “Leczenie proszę sobie zorganizować samemu.”.

W Delante wiemy, że audyt bez egzekucji nie ma wartości, a doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nie każda firma ma na tę egzekucję czas i zasoby. Dlatego stworzyliśmy nasz wewnętrzny zespół SEO Dev, który zajmuje się wdrażaniem zmian technicznych na stronach klientów.

Nasi deweloperzy specjalizują się w architekturze SEO dla CMS’ów takich jak:

  • WordPress
  • Magento
  • Shoper
  • Shopify
  • PrestaShop
  • Systemy dedykowane.

Pracowali przy projektach dla marek takich jak Morizon, Gratka, PZPN czy McDonald’s, gdzie skala serwisów i wymagania technologiczne są znacznie wyższe niż w standardowych projektach SEO.

Dzięki temu, pomagamy naszym klientom omijać korporacyjne wąskie gardła IT i wdrażać bezpieczne wdrożenia front-endowe, które skracają czas realizacji od kilku miesięcy do około dwóch tygodni. To ogromna różnica w tempie wzrostu organicznego, która eliminuje wspomniany koszt opóźnienia.

Jeśli jesteś Managerem Marketingu w swojej firmie, przed wyborem agencji zadaj pytanie o zasoby deweloperskie, które pomogą wdrożyć rekomendacje z audytu. Jeśli odpowiedź będzie brzmiała: “To zadania dla Państwa działu IT”, wejdziesz w dokładnie ten sam scenariusz backlogu, o którym pisaliśmy wcześniej.

Źródła:

  1. https://store.hbr.org/product/the-knowing-doing-gap-how-smart-companies-turn-knowledge-into-action/1240?srsltid=AfmBOookO9I0CgLdT6tlVsZt3P12rzwPUmDi6EOMzeylLpDL1wj-Hp8x
  2. https://blackswanfarming.com/cost-of-delay/
  3. https://thedecisionlab.com/biases/planning-fallacy

Wdrożenia i audyty w ramach technicznego SEO

Profesjonalne wsparcie developerskie dla Twojego biznesu.

Porozmawiajmy!
Robert Smalarz
Robert Smalarz Senior Web Developer
Autor
Robert Smalarz - Senior Web Developer
Autor
Robert Smalarz

Senior Web Developer

Doświadczony Senior Developer, pasjonat nowych technologii, ekspert w rozwoju, zabezpieczaniu i udoskonalaniu stron opartych na WordPress. Fan automatyzacji powtarzalnych zadań, wierzący, że technologia zmienia świat na lepsze, a nowe rozwiązania które tworzy powinny ułatwiać pracę i komunikację, czujący się najlepszy w kreatywnym rozwiązywaniu problemów i wdrażaniu innowacji.

Autor
Robert Smalarz - Senior Web Developer
Autor
Robert Smalarz

Senior Web Developer

Doświadczony Senior Developer, pasjonat nowych technologii, ekspert w rozwoju, zabezpieczaniu i udoskonalaniu stron opartych na WordPress. Fan automatyzacji powtarzalnych zadań, wierzący, że technologia zmienia świat na lepsze, a nowe rozwiązania które tworzy powinny ułatwiać pracę i komunikację, czujący się najlepszy w kreatywnym rozwiązywaniu problemów i wdrażaniu innowacji.

FAQ

Czy agencja SEO z własnym działem IT nie zepsuje mojej strony?

Nie, jeśli stosuje odpowiednie procedury. Dobry zespół SEO Dev pracuje na kopiach zapasowych (staging), korzysta z repozytoriów kodu (np. GitHub) i wdraża zmiany po akceptacji ze strony działu IT klienta. W ten sposób team agencyjny zdejmuje z działu IT klienta “brudną robotę”, ale to oni zachowują kontrolę nad tym, co będzie wdrożone na stronie. Działania oparte o taki model współpracy minimalizują ryzyko jakichkolwiek błędów czy wyzwań przy wdrożeniu.

Mój dział IT twierdzi, że zmiany z audytu są „niemożliwe do wdrożenia” na naszym systemie. Co w takiej sytuacji?

To bardzo częsty komunikat, który zwykle w tle przemyca przekaz: “Nie mamy na to czasu ani budżetu w tym kwartale”. Tak naprawdę, bardzo rzadko zdarzają się systemy CMS, których nie da się zoptymalizować pod kątem SEO. Nasi deweloperzy są w stanie zaproponować różnego rodzaju “obejścia”, takie jak Edge SEO (modyfikacja kodu na poziomie Cloudflare), które rozwiązują problemy bez dotykania infrastruktury serwerowej Twojej firmy.

Czy nie taniej jest poczekać te 3 miesiące na mój dział IT, skoro i tak im płacę?

Teoretycznie tak, praktycznie – to decyzja, która będzie Cię sporo kosztować. Wystarczy wykorzystać kalkulację kosztów opóźnienia, czyli Cost of Delay. JeśliJesli wdrożenia z audytu mogą podnieść Twój miesięczny obrót z ruchu organicznego o 20 000 zł, czekając 3 miesiące “za darmo” na swój dział IT, w rzeczywistości “płacisz” 60 000 zł utraconego zysku. Usługa wdrożenia przez agencję zmian z audytu zwykle kosztuje ułamek tej kwoty. Czas to tak naprawdę najdroższa waluta w SEO.