Do kategorii treści wymagających oznaczenia będą kwalifikowane wygenerowane przez AI materiały wideo, nagrania dźwiękowe i obrazy, które do złudzenia przypominają rzeczywistość. Jeśli więc dział marketingu wygeneruje fotorealistyczną reklamę, przedstawiającą modelkę noszącą ubrania z najnowszej kolekcji – będzie musiał to oznaczyć. Podobnie sytuacja będzie wyglądać, jeśli nagrasz rolkę reklamową, do której następnie dodasz głos lektora, wytworzonego przez AI – to również będzie wymagało oznaczenia.
Największe problemy może powodować oznaczenie tzw. istotnych modyfikacji i manipulacji. Zgodnie z nowymi przepisami, jeśli przeróbki dotyczą proporcji, kontekstu lub tworzą wrażenie autentycznych wydarzeń, które rzeczywiście nie miały miejsca – powinny być oznaczone. Jeśli w materiałach promocyjnych dla inwestorów przedstawisz fotorealistyczną wizualizację ukończonego, zielonego kompleksu biurowego, sugerując, że obiekt już funkcjonuje w tej formie – kreujesz alternatywny stan faktyczny, co wymusza obowiązek oznaczenia takiego materiału.
Od tej daty oznaczane będą musiały być również chatboty AI – czyli systemy do obsługi klienta. Jeśli korzystasz z botów AI do komunikacji z klientami, musisz to wprost wskazać na swojej stronie.
Brak prawidłowego oznaczenia treści, wbrew wymogowi, może prowadzić do nałożenia na firmę kary w wysokości do 15 milionów euro albo nawet 3% całkowitego rocznego obrotu firmy!