5 podstawowych funkcji Google Search Console – Vlog Robię SEO #6

5 podstawowych funkcji Google Search Console – Vlog Robię SEO #6

W kolejnym odcinku Vloga Gosia opowiedziała o najważniejszych funkcjach Google Search Console i o tym jak można je wykorzystać w codziennej pracy SEOwca. Dowiedz się dlaczego warto zaimplementować narzędzie od Google.

Ostatnio na naszym blogu: Wybór serwera - na co zwrócić uwagę i czy wpływa na SEO?

Transkrypcja:

Cześć! Witam Was w nowym odcinku vloga Robię SEO. Dziś opowiem Wam o pięciu informacjach, które możecie znaleźć w Google Search Console.

Pierwszym krokiem, zaraz po wdrożeniu strony, powinna być implementacja narzędzi na stronie, które umożliwią nam monitorowanie ruchu. Pierwszym, bardzo popularnym i tym, które zazwyczaj implementujemy faktycznie na stronie jest Google Analytics, które zbiera nam dane na temat całości ruchu. Nie tylko ruchu organicznego – pojawiają się tam informacje o ruchu płatnym, ruchu z linków czy ruchu direct. Natomiast często pomijane jest inne rzędzie, które również jest bezpłatne i ma bardzo dużo opcji przydatnych w codziennej pracy. Tym narzędziem jest Google Search Console. W dzisiejszym vlogu chciałabym wam opowiedzieć o kilku funkcjach i kilku informacjach, które można z niego wyciągnąć i które będą wam przydatne w analizowaniu obecnego już na waszej stronie ruchu.

Nazwę Google Search Console możemy przetłumaczyć dosłownie jako „konsola wyszukiwania w Google”. To tłumaczenie, dosłowne oczywiście, dużo nam już powie, ponieważ to właśnie w tym narzędziu jesteśmy w stanie znaleźć informacje na temat tego jak wygląda nasza strona w Google, na jakie frazy się wyświetla, jakie podstrony generują na niej ruch i oczywiście dużo innych informacji. Ale po kolei, co więc ciekawego możemy wyciągnąć z Google Seaech Console?

1. Kliknięcia i wyświetlenia strony

Pierwszą informacją są kliknięcia i wyświetlenia naszej strony w Google. Podstawową funkcją Google Search Console, która jest niezwykle przydatna dla właścicieli stron, są informacje na temat ruchu organicznego na stronie. Google Search Console, w obecnej formie, pozwala nam na przechowywanie danych z 16 miesięcy. Jest to już całkiem pokaźna ilość danych, które potem możemy analizować. Pojawiają się tam informacje na temat liczby kliknięć i wyświetleń naszej strony w Google. Wyświetlenia jest to liczba, która pokazuje tak naprawdę ile razy nasza strona wyświetliła się w Google, ale niekoniecznie użytkownik na nią przeszedł. Natomiast liczba klików to nic innego jak ilość razy, kiedy użytkownik przeszedł na naszą stronę, czyli po prostu ruch organiczny.

Dzięki Google Search Console możemy zobaczyć między innymi:

  • na jakie frazy wyświetla się nasza strona,
  • które frazę generują ruch na naszej stronie,
  • które podstrony są najczęściej odwiedzane lub wyświetlane,
  • na jakie frazy wyświetla się na dana podstrona, co też jest istotne i przyda nam się przy optymalizacji strony.

Dane z Google Search Console możemy wykorzystać przede wszystkim do doboru słów kluczowych do procesu pozycjonowania. Często Google Search Console jest jednym z narzędzi, które wykorzystujemy do tego by dobrać właściwie te frazy. Warto zwrócić uwagę na na przykład frazy, które generują bardzo dużo wyświetleń ale mało klików. Może to oznaczać to, że ich pozycja jest zbyt odległa by generowały już te kliknięcia i wprowadzenie optymalizacji spowoduje, ze ta pozycja wzrośnie, czyli będzie lepsza, i tak naprawdę dzięki temu jesteśmy w stanie osiągnąć lepszą liczbę kliknięć.

To co mamy na stronie, czyli jakie mamy treści, przekłada się na to, co będzie generowało wyświetlenia na stronie. Bardzo ważne jest to, że jeżeli chcemy wyświetlać się na daną frazę a potem chcemy generować kliki właśnie z niej, to musimy pamiętać o tym, żeby dana fraza znalazła się fizycznie na stronie. Jeżeli tak nie będzie to zwyczajnie nie będziemy się na nią wyświetlać.

Dane z Google Search Console możemy wykorzystać do poprawy optymalizacji na naszej stronie. Jeżeli w Google Search Console zobaczymy, że nasza strona wyświetla się często nie na te frazy, które byśmy chcieli, bądź też wyświetla się na frazy niezwiązane z naszym biznesem bo np. optymalizacje na stronie nie są naniesione albo są naniesione niepoprawnie, to wtedy, mając te dane, możemy sobie je przeanalizować i zobaczyć: aha faktycznie, tutaj ta podstrona ma jakieś dane, ma jakieś wyrazy, które powodują, że wyświetla się na niewłaściwe słowa. Poprawa optymalizacji spowoduje, że będziemy mieć kontrolę nad tym, co wyświetla się w Google Search Console i co widzą też użytkownicy.

2. Stan indeksowania

Drugą informacją jest stan zindeksowania naszej strony. W Google Search Console możemy zobaczyć w jaki sposób Google indeksował już naszą stronę, czy występują jakieś błędy, które uniemożliwiają jej poprawną indeksację. Możemy tam też wgrać mapę witryny, która tę indeksację powinna ułatwiać. W konsoli możemy też zobaczyć informację o błędach. Jeżeli np. na naszej stronie pojawiają się niebezpieczne błędy 404 lub 500, to tam właśnie znajdziemy tę informację. Jeżeli jakieś podstrony są zablokowane w pliku robots.txt to również Search Console taką informację nam pokaże.

Błędy 404

Błędy 404 są to te błędy, które pokazują użytkownikowi komunikat „nie znaleziono strony”. Jest to prawdziwa zmora sklepów internetowych, które usuwają produkty. Jeżeli danego produktu nie ma już na stanie to najprościej jest ten produkt po prostu usunąć ze strony. Trzeba pamiętać o tym, że jeżeli ta strona była już odwiedzona przez Google boty i znajduje się w indeksie wyszukiwarki, to każdy z użytkowników może na nią trafić wpisując odpowiednie frazy. Jeżeli ten użytkownik wpisze faktycznie jakąś frazę i będzie chciał przejść na naszą stronę i otrzyma komunikat „nie znaleziono strony” to zapewne się zdenerwuje, wróci na stronę wyszukiwania i przejdzie do konkurencji.

Monitorowanie błędów 404 umożliwia własnie Search Console. Warto co jakiś czas sprawdzać czy te błędy się nie pojawiają, a jeżeli tak to sprawdzać co możemy z nimi zrobić. Jeżeli mamy możliwość to nie usuwać produktów, albo też utworzyć przekierowania 301. Jeżeli nasza strona przychodziła migrację albo zmienialiśmy adres URL, to właśnie w tym miejscu w Search Console pojawią się informacje o błędach 404 i warto takie informacje sobie kontrolować.

Błędy 500

Błędy 500 to błędy serwera, które powodują że Google bot, ale także użytkownik, nie był w stanie z jakiegoś powodu wejść na daną stronę internetową. Czasami może być to z powodu przeciążenia serwera, ale nie tylko. Warto uważać i trzeba tak naprawdę uważać na takie błędy, ponieważ one będą powodowały spadki ruchu, a jeżeli strona jest niedostępna długo, będą powodowały też spadki pozycji.

3. Linkowanie

Kolejne informacją są linki. W Search Console możemy znaleźć dane na temat linków wewnętrznych, czyli możemy zobaczyć do których podstron prowadzi najwięcej linku obrębie strony, ale także linków zewnętrznych. Odnośniki zewnętrzne oczywiście możemy sobie sprawdzić Ahrefsem czy Majesticiem, jednak są to narzędzia płatne. Nie wolno zapominać o tym, że Google Search Console również ma taką opcję a jest narzędziem bezpłatnym. Tutaj znajdziemy informacje na temat tego, jakie podstrony są najczęściej linkowane, jakie anchory są stosowane do linkowania tych podstron i skąd pochodzą linki. Możemy zobaczyć szczegółowo każdy link oraz możemy sobie to również wyeksportować.

Dzięki temu tak naprawdę widzimy linki, które widzi też Google, więc jest to duża zaleta ponieważ jeżeli sprawdzamy profil linków to oczywiście nie możemy zapomnieć o tym, jak widzi odnośniki do naszej strony Google.

4. Kary ręczne

Google Search Console możemy znaleźć także informacje na temat kar ręcznych. Jeżeli podejrzewamy, że nasza strona mogła zostać ukarana w ten sposób to w Search Console taki komunikat się na pewno pojawi.

Zanim jednak to zrobimy, musimy rozróżnić kary ręcznie od kar algorytmicznych. Te drugie nie będą widoczne w Seaech Console. Jeżeli np. drastycznie spadnie nam ruch i pozycję, możemy podejrzewać że nasza strona została ukarana filtrem algorytmicznym. W przypadku kar ręcznych, są one nakładane przez pracowników Google i pojawia się komunikat w Search Console. Wtedy trzeba wejść po prostu w bezpieczeństwo i kary ręczne, otworzyć sobie kary ręczne, jeżeli zobaczymy tam jakiś komunikat to musimy sprawdzić co to jest za komunikat, za co nasza strona została ukarana. Następnie poprawić te elementy i wysłać prośbę o zdjęcie kary.

5. Indeksowanie podstron

No dobra, to teraz last but not least, czyli indeksowanie podstron. Google Search Console umożliwia nam dodanie strony do indeksowania i trochę zmuszenie Google do tego, żeby odwiedził ponownie naszą stronę. Jeżeli wyjdziemy sobie do konsoli i w górnym pasku Search Console wkleimy adres i naciśniemy Enter, otrzymamy informację na temat tego czy nasza strona znajduje się w indeksie Google, kiedy ostatni raz była zindeksowana oraz będziemy mogli poprosić Google o ponowne indeksowanie. Klikamy poproś o indeksowanie, wtedy Google może, oczywiście nie musi, wejść na tę podstronę ponownie i sprawdzić co tam się zmieniło.

Google Search Console w nowej wersji przechowuje dane przez 16 miesięcy. Jest to dość dużo danych i dość długi okres czasu. Trzeba pamiętać o tym, że jest z nim podobnie jak z Google Analytics – zbiera on dane od momentu skonfigurowania. Jeżeli chcemy mieć dane historyczne musimy założyć Google Search Console wcześniej i zaimplementować go na stronę. To co jest też istotne w przypadku Google Search Console, to to, że zbiera on dane dla poszczególnych usług. Jeżeli nasza strona była na przykład dostępna pod adresem http, a następnie wprowadziliśmy certyfikat bezpieczeństwa, to każdą z tych usług powinniśmy dodać do Search Console. Dane będą zbierane są różnych usługach i te dane możemy potem zsumować, żeby otrzymać najbardziej miarodajne informacje.

Jeżeli chodzi o narzędzia analityczne typu Google Analytics czy Google Search Console, warto je implementować na stronie nawet jeżeli teraz nie są nam potrzebne. Jeżeli w przyszłości zdecydujemy się na proces pozycjonowania czy sami będziemy chcieli analizować te dane, to nawet jeżeli wydaje nam się to w tej chwili to w ogóle niepotrzebne, to potem, mając dane historyczne, będziemy mieć większą próbkę danych i będziemy mogli wyciągać bardziej precyzyjne informacje.

To już wszystko na dziś. Zachęcam was do obejrzenia innych vlogów, a my słyszymy się w kolejnym odcinku.

  5,00 / 5 ( 1 )
Autor
Delante to agencja marketingu internetowego, specjalizująca się w generowaniu ruchu na stronach z wyszukiwarek internetowych (SEO/SEM) i z reklam płatnych. Ponad 80% naszych klientów to szybko rozwijająca się branża e-commerce.

Ostatnio na naszym blogu

Jesteś ciekawy, jak wygląda pozycjonowanie sklepów internetowych, a może chcesz wejść na rynek szwajcarski i ciekawi Cię, jak wygląda pozycjonowanie zagraniczne? Na naszym blogu znajdziesz odpowiedzi na te pytania i wiele innych porad ważnych dla rozwoju Twojego biznesu.