Filtrowanie i sortowanie produktów w e-commerce

Filtrowanie i sortowanie produktów w e-commerce

W sklepach internetowych oferujących ogromną gamę produktów podstawą jest dobrze zaprojektowana struktura filtrów oraz sortowania. Z naszego artykułu dowiesz się jak stworzyć je zgodnie z zasadami UX oraz SEO.

Ostatnio na naszym blogu: Przebudowa strony a SEO

Na czym polega filtrowanie i sortowanie produktów w e-commerce?

Filtrowanie w sklepach internetowych polega na zawężaniu ilości produktów w danej kategorii zgodnie z preferencjami wybranymi przez użytkownika ze stworzonej przez nas listy. Najczęściej wykorzystywanymi filtrami w e-commerce są:

  • producent/marka
  • kolor
  • rozmiar
  • rodzaj
  • cena
Filtrowanie produktów w e-commerce - Zalando
Przykład filtrowania produktów w sklepie Zalando.pl

Po wybraniu interesującego nas rozmiaru, otrzymujemy wyselekcjonowane wyniki.

Filtrowanie produktów - sklep internetowy

Filtrowanie w sklepach online najczęściej różni się nazewnictwem oraz dostosowaniem do tematyki danej kategorii. Niewątpliwie ta funkcjonalność wpływa na pozytywne wrażenia użytkowników, którzy nie tracą czasu na przeszukiwanie całego asortymentu.

Natomiast sortowanie odnosi się do układania produktów w kategorii zgodnie z pewnymi kryteriami bez zmiany ich ilości w danym widoku. Mogą one odnosić się również do już przefiltrowanych wyników. Najczęściej spotkamy się z sortowaniem:

  • ceny
  • rekomendacji klientów (oceny)
  • popularności (ilość sprzedanych sztuk)
  • nowości, wyprzedaży
Sortowanie produktów w e-commerce
Przykład sortowania w sklepie internetowym Zalando.pl
Sortowanie produktów w e-commerce
Przykład sortowania w sklepie internetowym Morele.net

Na jakie aspekty UX należy zwrócić uwagę podczas tworzenia filtrowania?

Filtrowanie jest jednym z kluczowych elementów nawigacji na stronach e-commerce. Dobrze zaprojektowane, pozwala lepiej zaprezentować produkty nawet w przypadku małych sklepów. Dodatkowo użycie sortowania wyświetli klientom najlepsze oferty, co może pozytywnie wpłynąć na ścieżkę konwersji, która zakończy się zakupem. Jednak aby tak się stało, warto zwrócić uwagę na pewne aspekty:

Prawidłowe wyeksponowanie filtrów

Sekcja filtracji musi być umieszczona w widocznym dla użytkowników miejscu, tak by intuicyjnie można było ją znaleźć. Jej ukrywanie czy brak dostępności spowoduje, że stanie się ona zupełnie niepotrzebna, a nasze starania pójdą na marne. Najczęściej spotkamy się z umieszczaniem filtrowania na górze, po lewej stronie danej podstrony, ale nie jest to reguła. Warto sprawdzać za pomocą testów np. A/B jaka pozycja przynosi lepsze rezultaty.

Funkcjonalność

Łatwe dodanie i usunięcie wybranego filtra to kolejny element dobrych praktyk w UX. Za pomocą jednego kliknięcia powinny one w prosty sposób ulegać aktywacji lub dezaktywacji, bez zmieniania swojej pozycji na stronie. Muszą też być zaprojektowane tak, aby użytkownik wiedział jakie zawężenie właśnie widzi i nie musiał czekać długo na wyświetlanie konkretnych produktów. Dobrze sprawdzają się tutaj checklisty, pogrubienie danego słowa czy specjalne sekcje pokazujące wybrane przez nas filtry.

Wielokrotny wybór

Użytkownik powinien mieć możliwość wyboru kilku wartości z danej sekcji filtracji. Często spotykamy się z tym w sklepach odzieżowych, w których dopasowanie odpowiedniego koloru czasem nie jest proste. Klient może zatem po włączeniu odpowiednich filtrów otrzymać produkty o różnych odcieniach.

Używanie słów kluczowych w sposób przyjazny użytkownikom

Projektuj filtry naturalnie i zgodnie z potencjalnym zapotrzebowaniem swoich klientów. Stosuj prosty oraz przemyślany język. Czasem należy postawić się po stronie użytkownika, aby zastanowić się jakie słowa lub całe sekcje będą odpowiednie. Stosowanie bardzo branżowego słownictwa może nie być zrozumiałe dla każdego odwiedzającego stronę sklepu.

Pokazywanie ilości sztuk

Takie działanie sprawia, że użytkownik widzi realną zmianę po wyborze konkretnej cechy oraz wie, czy przeglądanie takiej ilości produktów jest dla niego komfortowe. W ten sposób będzie mógł zdecydować też, czy konieczne jest dodatkowe zawężenie wyników lub przesortowanie ich.

Testowanie

Warto po wdrożeniu sekcji filtracji na stronie stale ją testować pod wieloma aspektami takimi jak:kolejność rozmieszczenia cech, niestandardowe warianty lub inne zabiegi marketingowe, które zwiększą wartość koszyka zakupowego. Nie warto bać się zmian , jednak zalecane są testy jeszcze przed dopuszczeniem do bezpośredniego kontaktu z użytkownikiem końcowym.

Jak wynika z badania Instytutu Baymarda (2016 r.) zastosowanie tych wskazówek niewątpliwie ułatwi użytkownikom dokonanie właściwego wyboru. Pamiętaj, aby stale dbać o prawidłowe działanie filtrów, zgodnie z oczekiwaniami klientów. Czasem zmiana jednego detalu może przynieść duże zyski. Nie zaniedbuj także wersji mobilnej, ponieważ coraz więcej użytkowników dokonuje zakupu za pomocą smartfona.

Filtrowanie i sortowanie a SEO

Stworzenie dobrze zaprojektowanej sekcji filtracji oraz sortowania może przynieść Ci korzyści związane z pozyskaniem dodatkowego ruchu organicznego i wzmocnieniem linkowania wewnętrznego. Należy jednak zrobić to umiejętnie, aby nie zaszkodzić naszej pozycji w wynikach wyszukiwania. Na co należy zwrócić uwagę?

Poprawna implementacja

W zależności od wielkości sklepu, umieszczenie filtrowania powoduje powstawanie kilku do kilkuset nowych stron. Aby wykorzystać ich potencjał należy zadbać o prawidłową implementację. Powinny one posiadać przyjazne adresy URL, które nie zawierają znaków specjalnych (np. #,^,*,&), stworzone są z słów kluczowych oddzielonych myślnikami “-” oraz będące łatwymi do zapamiętania i zapisania przez użytkowników.

Kolejna ważna kwestia to dodanie unikalnych meta tagów, zawierających nazwę zastosowanego filtra. Dzięki temu będziemy mogli odróżnić strony filtracji od kategorii. Istotne jest również napisanie opisu kategorii, w którym znajdą się frazy związane z nowo powstałymi linkami, a także umieszczenie nazwy filtra w nagłówku H1 kategorii.

Unikanie wewnętrznej duplikacji treści

Powstanie nowych adresów URL w obrębie jednej strony może spowodować powielanie się treści. Niezoptymalizowane prawidłowo filtry wywołują tzw. duplikacje. Jeśli nie jesteśmy w stanie zaimplementować wspomnianych wcześniej linków, warto wykorzystać inne metody:

Z grupy kilku zduplikowanych podstron o różnych adresach, wskazujemy wyszukiwarce główny adres URL, który należy zaindeksować. Stosujemy do tego tag – „rel=canonical” na wersję bez parametrów, może być to główna kategoria.

  • zdefiniowanie parametrów URL w Search Console

W przypadku dużej ilości powielonej treści pod różnymi adresami URL z użyciem parametrów np. category czy color, możliwe jest zablokowanie indeksowania za pomocą narzędzia Search Console. Należy jednak spełniać określone wymagania t.j. posiadanie witryny zawierającej ponad 1000 podstron oraz widoczną w dziennikach duplikacje stron różniących się jedynie parametrami w adresie URL indeksowanych przez robota Google. Instrukcję wykonania tego działania znajdziesz na oficjalnej stronie narzędzia: https://support.google.com/webmasters/answer/6080548?hl=pl

  • stosowanie noindex

Metatag ten zapobiega pojawianiu się wskazanej strony w wynikach wyszukiwania. Wykonuje się go za pomocą dodania formuły: <meta name=”robots” content=”noindex”> w sekcji <head> kodu HTML lub zwracając X-Robots-Tag w nagłówku żądania HTTP.

Więcej informacji na temat kanibalizacji treści możesz znaleźć w artykule Duplikacja treści – jak sobie z nią radzić?

Do jakich filtrów zastosować wskazane metody? Tutaj nie możemy podać jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ wszystko zależy od zapotrzebowania użytkowników w przeszukiwaniu danego asortymentu. Warto jednak unikać sytuacji, w której duża ilość cech powoduje wyświetlanie się stron bez produktów. Ponadto podczas crawlowania Google posiada ograniczone zasoby, co może doprowadzić do braku indeksacji ważnych dla naszej witryny adresów URL. W takim przypadku niepotrzebnie powstałe strony po filtracji zabiorą ich miejsce.

Podsumowanie

Stosowanie filtrów w kategoriach produktowych jest bardzo przydatnym narzędziem pod względem użytkowników oraz wyszukiwarek. Dzięki nim możesz zwiększyć widoczność swojej strony i przyciągnąć nowych klientów. Jednak wiąże się to z pewnymi trudnościami, o których warto pamiętać podczas implementacji nowo powstałych adresów URL.

(1)
Autor
Junior SEO Specialist - Magda

Junior SEO Specialist

Swoją przygodę z SEO rozpoczęła 4 lata temu. W Delante szlifuje umiejętności w tej dziedzinie jako Młodszy Specjalista. Po godzinach studiuje psychologię kliniczną, zgłębia tajniki UX oraz marketingu internetowego. Miłośniczka fotografii analogowej, historii polskiego kina i teatru.
Komentarze (1)
  1. Filtrowanie produktów wydaje się być fajną opcją dla klientów, jednak sama robiąc zakupy przez internet rzadko z tej opcji korzystam. Często odnoszę wrażenie, że filtry są na stronie po to, aby być i np. nie wszystkie produkty, które ewidentnie należą do danej kategorii są uwzględnione w wynikach po skorzystaniu z opcji filtrowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio na naszym blogu

Jesteś ciekawy, jak wygląda pozycjonowanie sklepów internetowych, a może chcesz wejść na rynek szwajcarski i ciekawi Cię, jak wygląda pozycjonowanie zagraniczne? Na naszym blogu znajdziesz odpowiedzi na te pytania i wiele innych porad ważnych dla rozwoju Twojego biznesu.