- Czym jest rozszerzona rzeczywistość?
- Wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości w marketingu w celu zaangażowania użytkownika
- Wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości w e-commerce
- Reklama a rzeczywistość- podsumowanie
Czym jest rozszerzona rzeczywistość?
Rozszerzona rzeczywistość, z angielskiego AR, czyli Augmented Reality, to połączenie świata rzeczywistego z tym wygenerowanym komputerowo. Jak to jest możliwe? Otóż na obraz świata rzeczywistego przechwyconego za pomocą soczewki, najczęściej w postaci obiektywu kamery lub aparatu, nakładamy obraz wygenerowany komputerowo. Tworzymy w ten sposób iluzję, że w świecie rzeczywistym pojawiają się obiekty wirtualne. W takim razie gdzie rzeczywistość rozszerzona znajduje zastosowanie? Z najprostszymi sposobami wykorzystania rozszerzonej rzeczywistości spotykamy się każdego dnia, głównie za pośrednictwem telewizji. Przykładowo AR możemy dostrzec podczas oglądania materiałów publicystycznych, gdzie w pasku, wyświetlanym najczęściej na dole ekranu, przesuwają się napisy, zawierające wiadomości z ostatniej chwili. Innym przykładem zastosowania rozszerzonej rzeczywistości są rozgrywki sportowe transmitowane w telewizji czy podczas streamów w internecie (obraz wideo na żywo). Co ciekawe, już tak przywykliśmy do tego rozwiązania, że jego brak byłby dla nas czymś dziwnym i nietypowym… Mowa tu oczywiście o tabeli wyników oraz dodatkowych statystykach z rozgrywek, które najczęściej są wyświetlane w górnym rogu ekranu w trakcie meczu.
Jakich urządzeń potrzebujemy, by doświadczać AR?
Wspomnieliśmy już, że jednym z najprostszych sposobów doświadczenia rozszerzonej rzeczywistości są transmisje w telewizji oraz na ekranie komputera. Okazuje się jednak, że nie jest to jedyne rozwiązanie, by doświadczać tej technologii. Rozszerzona rzeczywistość ma pomagać doświadczać nowych doznań, a w takiej formie jest to praktycznie niemożliwe. Tutaj z pomocą przychodzą specjalne urządzenia zwane goglami rozszerzonej rzeczywistości. Urządzenia takie jak Google Glass czy HoloLens 2 pozwalają na większą interakcję z wirtualnym otoczeniem. Na głowę nakładamy specjalistyczny sprzęt, a także dostajemy do dyspozycji gogle, które potęgują wrażenie obecności wirtualnych obiektów w naszym otoczeniu oraz kontrolery pozwalające nam wchodzić z tym otoczeniem w interakcje. Jeżeli dodamy do tego możliwość sterowania głosowego - dostajemy urządzenie, które pozwala nam choć na chwilę zanurzyć się w wirtualnym świecie. Możliwości urządzeń takich jak HoloLens 2 świetnie przedstawia poniższy filmik. Oczywiście tego typu sprzęty są na chwilę obecną bardzo drogie i nie każdy może sobie na nie pozwolić. Na szczęście z pomocą przychodzą smartfony, które okazały się rozwiązaniem pośrednim, pozwalającym większości konsumentów obcować z rozszerzoną rzeczywistością w uproszczonej, lecz ciągle interaktywnej formie. Tutaj największym zwycięzcą okazują się sklepy, które postawiły na wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości w e-commerce.Wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości w marketingu w celu zaangażowania użytkownika
Prawdziwy boom na technologię rozszerzonej rzeczywistości w marketingu nastąpił wraz z premierą gry Pokemon GO, która z miejsca stała się światowym fenomenem, będąc na ustach wszystkich portali publicystycznych, programów telewizyjnych i gazet. Gra opiera się na technologii geolokalizacji i pozwala użytkownikom przemierzać świat rzeczywisty w poszukiwaniu wirtualnych pokemonów. Dodatkowo dzięki zastosowaniu technologii rozszerzonej rzeczywistości użytkownicy mają możliwość ,za pomocą obiektywu w kamerze smartfona, zobaczyć poszukiwanego pokemona oraz dokonać próby jego złapania. Poniższy filmik świetnie przedstawia, jak gra pozwoliła połączyć rzeczywistość realną z wirtualną. Bardzo ciekawie wykorzystał wschodzącą popularność rozszerzonej rzeczywistości w marketingu producent muzyczny Marshmello, który zaprezentował na swoim Instagramie prostą grę polegającą na wykorzystaniu przedniej kamery telefonu do wizualizowania spadających pianek z wizerunkiem artysty. Użytkownicy mieli zjadać pianki na czas przy akompaniamencie muzyki artysty. Filtr na Instagramie okazał się ogromnym przebojem i został użyty ponad 3,2 miliona razy w ciągu pierwszych 48 godzin! Poniżej prezentujemy filmik, który pokazuje zasadę działania filtra. Ostatnim już przykładem będzie wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości w marketingu przez Netflix w celu promocji nowego sezonu serialu Stranger Things. Filtr dostępny na Facebooku pozwalał zanurzyć się w świecie znanym z serialu i zobaczyć pojawiające się obok postacie znane ze Stranger Things! Łatwo się domyślić, że takie wykorzystanie szalenie popularnego serialu oraz funkcja dzielenia się swoimi nagraniami ze znajomymi szybko nadały całej akcji charakter viralowy.Wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości w e-commerce
Rozpowszechnienie AR w świadomości konsumentów pozwoliło wykorzystać rozszerzoną rzeczywistość w e-commerce, pozwalając tym samym na przetestowanie oferowanych w sklepie produktów bez konieczności ich kupowania. Pozwoliło to zwiększyć sprzedaż oraz zmniejszyć współczynnik zwrotów towaru, który na zdjęciu wydawał się świetnie pasować do wystroju, jednak w rzeczywistości było zupełnie inaczej.IKEA Place - sztandarowy przykład rozszerzonej rzeczywistości w e-commerce
IKEA Place to aplikacja wykorzystująca aparat w smartfonie do zeskanowania powierzchni w pomieszczeniu, a następnie umiejscowienia w niej oferowanych przez sklep mebli. Dzięki temu użytkownik może mieć namiastkę produktu w swoim mieszkaniu i szybko oraz bezpłatnie sprawdzić, czy dany produkt będzie się odpowiednio wkomponowywał w charakter mieszkania. Żeby zobaczyć, jak aplikacja pozwala użytkownikom na planowanie wyposażenia w swoim domu, sprawdź poniższy filmik.Sephora Virtual Artist App
Sephora to międzynarodowy sklep sprzedający między innymi kosmetyki takie jak szminki, cienie do powiek czy pudry. Firma szybko dostrzegła, jaki potencjał drzemie w wykorzystaniu rozszerzonej rzeczywistości w e-commerce, a już w szczególności w branży Beauty. Aplikacja, którą stworzyli, pozwala na sprawdzenie, czy dany kolor kosmetyku będzie pasował do naszej cery, tym samym pozwalając klientom na bardziej przemyślane zakupy oraz większą satysfakcję z zakupionego produktu. Usługa Virtual Artist zawarta w aplikacji Sephora pozwoliła zastąpić popularne testery produktu oraz przetestować kosmetyk bez konieczności wizyty w sklepie.Moscot virtual try-on
Ostatnim przykładem w tym artykule będzie firma Moscot produkująca okulary. Dodanie na swojej stronie usługi "Virtual Try-On" pozwala klientom przymierzyć okulary, wykorzystując do tego przeglądarkę internetową oraz kamerę w urządzeniu. Tutaj warto również wspomnieć, że według danych opublikowanych przez firmę, wprowadzenie funkcjonalności na stronę pozwoliło zwiększyć konwersję o 600% oraz zmniejszyć ilość dokonywanych zwrotów. [caption id="attachment_47502" align="aligncenter" width="602"]
Źródło: eu.moscot.com[/caption]
d-tags

(ilość głosów: 6, średnia: 4,83 na 5)

