23 października 2026 roku Katowice ponownie stały się miejscem spotkania polskiej branży SEO. Za nami 14 edycja Festiwalu SEO, podczas której nie mogło zabraknąć również Delante! Jak co roku wyruszyliśmy ekipą ponad 20 osób naszym Delantobusem, gotowi na solidną dawkę wiedzy, inspirujących rozmów i wymianę doświadczeń z innymi specjalistami.
Tegoroczna edycja była dla nas szczególna. Nie tylko pojawiliśmy się jako jeden z partnerów marketingowych wydarzenia, ale również wspieraliśmy, Wojciecha Urbana, naszego Senior SEO & RD Specialist, który wystąpił na scenie z prezentacją opartą na analizie aż 33 milionów fraz z Google Search Console.
O czym dyskutowała branża SEO w tym roku i jakie wnioski przywieźliśmy z Katowic? Zapraszamy na krótkie podsumowanie!
Festiwal SEO 2026 w pigułce
- 14. edycja Festiwalu SEO odbyła się 23 października w Katowicach. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 20 osób z Delante, a nasza firma była jednym z partnerów marketingowych konferencji.
- Nasze stoisko połączyło branżowy networking z pomaganiem. Dzięki limitowanym grom SEO Dobble i SEO Memory zebraliśmy ponad 2500 zł na wsparcie zwierząt pod opieką Skawińskiego Stowarzyszenia Pomocy dla Zwierząt.
- Wojciech Urban z Delante wystąpił na scenie z analizą 33 mln fraz z Google Search Console. Pokazał, jakie ograniczenia mają dane o zapytaniach i dlaczego w erze AI warto patrzeć szerzej niż tylko na tradycyjne słowa kluczowe.
- Wśród ważnych tematów konferencji znalazły się AI, jakość contentu i skuteczność działań SEO. Prelegenci omawiali m.in. Information Gain, content pruning, audyty AI Readiness, projektowanie treści oraz wyzwania związane z wdrażaniem rekomendacji.
- Z Katowic wróciliśmy z nowymi inspiracjami i praktycznymi wskazówkami. Wiele omawianych zagadnień jest już obecnych w naszej codziennej pracy, a konferencja była okazją do wymiany doświadczeń i spojrzenia na rozwój SEO i AISO z różnych perspektyw.
Delante jako partner Festiwalu SEO: inspirujące spotkania i wspólne pomaganie
Festiwal SEO na stałe wpisał się w nasz konferencyjny kalendarz, a wspólny wyjazd Delantobusem stał się już małą tradycją. W tym roku ponownie ruszyliśmy z Krakowa do Katowic większą ekipą, a sama podróż była świetną okazją do rozmów i integracji jeszcze przed rozpoczęciem wydarzenia.

Tradycji stało się zadość – Delantobus ponownie zabrał nas na Festiwal SEO!
Na miejscu czekało na nas sporo atrakcji. Jako partner marketingowy Festiwalu SEO mieliśmy własne stoisko, przy którym mogliśmy spotkać się z uczestnikami, porozmawiać o wyzwaniach związanych z SEO i AI oraz wymienić się doświadczeniami.
W tym roku przygotowaliśmy też coś specjalnego: limitowane edycje gier SEO Dobble i SEO Memory, stworzone we współpracy z rozpoznawalnymi ekspertami polskiej branży SEO. Nasza inicjatywa miała również cel charytatywny – cały dochód przekazaliśmy na wsparcie schroniska dla psów i kotów prowadzonego przez Skawińskie Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt.
Ogromnie dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko, wsparli zbiórkę i dołożyli swoją cegiełkę do tej inicjatywy! Dzięki Wam zebraliśmy ponad 2500 zł! Cieszymy się, że mogliśmy połączyć branżową integrację z pomaganiem.
Jeśli nie udało Wam się zdobyć gier podczas wydarzenia, zajrzyjcie na naszą stronę: SEO Dobble i SEO Memory od Delante.
Najciekawsze prelekcje i wnioski z Festiwalu SEO 2026
Tegoroczny program Festiwalu SEO poruszał wiele zagadnień związanych z przyszłością wyszukiwania, rozwojem sztucznej inteligencji, jakością treści, link buildingiem i technicznymi aspektami optymalizacji. Wśród omawianych tematów szczególnie wybrzmiewały kwestie świadomego zarządzania contentem, wykorzystywania własnych danych i doświadczeń, dostosowywania stron do wyszukiwania wspieranego przez AI oraz skutecznego wdrażania rekomendacji SEO.
Oto kilka wystąpień, które szczególnie zwróciły naszą uwagę.
Wojciech Urban: Co AI naprawdę robi z wyszukiwaniem – wnioski z 33 mln fraz z Search Console
Jednym z najważniejszych momentów tegorocznego Festiwalu SEO było dla nas wystąpienie Wojciecha Urbana z Delante, który zaprezentował wyniki analizy aż 33 milionów fraz z Google Search Console.
Wojtek przyjrzał się danym, aby sprawdzić, czy rozwój AI rzeczywiście zmienia sposób wyszukiwania informacji i jakie wnioski możemy wyciągnąć z danych, które na co dzień wykorzystujemy w SEO. Jego prezentacja pokazała również, dlaczego nawet tak duży zbiór zapytań wymaga ostrożnej interpretacji.
Najważniejsze wnioski:
- W Google Search Console nie widać promptów, za to można natrafić na artefakty. Zapytania przypominające rozmowy z AI nie muszą pochodzić od rzeczywistych użytkowników. Część z nich może być efektem działania narzędzi monitorujących i scraperów, dlatego nie warto wyciągać pochopnych wniosków na podstawie nietypowych fraz.
- Warto osobno analizować ruch z urządzeń mobilnych. Jak pokazał Wojtek, dane z mobile mogą lepiej odzwierciedlać naturalne zachowania użytkowników, podczas gdy wyniki z desktopu mogą być w większym stopniu zaburzone przez automatyczne zapytania.
- Zapytania brandowe wymagają oddzielnej analizy. Łączenie fraz związanych z marką z zapytaniami niebrandowymi może utrudniać dostrzeganie rzeczywistych zmian w sposobie wyszukiwania i prowadzić do błędnych interpretacji.
- Anonimizacja danych ogranicza nasze możliwości analityczne. Część zapytań nie jest udostępniana w Google Search Console, dlatego nawet analiza milionów fraz nie pozwala zobaczyć pełnego obrazu zachowań użytkowników.
- Optymalizacja powinna koncentrować się na tematach i potrzebach użytkowników, a nie wyłącznie na słowach kluczowych. Zamiast skupiać się na pojedynczych frazach, warto rozwijać treści odpowiadające na konkretne problemy i pytania odbiorców, również te identyfikowane poza tradycyjnymi narzędziami SEO.
Co z tego wynika? Rozwój AI zmienia sposób, w jaki powinniśmy podchodzić do analizy zapytań i planowania działań SEO. Same słowa kluczowe nie wystarczą, żeby dobrze zrozumieć potrzeby użytkowników. Warto łączyć dane z Google Search Console z wiedzą pochodzącą z rozmów z klientami, analizować różne segmenty ruchu i budować strategie wokół tematów oraz rzeczywistych problemów odbiorców.

Wojciech Urban na scenie SEO Festiwalu 2026
Daniel Bartosiewicz: Jak napisać coś nowego, skoro wszystko w internecie już było? Sekret Information Gain
W czasach, gdy sztuczna inteligencja pozwala tworzyć ogromne ilości treści w bardzo krótkim czasie, coraz trudniej wyróżnić się na tle konkurencji. Daniel Bartosiewicz zwrócił uwagę na problem powielania tych samych informacji w kolejnych artykułach i pokazał jak wykorzystać Information Gain, czyli przyrost informacji, aby tworzyć content, który wnosi rzeczywistą wartość dla odbiorców.
Prelegent podkreślił, że nie chodzi wyłącznie o publikowanie informacji, których nikt wcześniej nie opisał. Równie wartościowe może być przedstawienie własnych doświadczeń, wyników badań czy znanych zagadnień w zupełnie nowym kontekście.
Najważniejsze wnioski:
- Analiza konkurencji powinna być punktem wyjścia, a nie gotowym wzorem do naśladowania. Zamiast powielać zagadnienia obecne w TOP10, warto sprawdzać, jakich informacji brakuje w dostępnych materiałach i które z tych luk rzeczywiście warto uzupełnić.
- Najcenniejsze informacje często znajdują się poza wynikami wyszukiwania. Własne badania, dane z projektów, rozmowy z ekspertami czy doświadczenia klientów pozwalają tworzyć treści, których nie da się przygotować wyłącznie na podstawie researchu konkurencji.
- Nowa wartość nie zawsze oznacza zupełnie nowe odkrycie. Może nią być również porównanie znanych rozwiązań według innych kryteriów, przedstawienie nieoczywistego przypadku czy wyciągnięcie autorskich wniosków z dostępnych danych.
- Warto oceniać potencjał pomysłu w stosunku do nakładu pracy. Nie każda luka informacyjna wymaga kosztownego badania i nie każda jest warta wypełnienia. Kluczowe jest znalezienie równowagi między wartością dla czytelnika a wysiłkiem potrzebnym do jej dostarczenia.
- AI może przyspieszać research, ale nie zastąpi własnych doświadczeń. Narzędzia pomagają porządkować i porównywać informacje, natomiast to wiedza ekspercka, weryfikacja faktów i samodzielne wnioski nadają treści unikalny charakter.
Co z tego wynika? Zamiast zastanawiać się wyłącznie, co jeszcze można napisać na dany temat, warto zapytać: „Co wiemy, czego nie pokazują inne artykuły, i jak możemy wykorzystać tę wiedzę, żeby dać czytelnikowi coś więcej?”. To właśnie własne dane, doświadczenia i nieoczywiste spojrzenie mogą stać się największym wyróżnikiem contentu.
Kamil Brzozowski: Content pruning – dlaczego mniej treści może oznaczać więcej?
Czy usunięcie niemal połowy bloga może pomóc w odbudowaniu widoczności organicznej? Kamil Brzozowski pokazał, że w czasach nadprodukcji contentu, napędzanej dodatkowo przez AI, kluczem do sukcesu nie jest już liczba publikacji, ale ich jakość, aktualność i spójność tematyczna.
Prelegent przedstawił przykłady serwisów, w których usunięto nawet 43% artykułów, odpowiadających wcześniej za mniej niż 1% ruchu. Co ciekawe, analiza 10 serwisów wykazała, że zaledwie 1–5% artykułów generowało połowę ruchu sekcji poradnikowych.
Najważniejsze wnioski:
- Więcej artykułów nie zawsze oznacza większą widoczność. W analizowanych serwisach zaledwie 1–5% wpisów odpowiadało za połowę ruchu sekcji poradnikowych, co pokazuje, jak nierównomiernie rozkłada się wartość poszczególnych treści.
- Content pruning powinien być procesem cyklicznym. Regularna analiza pozwala identyfikować artykuły, które utraciły widoczność, wymagają aktualizacji, powielają inne materiały lub nie wspierają już celów serwisu.
- Nie każdy słabo działający artykuł należy usuwać. W zależności od jego potencjału i roli w strukturze strony lepszym rozwiązaniem może być aktualizacja, połączenie z innym materiałem albo pozostawienie go bez zmian.
- Aktualność treści to coś więcej niż zmiana daty publikacji. Warto weryfikować informacje, uzupełniać dane, poprawiać strukturę i dostosowywać artykuły do zmieniających się potrzeb użytkowników.
- Porządkowanie contentu powinno wspierać spójność tematyczną serwisu. Przemyślana struktura i rozwój powiązanych ze sobą zagadnień pomagają lepiej wykorzystać potencjał istniejących materiałów.
Co z tego wynika? Rozwój widoczności organicznej nie zawsze wymaga publikowania kolejnych artykułów. Czasami większą wartość może przynieść uporządkowanie istniejących zasobów, aktualizacja najbardziej perspektywicznych treści i rezygnacja z materiałów, które nie spełniają już swojej funkcji.
Paweł Sokołowski: Audyt marki w AI. Jak maszyny rozumieją nasz przekaz?
Czy tworzenie wartościowych treści i budowanie widoczności w Google wystarczy, żeby marka pojawiała się w odpowiedziach AI? Paweł Sokołowski pokazał, że zanim zaczniemy walczyć o cytowania w ChatGPT czy innych modelach językowych, warto sprawdzić, czy systemy AI w ogóle mają dostęp do naszej strony, potrafią zrozumieć jej zawartość i dysponują aktualnymi informacjami o marce.
Prelegent przedstawił podejście do audytu AI Readiness, który wykracza poza samo monitorowanie widoczności marki w odpowiedziach AI i obejmuje zarówno kwestie techniczne, jak i komunikacyjne.
Najważniejsze wnioski:
- Widoczność marki w AI zaczyna się od dostępności informacji. Blokady crawlerów, zabezpieczenia antybotowe czy problemy z renderowaniem JavaScriptu mogą ograniczać dostęp systemów AI do zawartości strony.
- Warto sprawdzić, co bot rzeczywiście może odczytać. Kluczowe informacje o produktach, usługach czy cenach powinny być dostępne w czytelnej strukturze HTML, a nie wyłącznie w elementach wymagających dodatkowego przetwarzania.
- Modele AI nie zawsze dysponują aktualną wiedzą o marce. Audyt powinien uwzględniać porównanie informacji prezentowanych w odpowiedziach AI z rzeczywistą ofertą firmy, aby identyfikować nieaktualne dane i błędne interpretacje.
- Źródłem wiedzy o marce nie jest wyłącznie jej własna strona. Zewnętrzne publikacje, rankingi, porównywarki i opinie mogą wpływać na to, jakie informacje systemy AI wykorzystują podczas przygotowywania odpowiedzi. Dlatego warto monitorować również obecność i spójność danych poza własną domeną.
- Audyt AI Readiness powinien kończyć się konkretnym planem działań. Oprócz oceny widoczności marki warto wskazać bariery techniczne, rozbieżności informacyjne oraz priorytety dotyczące ich usunięcia.
Co z tego wynika? Zanim zaczniemy intensywnie rozwijać widoczność marki w odpowiedziach AI, warto upewnić się, że systemy mają dostęp do jej aktualnej oferty, potrafią prawidłowo odczytać informacje i korzystają z wiarygodnych źródeł. Audyt AISO powinien więc obejmować nie tylko obecność marki w AI, ale również jej techniczne i informacyjne fundamenty.
Paulina Iciek: Bestiariusz wdrożeń SEO. Jak pokonać potwory, które stoją między audytem a wdrożeniem?
Nawet najlepiej przygotowany audyt SEO nie przyniesie efektów, jeśli zawarte w nim rekomendacje nigdy nie zostaną wdrożone. Paulina Iciek w swojej prelekcji, inspirowanej światem Wiedźmina, pokazała, z jakimi „potworami” muszą mierzyć się specjaliści SEO na drodze od przygotowania zaleceń do ich realizacji. Opóźnienia po stronie klientów, przeciążone zespoły developerskie czy ograniczenia technologiczne CMS-ów to tylko niektóre z przeszkód, które mogą skutecznie blokować rozwój widoczności strony.
Najważniejsze wnioski:
- Wartość audytu ujawnia się dopiero na etapie wdrożeń. Nawet trafne rekomendacje nie przełożą się na rezultaty, jeśli nie zostaną zaakceptowane, zrealizowane i poprawnie zweryfikowane.
- Klient potrzebuje priorytetów, a nie tylko listy błędów. Zamiast przekazywać kilkadziesiąt zaleceń bez dodatkowego kontekstu, warto wskazać najważniejsze działania, wyjaśnić ich znaczenie biznesowe i wspólnie ustalić kolejność realizacji.
- Dobrze przygotowany ticket oszczędza czas obu zespołów. Konkretne instrukcje, przykłady, wizualizacje stanu przed i po zmianie oraz zasada „jedna zmiana = jeden ticket” ułatwiają developerom zrozumienie i wykonanie zadania.
- Każde wdrożenie powinno mieć właściciela i termin. Przejrzysta checklista z priorytetami, odpowiedzialnością, statusem i harmonogramem pomaga uniknąć sytuacji, w której rekomendacje miesiącami pozostają w backlogu.
- Warto szukać alternatywnych dróg realizacji. Gdy ograniczeniem są zasoby developerskie lub technologia serwisu, rozwiązaniem może być dodatkowe wsparcie techniczne, zmiana architektury albo migracja na bardziej elastyczny CMS.
Co z tego wynika? Skuteczne SEO wymaga nie tylko trafnej diagnozy, ale również umiejętności przekładania rekomendacji na zadania, które klient i zespół techniczny mogą sprawnie zrealizować. Dobra komunikacja, jasne priorytety i konsekwentna kontrola wdrożeń są równie ważne jak sam audyt.
Aleksandra Kołodziejska: SEO content, który kochają boty, użytkownicy, a nawet copywriterzy
Jak tworzyć treści, które będą jednocześnie atrakcyjne dla użytkowników, zrozumiałe dla wyszukiwarek i łatwe do wykorzystania przez modele AI? Aleksandra Kołodziejska pokazała, że skuteczny SEO content wymaga dziś połączenia odpowiedniej struktury informacji, naturalnego języka i rzeczywistej wartości merytorycznej. Zamiast skupiać się na długości tekstów czy nasyceniu frazami kluczowymi, warto projektować treści tak, aby odbiorcy mogli szybko znaleźć potrzebne odpowiedzi, a systemy AI poprawnie interpretować ich zawartość.
Najważniejsze wnioski:
- Odpowiedź powinna pojawić się tam, gdzie użytkownik jej oczekuje. Zasada answer first zakłada przedstawienie najważniejszej informacji na początku sekcji, a następnie rozwinięcie jej o szczegóły, przykłady i dodatkowy kontekst.
- Modularna struktura ułatwia interpretację treści. Jasne nagłówki, logiczny podział na sekcje i samodzielne fragmenty pomagają użytkownikom szybko odnajdywać informacje, a systemom AI poprawnie identyfikować ich znaczenie.
- Precyzyjny język jest ważniejszy niż mechaniczne stosowanie synonimów. Konsekwentne nazywanie produktów, usług i pojęć oraz wyjaśnianie relacji między nimi pozwala zachować jednoznaczność semantyczną bez sztucznego nasycania tekstu frazami.
- Forma prezentacji powinna wynikać z rodzaju informacji. Porównania produktów warto przedstawiać w tabelach, procesy w kolejnych krokach, a najważniejsze ustalenia w krótkich podsumowaniach. Nie każdy artykuł potrzebuje tych samych elementów.
- Czytelność nie oznacza nadmiernego upraszczania. Krótkie zdania, naturalny język i przejrzysty układ powinny iść w parze z odpowiednim poziomem szczegółowości, rzetelnymi źródłami oraz pełnym wyjaśnieniem zagadnienia.
Co z tego wynika? Dobrze zaprojektowany SEO content powinien być łatwy do przeczytania, zrozumienia i wykorzystania. Odpowiednia architektura informacji pozwala pogodzić potrzeby użytkowników z wymaganiami wyszukiwarek i modeli AI, bez rezygnowania z naturalności języka i jakości przekazu.

Stoisko Delante na SEO Festiwalu 2026
Wracamy z Katowic z inspiracjami i potwierdzeniem, że idziemy w dobrym kierunku!
Udział w Festiwalu SEO to dla nas zawsze świetna okazja, żeby spojrzeć na branżę z szerszej perspektywy, wymienić się doświadczeniami i skonfrontować własne obserwacje z wynikami badań oraz testów innych ekspertów.
Tegoroczne wystąpienia pokazały również, jak wiele obszarów SEO wzajemnie się dziś uzupełnia. Jakość i aktualność treści, odpowiednia architektura informacji, techniczna dostępność strony, analiza danych czy sprawne wdrażanie rekomendacji to elementy, które wspólnie wpływają na skuteczność prowadzonych działań.
Cieszy nas szczególnie to, że wiele rozwiązań i kierunków omawianych podczas Festiwalu SEO już dziś znajduje odzwierciedlenie w naszej codziennej pracy z klientami. Regularnie analizujemy i rozwijamy istniejące treści, wykorzystujemy dane do podejmowania decyzji, budujemy autorytet tematyczny marek i rozszerzamy strategie SEO o działania AISO, odpowiadając na zmiany w sposobie wyszukiwania informacji.
Z Katowic wracamy więc nie tylko z nowymi inspiracjami, ale również z przekonaniem, że warto konsekwentnie rozwijać obrany kierunek, testować nowe rozwiązania i dzielić się wiedzą.
Dziękujemy organizatorom za kolejną świetną edycję, prelegentom za solidną dawkę wiedzy, a wszystkim uczestnikom za rozmowy i spotkania przy naszym stoisku.
Do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach! 🚀
#KeepMovingForward