Branża, którą zajmuje się blufolio jest dość wymagająca w kontekście optymalizacji. Rynek kryptowalut nie tylko podlega wielu ograniczeniom prawnym, ale też jest bardzo konkurencyjny. Dlatego blufolio poprosiło nas o stworzenie indywidualnej strategii SEO, która miałaby zwiększyć widoczność ich strony w wyszukiwarkach.
Kolejnym powodem dla którego blufolio skontaktowało się z nami była pomoc w połączeniu dwóch witryn. Największą trudnością było to, że domena generująca większy ruch miała zostać zamknięta. To oznaczało, że musieliśmy: przenieść wszystkich użytkowników na nową stronę, zoptymalizować ją przed i po połączeniu, utrzymać dotychczasowy ruch oraz napędzić go do dalszego wzrostu.
Klient miał dwie działające strony internetowe, które planował połączyć w jedną. W związku z tym musieliśmy poinformować stałych użytkowników o nadchodzących zmianach.
Pierwszą rzeczą, od której należało zacząć to przekierowanie ruchu z Secure Wealth Management (SWM) do blufol.io. Jak już zostało wspomniane wcześniej, cały problem polegał na tym, że po połączeniu stron, to “mniejsze” blufol.io miało stać się główną witryną.
Żeby mieć pewność, że nasz plan dobrze zadziała, zdecydowaliśmy się wdrożyć podstawową optymalizację strony SWM, skupiając się mocniej na rozbudowie blufol.io. Poświęciliśmy jej zdecydowanie więcej energii i zasobów. W końcu to ona miała stać się główną – a w zasadzie jedyną – domeną naszego klienta.
Co ważne, zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że zwyczajne połączenie dwóch stron przeprowadzone z dnia na dzień nie jest dobrym rozwiązaniem – niewątpliwie spowodowałby to ogromną utratę użytkowników. Żeby nie wprawiać odwiedzających stronę w zakłopotanie – a tym samym zapobiec odpływowi użytkowników – zdecydowaliśmy się ich poinformować, że SMW niedługo przekształci się w blufol.io. W tym celu zaplanowaliśmy serię powiadomień, które nieustannie wyświetlały się na górze strony:
Domena funkcjonowała w tym trybie przez kilka miesięcy, zanim ostatecznie przekierowaliśmy ją na blufol.io.
Starannie wybrane słowa kluczowe stanowią podstawowy punkt każdej strategii SEO. Mając to na uwadze, znaleźliśmy frazy, które są związane nie tylko z branżą kryptowalut, ale też wykazują duży potencjał przyciągania osób zainteresowanych tym tematem.
Można powiedzieć, że w momencie wdrażania naszych prac, witryna klienta nie była rozbudowana. Nie miała też podstron z usługami, które mogłyby być zoptymalizowane na słowa kluczowe związane z kryptowalutami.
Po weryfikacji okazało się, że cała strona wyświetlała się na słowa kluczowe, które były kompletnie niezwiązane z branżą kryptowalut. Oczywiście, te same słowa kluczowe nie pomagały witrynie dobrze radzić sobie w wynikach wyszukiwania.
Kiedy zdaliśmy sobie z tego sprawę, postanowiliśmy przeprowadzić standardowy proces szukania odpowiednich słów kluczowych. To pozwoliło nam wybrać najbardziej odpowiednie frazy dla blufolio – frazy, które wykazywały największy potencjał na wyciągnięcie witryny wysoko w wynikach SERP. Z czasem poszerzyliśmy listę słów kluczowych o long-taile, frazy generyczne i żargon typowy dla branży kryptowalut.
Istnieje niewielka szansa na powodzenie strategii SEO jeśli na stronie nie ma opublikowanej wystarczającej ilości treści. Mając to na uwadze, systematycznie dodawaliśmy więcej ciekawego kontentu zawierającego wcześniej znalezione słowa kluczowe.
Ze względu na to, że nasz klient nie miał możliwości tworzenia własnych treści na blufol.io, zajęliśmy się też pisaniem tekstów.
I tak stworzyliśmy osobną kategorię – poradnik dla inwestorów, gdzie publikowaliśmy artykuły pisane przez nasz zespół wyłącznie dla blufolio. Teksty te zawierały słowa kluczowe, które miały w założeniu polepszyć widoczność witryny i zwiększać jej konwersję.
To naładowanie strony unikatowymi treściami przyczyniło się do znaczącego wzrostu odwiedzin.
WAŻNE: Wiedzieliśmy, że w przypadku tak małej strony, poszerzenie jej o dodatkowe treści było właściwym krokiem ku zwiększeniu jej wydajności.
Opublikowanie nowych interesujących treści na stronie to jedno. Drugim wyzwaniem było przekonanie botów, że te nowe teksty są powiązane z głównym tematem strony, a nie są jedynie artykułami o różnorakiej tematyce.
SEO lubi wartościowe teksty, a praca z takimi treściami to dość czasochłonny proces. Żeby przyspieszyć optymalizację strony blufol.io i w pewien sposób obejść kwestię czasu, który musi zostać poświęcony na tworzenie dobrych jakościowo artykułów, zdecydowaliśmy się skategoryzować to, co już było na stronie.
W tym celu stworzyliśmy chmurę tagów (tag grid). Następnym krokiem było otagowanie wszystkich wpisów, które były już opublikowane. Co jest istotne – umożliwiliśmy dodawanie tytułu, H1 i tekstu do sekcji tagów. Wykorzystanie tego rozwiązania przyniosło nam rewelacyjne rezultaty. Dodanie tagów przyczyniło się do zwiększenia pozycji strony naszego klienta w rankingu Google.
Następnym krokiem było wykorzystanie całego potencjału nowych treści. Należało zoptymalizować je pod kątem znalezionych wcześniej słów kluczowych oraz nadać im odpowiednią strukturę.
Kiedy zaczynaliśmy współpracę z blufolio, mieli już oni bloga na swojej stronie. Niestety roboty Google skategoryzowały te treści jako thin content – teksty niskiej jakości, które nie są wartościowe dla użytkowników i/lub są generowanie automatycznie. Można powiedzieć, że na blog składały się jedynie bardzo krótkie newsy branżowe.
Poza tym, biorąc pod uwagę SEO, treści zamieszczone na blogu blufolio nie były poprawnie zoptymalizowane. Zauważyliśmy w nich kilka problemów natury technicznej:
Żeby zwiększyć jakość treści na stronie i ulepszyć UX, dla najdłuższych tekstów przygotowaliśmy spis treści.
Kiedy zaczęliśmy współpracę z blufolio, cała branża SEO mierzyła się z problemami związanymi z indeksacją. Krótko mówiąc, zajmowała ona dużo więcej czasu, niż byliśmy do tego przyzwyczajeni. Żeby przyspieszyć proces dodawania wpisów do bazy danych wyszukiwarki i tym samym rozwiązać problem wolnej indeksacji, stworzyliśmy własną aplikację.
Kiedy wreszcie zaczęliśmy tworzyć nowe, bogatsze treści, wydawało się nam, że od tamtego momentu będzie już tylko z górki. Cóż… Roboty Google udowodniły nam, że się myliliśmy. Pomimo systematycznego publikowania artykułów na stronę blufolio, mieliśmy problem z indeksowaniem ich w Google.
Indeksowanie treści związanych z branżą w której działa blufolio trwa dłużej niż ma to miejsce w pozostałych branżach. Dlatego też, żeby nie siedzieć z założonymi rękami i nie czekać, aż crawlery zrobią co do nich należy, użyliśmy naszego wewnętrznego narzędzia do indeksowania, opartego na aplikacji Delante API.
Tak wygląda nasza aplikacja
A tu kilka przykładów zindeksowanych podstron dla blufolio:
Kiedy już wszystkie treści zostały zoptymalizowane, zajęliśmy się tworzeniem odpowiedniej struktury nagłówków.
Następną rzeczą, którą trzeba było się zająć to kwestia nagłówków. Ich struktura była niepoprawna. W zasadzie można powiedzieć, że nie miały one żadnej struktury.
Stworzyliśmy nową strukturę nagłówków i dodaliśmy do nich słowa kluczowe:
Żeby zakończyć optymalizację strony blufolio, musieliśmy wprowadzić kilka zmian globalnych. Niestety, w tamtym momencie było to dla nas nieosiągalne, ponieważ nie mieliśmy dostępu do protokołu FTP.
Kolejną sprawą, którą należało się zająć to wprowadzenie kompleksowych zmian na stronie. Miały one na celu nie tylko zwiększenie widoczności witryny na rynku zagranicznym, ale też usprawnić jej działanie i nawigację. Nasz zespół nie miałby problemu z wykonaniem tego zadania, gdyby nie fakt, że nie mieliśmy dostępu do protokołu FTP. Żeby go uzyskać, skontaktowaliśmy się z firmą, która była odpowiedzialna za stworzenie projektu strony.
Na szczęście w tamtym czasie okres gwarancyjny, którym została objęta witryna blufolio jeszcze się nie zakończył. Połączyliśmy zatem siły z agencją deweloperską i poprosiliśmy ich o wprowadzenie zmian na stronie według naszych sugestii i wytycznych.
Tak jak wspominaliśmy wcześniej, kiedy blufolio skontaktowało się z nami pierwszy raz, ich strona była bardzo mała i miała niskie parametry. Po przeprowadzonym audycie wiedzieliśmy, że oprócz tworzenia wartościowych treści, strona potrzebuje dobrego linkowania. Musieliśmy zwiększyć autorytet witryny blufol.io i podnieść jej parametry. W innym przypadku nie byłoby mowy o poprawieniu widoczność, czy też o lepszym pozycjonowaniu.
Sięgnęliśmy po TOP75. To nasza unikalna lista domen o wysokich parametrach, z której korzystamy do zbudowania silnej bazy linków dla początkujących stron internetowych. W przypadku blufolio korzystaliśmy głównie z:
Kiedy udało nam się zbudować taką bazę, naszym kolejnym krokiem było pozyskanie backlinków ze stron związanych z blockchainami i kryptowalutami. Najważniejszą kwestią było stopniowe i regularne zwiększanie domen zawierających linki przekierowujące do blufolio.
Poniżej parametry strony blufol.io przed nawiązaniem współpracy z Delante:
Dla porównania, parametry tej samej strony po sześciomiesięcznej współpracy z nami:
A tak prezentuje się ranking domeny blufol.io (pomarańczowa linia oznacza moment rozpoczęcia współpracy):
Domeny przekierowujące do blufol.io przed rozpoczęciem prac:
i po 6 miesiącach wprowadzania zmian i ulepszeń przez Delante:

Wzrost widoczności strony (Źródło: Google Search Console)

Wzrost widoczności strony (Źródło: Google Search Console)
WAŻNE: Spadek zauważalny w końcowym okresie współpracy jest wynikiem prac związanych z optymalizowaniem nowej wersji strony, przygotowywaniem jej do włączenia i ostatecznym uruchomieniu blufol.io.