Jak poradzić sobie z duplikacją treści? Vlog Robię SEO #7

Jak poradzić sobie z duplikacją treści? Vlog Robię SEO #7

W siódmym odcinku vloga Robię SEO Gosia wyjaśnia co to jest duplikacja zewnętrzna i wewnętrzna i jak sobie z nią poradzić, w zależności od tego jaki jest jej powód.

Ostatnio na naszym blogu: Wybór serwera - na co zwrócić uwagę i czy wpływa na SEO?

Transkrypcja:

Cześć! Witam Was w kolejnym odcinku Vloga Robię SEO. Dziś opowiem Wam o duplikacji i o tym jak sobie z nią radzić.

Zacznijmy od tego czym jest duplikacja. Możemy wyróżnić jej 2 typy:

  • duplikację zewnętrzną,
  • duplikację wewnętrzną.

Duplikacja zewnętrzna kojarzyć nam się może z plagiatem, czyli z kopiowaniem treści od kogoś innego i używaniem jej na przykład na naszej stronie. Występuje to na przykład w przypadku sklepów internetowych, które kopiują opisy od producentów.

Drugim typem duplikacji jest duplikacja wewnętrzna, czyli ta, która występuje w obrębie strony. Jeżeli mamy kilkanaście produktów, i na każdym z nich znajdzie się ten sam opis, to mimo, że to my jesteśmy jego autorem to i tak mamy do czynienia z duplikacją.

No dobra, wiemy więc jakie mamy typy duplikacji ale jak to wpływa na SEO? Co tam naprawdę duplikacja ma wspólnego z pozycjonowaniem? Google chce pokazać treści użytkownikom, które są wartościowe i które wniosą im wartość. Bardzo nie lubi „duplicate content” ponieważ dla Google jest to pokazywanie treści nieoryginalnej – chce aby użytkownicy otrzymywali treść, którą chcą otrzymać – będzie istotna, wniesie wartość i otrzymają te informacje, których szukają.

W przypadku duplikacji zewnętrznej to strony, które są mocniejsze, które mają wyższy autorytet i które mają dłuższą historię i na których na przykład ta treść pojawiła się szybciej, zazwyczaj będą wyżej w wynikach wyszukiwania. Czasami jednak Google winduje do góry (oczywiście chwilowo) strony młode. Chce pokazać fresh content użytkownikom więc treści, mimo że zduplikowane, będą pojawiały się ponad tymi, które są mocniejsze.

Duplikacja wewnętrzna w małym stopniu jest zjawiskiem normalnym. Nie da się uniknąć sytuacji gdzie wszystko na stronie będzie unikatowe: będą nam się pojawiały informacje w stopce, które będą takie same na wszystkich podstronach, czy adres firmy, który tez będzie taki sam. Jeżeli jest to niski procent to nic nam nie szkodzi. Natomiast jeżeli tej duplikacji jest za dużo (czyli sięga ona powyżej 15%) Google może zacząć traktować stronę jako zduplikowaną. Musimy się wystrzegać między innymi rzeczy typu: wstawianie długiego bloku tekstu do stopki – stopka powiela się na każdej podstronie – jeżeli ten sam opis znajdzie się na przykład na 1000 podstron to Google zacznie go traktować jako duplikację. Dlatego opisy na stronie głównej powinny się znajdować poza stopką.

Jeżeli na naszej stronie pojawia się mało treści albo też nie są wprowadzone poprawnie przekierowania to wszystkie narzędzia, które będziemy stosowali pokażą nam, że poziom duplikacji jest bardzo, bardzo wysoki. Jeżeli nie ma treści to Google nie ma czego porównywać więc bierze tylko to co ma. Często mogą to być na przykład nazwy produktów. Duplikacja oczywiście będzie automatycznie wyższa. Jest to też prosty sposób żeby sobie z nią poradzić bo jeżeli dodamy treści albo wprowadzimy poprawnie przekierowania to szybkim sposobem możemy tę duplikację zmniejszyć.

No dobrze, skoro ta duplikacja jest taka niedobra to jak sobie z nią radzić? Tutaj musimy podzielić znowu na duplikację zewnętrzna i wewnętrzną.

Jak sobie radzić z duplikacją zewnętrzną?

Jeżeli chodzi o duplikację zewnętrzną to pierwsza podstawowa i najważniejsza zasada to, nie zdziwię nikogo, nie kopiuj. Oznacza to, że jeżeli sprzedajesz produkty, których nie jesteś producentem staraj się nie kopiować opisów prosto od niego. Działa to także w drugą stronę: jeżeli to ty jesteś producentem, a inne sklepy sprzedają Twoje produkty, to można uczulić je na to, by opisy, które będą mieli na swoich stronach były nieco parafrazowane, pozmieniane, a nie takie same jak u Ciebie na stronie.

Jeżeli sprzedajesz swoje produkty na Ebay’u czy na Allegro to tutaj też bardzo ważna uwaga – te opisy powinny być zupełnie inne niż te, które pojawiają się na Twojej stronie. Strony typu Ebay czy Allegro będą zawsze mocniejsze więc będziesz przegrywać z Twoją własną stroną, mimo że to są twoje produkty, w wyszukiwarce.

Najłatwiej poradzić sobie z takim typem duplikacji poprzez stosowanie unikalnych opisów. Jeżeli nie chcesz ich pisać od początku to można zastosować szyk przestawny, synonimy, pozmieniać niektóre wyrazy albo zastosować parafrazę.

Pamiętaj, że zawsze lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Jeżeli jesteś na etapie konstruowania sklepu i właśnie dodajesz produkty do różnych kategorii to lepiej jest nawet na początku nie dodać tego opisu i stopniowo go uzupełniać niż skopiować opis od producenta i potem mierzyć się ze skutkami duplikacji.

Jak radzić sobie z duplikacją wewnętrzną?

Tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana i zależy od źródła problemu.

Różne warianty produktu

Bardzo częstym casem w przypadku sklepów internetowych jest powielanie treści na kilku lub kilkunastu podstronach. Dotyczy to przede wszystkim sprzedawców, którzy mają dostępny asortyment, na przykład sukienki, w kilku wariantach kolorystycznych. Jeżeli sprzedajemy tę samą sukienkę w 4 wersjach kolorystycznych to czy powinniśmy mieć 4 różne podstrony, czy tylko jedną? Czy powinniśmy mieć opisy unikalne czy nie do końca. Tutaj bardzo ważne jest to jakie mamy możliwości techniczne i jak możemy sobie z tym poradzić.

Rozwiązaniem idealnym ale też wymagających najwięcej nakładów finansowych i czasowych jest to, gdzie każda z naszych sukienek posiada osobną podstronę, na których są inne meta dane i unikalny opis.

Rozwiązaniem prostszym i wymagającym mniejszych nakładów finansowych na przykład na pracę copywritera, jest to, gdzie istnieją 4 postrony dla naszych sukienek ale posiadają one (3 z nich) kanonikal do tej jednej oryginalnej. Jedna sukienka jest indeksowana i pojawia się w wyszukiwarce, a pozostałe mają kanonikal do tej treści oryginalnej. Wtedy w naszym opisie możemy umieścić informacje o wersjach kolorystycznych, które mamy i do nich zalinkować.

Kolejnym rozwiązaniem, które możesz zastosować na swoim sklepie internetowym z różnymi kolorami produktu, jest stworzenie jednej podstrony, która ma wybór różnych kolorów. Wtedy jest jedna podstron, która ma unikalny opis, w opisie dodajemy informację o tym, że produkt jest dostępny w kilku kolorach ale podstrona istnieje tylko i wyłącznie jedna. Tutaj oczywiście minusem jest to że dla różnych fraz (np:”sukienka czerwona” czy „sukienka żółta”) będziemy mieć tylko jedną podstronę więc proces może być mniej efektywny ale unikamy duplikacji.

Jeszcze innym rozwiązaniem jest zastosowanie na stronie filtrów, ale filtrów w sposób przemyślany. Tworzymy osobną podstronę (np. w katalogu „sukienki” dodajemy filtr „czerwony” bo interesują nas sukienki czerwone), tworzymy osobną podstronę, która ma title, description, H1 i może mieć też opis, w którym opisujemy filtr jako kategorię. Skupiamy się dzięki temu na pozycjonowaniu kategorii „sukienki czerwone” a nie konkretnych produktów. Oczywiście te produkty będą pojawiały się wyżej prez to, ze kategoria będzie wysoko. Przez to nie skupiamy się na tej duplikacji, którą mamy na produktach, ale skupiamy się na wypozycjonowaniu kategorii filtrów.

Nieprawidłowe przekierowania

Innym źródłem problemu duplikacji wewnętrznej mogą być nieprawidłowo ustawione przekierowania. Dla Google wersja strony z www i bez www to całkowicie inne strony. Bez odpowiedniego przekierowania Google traktuje jedną jako całkowitą duplikację drugiej. Tak samo wygląda to w przypadku https i http. Dodatkowo na stronach możecie spotkać się z takim problemem, że strona istnieje ze slashem i bez slasha na końcu. Nazywa się to trailing slash i jest proste do wyeliminowania. Jeżeli narzędzia zewnętrzne pokazują Wam, że macie duży poziom duplikacji to w łatwy sposób można to wyeliminować jeżeli nie macie ustawionych przekierowań poprawnie. W takich przypadkach samo poprawne ustawienie przekierowań 301 w szybki sposób sprawi, ze duplikacja wewnętrzna na waszej stronie zmaleje.

Niepoprawne tłumaczenia wersji językowych

Wysoki poziom duplikacji wewnętrznej może też wynikać z tego, że mamy źle przetłumaczone wersje językowe. Często, jeżeli decydujemy się na wyjście za granicę z naszą stroną, robimy to trochę „po łebkach”. Mamy wersję polską więc przeklejamy wersję polską na wersję angielską i w locie tłumaczymy. Natomiast Google jest dość sprytny i on sobie na tę stronę wejdzie. Więc jeżeli zobaczy że na wersji angielskiej jest wersja polska, a na wersji polskiej też jest wersja polska to stwierdzi, że jest to duplikacja. Jeżeli tłumaczycie stronę starajcie się nie dodawać wersji innej niż ta, która powinna być. Tekst na wersji angielskiej powinien być w języku angielskim, albo też róbcie w ten sposób, że nie dodawajcie tekstów a dopiero później uzupełniajcie. W przypadku tłumaczenia strony warto pamiętać też o tym, że adresy URL, meta dane czy nagłówki i nazwy produktów też powinny być tłumaczone. Często jest tak, że o tym zapominamy i niestety mamy duplikację na przykład nazw produktów.

Powielone elementy title i meta description

Czwartym powodem, który może zwiększać poziom duplikacji wewnętrznej są powielone elementy title i meta description. Może to wynikać na przykład z niepoprawnej konfiguracji strony, gdzie tytuły na przykład na kategoriach czy produktach sa zawsze takie same. Wtedy warto rozważyć stworzenie globalnego schematu dla tytułów, który będzie na przykład zawierać nazwę produktu czy kategorii i globalną końcówkę. Dzięki temu unikniemy sytuacji gdzie na różnych kategoriach mamy ten sam title czy meta description.

Niepoprawnie wdrożona paginacja

Poziom duplikacji w obrębie strony może zwiększać także niepoprawnie wdrożona paginacja. Tekst na danej kategorii powinien znajdować się tylko na pierwszej stronie. Na pozostałych nie powinniśmy mieć tego tekstu. Jeżeli chodzi o znaczniki title i meta description to na 2., 3. czy 4. stronie powinniśmy mieć tak skonfigurowaną stronę żeby pojawiało się w title „strona 2”, „strona 3”, „strona 4″… Wtedy wyeliminuje nam to tez problem, o którym mówiłam, czyli powielone znaczniki title i meta description.

Indeksowanie wyników wyszukiwania, sortowania i filtrowania

Ostatnim elementem, który może mieć wpływ na wyższy poziom duplikacji wewnętrznej, o którym Wam dzisiaj opowiem, to indeksowanie wyników wewnętrznej wyszukiwarki, sortowania czy filtrowania. Część CMSów działa w ten sposób, że automatycznie indeksuje wyniki sortowania, filtrowania czy właśnie wewnętrzną wyszukiwarkę. Oznacza to w praktyce tyle, że w site danej strony znajduje się bardzo dużo podstron, które nie wnoszą wartości (np. rozmiary), które nie mają odrębnych title, meta description czy opisów ale powielają na przykład stronę kategorii. Przez to poziom duplikacji będzie wyższy. Jak sobie z tym poradzić? Najprościej jest zablokować wyniki filtrowania, wewnętrznej wyszukiwarki i sortowania w pliku robots.txt. Przez to site nam się nieso zmniejszy ale podstrony, które się w nim znajdą będą bardziej wartościowe.

Podsumowanie

Duplikacja może przysporzyć Wam wiele problemów ale są na nią sposoby. W dzisiejszym vlogu przedstawiłam Wam kilka z nich, które mam nadzieję że Wam pomogą. Jeżeli sami chcecie sprawdzić czy Wasza strona ma problem z duplikacją wewnętrzną lub zewnętrzną, to zerknijcie do opisu linku, gdzie podlinkowałam Wam kilka narzędzi, które Wam to umożliwią.

To wszystko na dziś. Jeżeli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach, a my widzimy się w następnym odcinku vloga.

  5,00 / 5 ( 2 )
Autor
Delante to agencja marketingu internetowego, specjalizująca się w generowaniu ruchu na stronach z wyszukiwarek internetowych (SEO/SEM) i z reklam płatnych. Ponad 80% naszych klientów to szybko rozwijająca się branża e-commerce.

Ostatnio na naszym blogu

Jesteś ciekawy, jak wygląda pozycjonowanie sklepów internetowych, a może chcesz wejść na rynek szwajcarski i ciekawi Cię, jak wygląda pozycjonowanie zagraniczne? Na naszym blogu znajdziesz odpowiedzi na te pytania i wiele innych porad ważnych dla rozwoju Twojego biznesu.