Mapa przekierowań – co to jest i jak narzędzia SEO i Excel mogą pomóc?

Mapa przekierowań – co to jest i jak narzędzia SEO i Excel mogą pomóc?

Migracja strony bywa problematyczna pod wieloma względami, a przekierowania będą jednym z największych wyzwań, z którymi przyjdzie Ci się zmierzyć. Mapa przekierowań tworzona ręcznie to długie godziny żmudnej pracy, więc dziś pokażemy Ci, jak ułatwić sobie pracę z pomocą rozmaitych narzędzi.

Spis treści:

Czego dowiesz się z tego artykułu?

  • Dlaczego przekierowania są tak istotne w trakcie migracji strony;
  • Jak przygotować mapę przekierowań 301 dla deweloperów;
  • Jakie narzędzia uproszczą cały proces;
  • Jak zrobić mapę hreflangów dla różnych wersji językowych strony.

Podczas migracji strony istnieje duże ryzyko, że Twoje linki przestaną działać, dlatego – jeśli to możliwe – najlepiej ich w ogóle nie zmieniać. Jednak zdarza się, że nie jest to możliwe. Dlaczego?

Jeśli na przykład Twoja struktura URL-i jest nieprawidłowa, migracja strony to mimo wszystko najlepszy moment, aby ją poprawić. Zdarza się też, że zmieniła się Twoja oferta albo chcesz zmienić nazwy produktów – lista sytuacji, które wymagają edycji adresów URL, jest naprawdę długa.

Jeśli chcesz zmodyfikować proste elementy adresów URL, na przykład usunąć z nich ID produktów, bez problemu zrobisz to z pomocą masowej edycji. Ale jeśli chcesz wprowadzić bardziej skomplikowane zmiany, masz naprawdę dużo podstron albo obsługujesz wersje językowe, proces tworzenia mapy przekierowań 301 staje się bardziej skomplikowany.

Widząc, ile czeka Cię pracy, możesz zacząć się zastanawiać, czy to naprawdę jest tego warte – jako specjalista SEO mogę zapewnić, że tak. Przekierowania 301 są kluczowe dla utrzymania pozycji w sieci i uniknięcia komplikacji związanych z migracją strony.

Na szczęście istnieje wiele narzędzi, które odejmą Ci nieco pracy i sprawią, że migracja strony będzie mniej stresująca – to im poświęcimy dzisiejszy artykuł.

Dlaczego przekierowania są istotne i jak zrobić przekierowanie 301?

Zanim przejdziemy do części praktycznej, opowiem Ci trochę o tym, dlaczego właściwie poświęcamy przekierowaniom tyle uwagi.

Przekierowania to odpowiedź HTTP mówiąca o konieczności przeniesienia użytkownika na nową stronę. Po otrzymaniu takiej informacji serwer automatycznie kieruje na wskazany w przekierowaniu adres.

Możemy wyróżnić kilka rodzajów przekierowań: 301, 302, 303, 304, 305 i 307.

Przekierowania są równie istotne dla użytkowników co dla SEO: sprawiają, że nawigacja po stronie jest dużo łatwiejsza i zapobiegają pojawianiu się błędów 404.

Dzięki przekierowaniom 301 możesz przekazać większość mocy strony nowemu adresowi, co ma bardzo pozytywny wpływ na SEO i pozwala upewnić się, że dotychczasowe efekty link-buildingu nie pójdą na marne.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o przekierowaniach, sprawdź inny wpis na blogu Delante – Przekierowania: jakie są ich rodzaje? Po co robić redirecty?

Wróćmy jednak do konkretów: dlaczego powinieneś używać przekierowań podczas migracji strony?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Jeśli nie stworzysz mapy przekierowań lub zostawisz niepoprawne adresy URL, odbije się to – i to drastycznie! – na widoczności Twojej strony.

Spójrz tylko na screen poniżej. Widać na nim wyraźnie spadek widoczności po migracji strony, która odbyła się bez wdrożenia odpowiednich przekierowań.

brak wdrożenia przekierowań

Dlaczego tworzenie mapy przekierowań 301 bywa wyzwaniem dla klienta?

Aby pokazać Ci, gdzie najczęściej leży problem, opowiem o procesie tworzenia mapy przekierowań 301 dla jednego z naszych klientów.

Zadanie okazało się wyjątkowo złożone, ponieważ strona klienta była sporym e-commerce z kilkoma wersjami językowymi. Zaistniała też konieczność wdrożenia zmian w strukturze adresów URL.

Klient zdecydował się zmienić CMS, usunąć numery ID z adresów URL oraz zmodyfikować nazwy kategorii i produktów, które system zaciągał do tworzenia URL-i.

Ze względu na wszystkie powyższe czynniki, nie było mowy o masowym wdrożeniu przekierowań. Co to oznaczało dla mnie w praktyce?

Kluczowe było przeanalizowanie każdego linku z osobna i stworzenie w oparciu o pozyskane informacje mapy przekierowań 301 do późniejszego wdrożenia przez dewelopera.

Od czego zacząłem – i od czego również ty powinieneś zacząć – swoje działania?

Krok 1 – Zbierz niezbędne dane do stworzenia mapy przekierowań

Pierwszy krok w procesie to zebranie i porównanie wszystkich kluczowych informacji. Zbierz w jednym miejscu zarówno stare URL-e, jak i te nowe, z wersji deweloperskiej powstającej strony.

Ważne: Pamiętaj, aby przygotować przekierowania w trakcie powstawania strony, ale zaimplementować je dopiero kiedy nowa strona zostanie opublikowana.

Jeśli nie przygotujesz przekierowań na czas, liczne błędy 404, które się pojawią, będą miały negatywny wpływ zarówno na UX, jak i na SEO. Użytkownicy będą sfrustrowani brakiem możliwości dotarcia do wybranej strony, a Google zobaczy, że na Twojej stronie pojawiają się błędy, nie powinna więc wyświetlać się wysoko w wynikach wyszukiwania.

Z drugiej strony – nie ma sensu wdrażać przekierowań przed odpaleniem nowej storny, stracisz bowiem cenny ruch ze starej wersji, a serwer będzie przekierowywał użytkowników na nieistniejącą witrynę.

techniczne seo baner

Jak zebrać linki z obu wersji strony?

Skorzystaj z narzędzia Google Search Console (jeśli Twoja strona ma mniej niż 1000 podstron) lub, jeśli witryna jest większa, z narzędzi takich jak Screaming Frog, OnCrawl czy SiteBulb – najważniejsze, żeby narzędzie umożliwiało wyeksportowanie zebranych danych do Excela.

Możesz także użyć listy URL-i z sitemapy (jeśli jest prawidłowo skonfigurowana) lub poprosić swojego dewelopera o wyeksportowanie linków z bazy danych CMS-a.

mapa przekierowań a eksportowanie linków z CMSa

Wskazówka: Aby ułatwić sobie zadanie, podziel karty w arkuszu według wersji językowych. Pomoże Ci to zorganizować pracę i uniknąć chaosu.

Krok 2- Zautomatyzuj wszystko, co tylko się da

Case study, o którym tu opowiadam, to dość specyficzny przypadek – tam naprawdę znaczną większość pracy trzeba było wykonać ręcznie, ale nie oznacza to, że nie udało mi się zautomatyzować poszczególnych elementów.

Zacząłem od przeanalizowania, które strony nie wymagają szczególnych modyfikacji i oddzieliłem je od pozostałych URL-i, które musiały zostać uwzględnione w mapie przekierowań 301 (przekierowania z mapy wymagały ręcznego wprowadzenia przez dewelopera).

Przeglądając URL-e z wersji deweloperskiej strony zauważyłem, że numery ID produktów zostały usunięte ze wszystkich adresów. Postanowiłem więc sprawdzić, dla których linków usunięcie ID byłoby jedyną zmianą, i przygotowałem listę takich URL-i. Dzięki temu nie trzeba będzie uwzględniać ich w mapie przekierowań, a redirecty wdrożone zostaną automatycznie, masowo.

Czy oznacza to, że wszystkie URL-e musisz sprawdzać jeden po drugim? W żadnym wypadku. Wystarczy połączyć siły Screaming Frog i Excela. O co chodzi?

Usuń URL-e, których nie będziesz potrzebował pod nowym adresem

Masz już listę URL-i ze starej strony – teraz pora usunąć numery ID produktów. Zamiast zrobić to ręcznie, możesz użyć formuł w Excelu i skończyć całe zadanie w kilku prostych kliknięciach. Jak to zrobić?

Zaznacz wszystkie komórki z linkami i użyj komendy Dane -> Podziel tekst na kolumny. Zastosuj “/” jako separator. Pozwoli Ci to oddzielić wszystkie elementy, które pojawiają się po w adresie po nazwie domeny.

Zobacz szczegóły na screenie poniżej:

mapa przekierowań 301 a pomoc Excela

Jeżeli korzystasz z polskiej wersji Arkuszy Google: wejdź w Dane i wybierz opcję Podziel tekst na kolumny.

Sytuacja nie była idealna, bo w niektórych przypadkach numery ID produktów nie występowały zaraz po adresie domeny, a na końcu URL-a. Co zrobiłem w takiej sytuacji?

mapa przekierowań a filtrowanie url

Numery ID można z łatwością odfiltrować i usunąć. Ponieważ komenda z separatorem
“/” pozwoliła mi umieścić wszystkie numery ID w osobnych kolumnach, posortowałem listę adresów według linków z cyframi w ostatniej komórce. Zaznaczyłem je i usunąłem.

mapa przekierowań a usuwanie numerów ID

Pozwoliło mi to wykonać już większość pracy. Pozostałe URL-e z ID w adresie nie zostały jednak odfiltrowane, ponieważ były połączone z nazwą produktu za pomocą myślnika. Żeby usunąć ID, skopiowałem cały URL (bez domeny) do nowej kolumny – w ten sposób miałem pewność, że nie usunę przypadkiem ważnych danych.

tworzenie mapy przekierowań w Excelu

Na tym etapie należy użyć komendy “Podziel tekst na kolumny” na skopiowanych częściach adresów. Zamiast “/” jako separatora użyj “-”. Otrzymasz taki wynik:

mapa przekierowań w Excelu

Gdy znajdziesz się w tym miejscu, będziesz musiał już ręcznie przejść przez URL-e i usunąć pozostałe numery ID. Nie możesz już przefiltrować ich tak, aby wyświetlały się na górze, ponieważ ryzykujesz pomieszaniem oryginalnych i skopiowanych adresów – a ich kolejność oraz relacja będą bardzo ważne w kolejnym kroku.

Stwórz nowe linki dla Twojej mapy przekierowań 301

Na tym etapie wszystkie numery ID produktów powinny być już usunięte ze starych URL-i. Mimo że można było zrobić to całkowicie ręcznie, automatyzacja pomoże Ci zaoszczędzić czas (sprawdziłem to na sobie).

Teraz należy połączyć z powrotem rozdzielone komórki z treścią linków, aby sprawdzić, czy muszą być jeszcze jakoś zmodyfikowane. W tym celu użyj formuły “TEXTJOIN”, tak jak na przykładzie poniżej:

how to 301 redirect urls

Zastosuj “-” jako separator. W kolejnej części wpisz 1 (sprawi to, że puste komórki zostaną zignorowane). Wybierz kolumny, które powinny wchodzić w zakres polecenia, i zastosuj formułę do wszystkich linków.

Na tym etapie linki po usunięciu ID powinny składać się z 3 części:

  • https://
  • adresu domeny
  • części URL-a po ukośniku

Żeby móc je wrzucić do narzędzia, musisz jeszcze raz użyć polecenia TEXTJOIN (tym razem z ukośnikiem jako separatorem) i połączyć je w jedną całość.

Pamiętaj! 

  • Zanim to zrobisz, skopiuj fragmenty linków, które chcesz umieścić w pamięci podręcznej, usuń i wklej ponownie. Dzięki temu będziesz mieć odpowiednie dane w komórkach.
  • Nie dodawaj “https://” do linków na tym etapie, bo przy pełnej automatyzacji będziesz potrzebował 2 osobnych kroków.

mapa przekierowań 301 urle

Zastosuj tę formułę do wszystkich linków. Na końcu dodaj “https://” – jak to najprościej zrobić?

Zaznacz całą kolumnę, a potem wybierz funkcję “Znajdź i zamień” (wybierzesz ją np. skrótem klawiszowym CTRL+H). W pole “znajdź” wpisz “www.”, a w pole zamień na “https://www.”. Zwróć uwagę na umiejscowienie kropek. Tak to wygląda w angielskiej wersji językowej:

jak zrobić mapę przekierowań a znajdź i zamień

A tak w polskiej:

znajdź i zamień po polsku

Gotowe! Przygotowałeś nowe URL-e bez ID produktowych.

Ten proces może być też zastosowany w przypadku masowych zmian URL-i, jeśli dana strona internetowa tego wymaga.

Na screenie poniżej widać porównanie starych i nowych adresów:

mapa przekierowań stare URLe kontra nowe

Jeśli byłaby to jedyna zmiana, którą należałoby wykonać w adresach, nowa mapa przekierowań byłaby gotowa do wysłania deweloperowi. Ten przypadek był jednak bardziej skomplikowany, więc musiałem podjąć dalsze kroki.

Krok 3 – Określ, które elementy mapy wymagają ręcznej weryfikacji

Kolejny krok rozpocznij od przygotowania listy URL-i, które wymagają niestandardowych działań – pomoże w tym Screaming Frog.

Tym razem nie trzeba jednak crawlować całej strony – należy zmienić tryb narzędzia ze “spider” na “list”:

jak robić mapę przekierowań a screaming frog

Teraz wrzuć  do narzędzia przygotowaną wcześniej listę adresów URL z Excela. Jeśli wszystkie poprzednie kroki wykonałeś zgodnie z instrukcją, wystarczy kliknąć “Upload” i wkleić listę za pomocą polecenia “Paste”.

screaming frog paste

redirect map in screaming frog

 

Teraz naciśnij przycisk “OK”. Gdy Screaming Frog przeanalizuje wszystkie adresy, zobaczysz m.in. wykres o nazwie Response Codes:

screaming frog redirect map

Jak widzisz, większość URL-i działa poprawnie – mogą być więc użyte w mapie przekierowań. Jednak te, które zajmują czerwoną część wykresu (z “client error”) wymagają podjęcia dalszych działań.

Ważne! Nie zapomnij wyeksportować danych do Excela. W Screaming Frog zrobisz to za pomocą kilku kliknięć:

mapa przekierowań Excel

W dokumencie stwórz nową kartę, np. o nazwie “response codes”, żeby nie pomieszać danych. Tam wklej wyeksportowane z narzędzia dane.

mapa przekierowań a urle w Excel

Gdy wszystko masz już wygodnie rozpisane na nowej karcie dokumentu, czas na spokojnie przyjrzeć się, co dokładnie stanowi problem w poszczególnych przekierowaniach. Jak to zrobić? po pierwsze zauważ, że kolejność linków wklejonych ze Screaming Frog nie będzie taka sama jak na liście, którą przygotowałeś wcześniej. Aby lepiej poukładać dane, użyj formuły “VLOOKUP”.

Zaznacz pustą kolumnę i wpisz w nią formułę. Wybierz URL z poprzednio przygotowanej listy i określ zakres (wszystkie linki ze Screaming Frog), wpisz 0 (bez sortowania). W ten sposób uzyskasz kombinację oryginalnych linków z Excela z powiązanymi kodami błędów wygenerowanymi ze Screaming Frog.

redirect map sorted urls

Zweryfikuj ręcznie linki z błędem 404

Połączenie danych ze Screaming Frog z przygotowaną listą starych i nowych URL-i pomoże Ci zdecydować, które URL-e są prawidłowe i wymagają tylko usunięcia ID.

W ich przypadku wystarczy ustawić przekierowania ze starego do nowego adresu. Jednak jeśli pojawiają się błędy 404 musisz wprowadzić kolejne zmiany. Niestety – tego kroku nie można zautomatyzować.

Jeśli na Twojej liście znajdują się URL-e generujące błędy 404 (tak jak w przypadku mojego klienta), musisz sprawdzić je ręcznie – zobaczyć, co znajduje się pod starym adresem, oraz znaleźć adekwatny URL na nowej wersji strony.

Przygotuj listę tych linków wraz z przekierowaniami w Excelu – gotowy plik możesz przesłać deweloperowi do zaimplementowania. To bardzo ważny krok, który pozwoli zapobiec generowaniu błędów 404 po uruchomieniu strony.

Krok 4 – Uwzględnij Hreflangi w swojej mapie przekierowań

W przypadku mojego klienta Hreflangi były kluczowe w tworzeniu mapy przekierowań. Jeśli Twoja witryna też ma wersje językowe, teraz przyszedł czas na zajęcie się nimi w kontekście redirectów.

Dla wersji językowych musisz nie tylko zmienić adresy URL, lecz także hreflangi. Od czego zacząć tworzenie listy przekierowań w tym przypadku?

Bez obaw, tutaj także Screaming Frog nie zawiedzie. Przeskanuj swoją stronę i wklej odpowiednie dane w nowej karcie Excela. Ponownie użyj formuły “VLOOKUP” aby przypisać odpowiednie hreflangi do URL-i.

W moim przypadku formuła wyglądała tak:

=VLOOKUP(stary link; ‘nazwa dokumentu z hreflangami’ !zakres komórek; 5; 0)

hreflangi w mapie przekierowań

W ten sposób dopasujesz korespondujące URL-e z innych wersji językowych (w moim przypadku był to niemiecki). Potem wystarczy zaaplikować tę formułę do wszystkich linków, aby znaleźć adresy w innym języku korespondujące z tymi w głównym języku strony.

Teraz możesz użyć funkcji “VLOOKUP” ponownie. Tym razem po to, aby dopasować do starych URL-i linki z wersji deweloperskiej strony. Zastosuj tę samą formułę, ale wybierz kolejny wiersz i kolejny arkusz, aby pracować na nowych wersjach linków.

W kolejnym kroku – jeśli istnieje taka potrzeba – kontynuuj korzystanie z funkcji “VLOOKUP”, aby przygotować analogiczne pary linków dla pozostałych wersji językowych. Na tym etapie powinieneś mieć już mapę przekierowań 301, która zawiera linki do wszystkich wersji językowych (zarówno głównej, jak i pozostałych) i może być przesłana deweloperowi. 

jak robić przekierowania 301 hreflangi

Krok 5 – Przetestuj swoją mapę przekierowań 301, gdy strona zostanie uruchomiona

Pamiętaj, że nawet perfekcyjnie przygotowana mapa przekierowań może nie działać poprawnie. Dlatego aby upewnić się, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, trzymaj rękę na pulsie i bądź gotowy na szybkie wdrożenie poprawek po wdrożeniu przekierowań i uruchomieniu strony przez dewelopera.

Oczywiście nie musisz sprawdzać wszystkiego ręcznie – wykorzystaj Screaming Frog, aby sprawdzić, jakie odpowiedzi generują stare linki. Ponieważ chciałeś wdrożyć przekierowania 301 (przekierowanie stałe), w Screaming Frog powinieneś zastać taki widok:

how to do 301 redirect url

Jeśli cokolwiek poszło nie tak, zobaczysz to szybko w kolumnie “Status Code” i będziesz mógł zmienić zanim wpłynie negatywnie na Twoje pozycje w wynikach wyszukiwania czy satysfakcję klientów.

Jak zrobić mapę przekierowań 301? Wszystko, co musisz zapamiętać

Choć proces, który opisałem wyżej, jest czasochłonny i dość żmudny, to efekt jest zdecydowanie tego wart. Wiesz, że źle zaimplementowane przekierowania mogą znacząco obniżyć widoczność Twojej strony oraz obniżyć zadowolenie użytkowników z ogólnego UX? To sytuacje, którym lepiej zapobiec zawczasu.

Pamiętaj, że nie musisz wszystkiego robić ręcznie – wiele elementów przygotowywania mapy przekierowań 301 można zautomatyzować. Nie istnieje jednak jedno uniwersalne rozwiązanie, dlatego jako specjalista SEO zachęcam do tego, żeby każdemu przypadkowi przyjrzeć się z osobna.

Jeśli planujesz migrację witryny, pamiętaj o konsekwencjach zmian adresów URL i przemyśl, jaką strategię należy podjąć, żeby osiągnąć sukces przy przenoszeniu strony – które elementy mogą być zmodyfikowane automatycznie czy masowo, a które należy poddać ręcznej weryfikacji?

Działania skupione wokół tworzenia mapy przekierowań to naprawdę złożony proces – wiele rzeczy może pójść nie tak. Dlatego nawet kierując się sprawdzonymi instrukcjami i słuchając dobrych porad musisz zachować czujność i podejść do swojej witryn indywidualnie.

A jeśli obawiasz się konsekwencji źle wprowadzonych przekierowań lub nie posiadasz wystarczających kompetencji albo wsparcia deweloperskiego, dzięki któremu proces przeprowadzisz samodzielnie, zawsze możesz zlecić te działania zewnętrznej firmie – w Delante chętnie stworzymy dla Ciebie szytą na wymiar mapę przekierowań 301 – skontaktuj się z nami, aby poznać szczegóły!

FAQ

Przekierowania są istotne zarówno dla użytkowników, jak i robotów wyszukiwarek. Dzięki nim niedostępne już strony nie generują błędów, a pozwalają przenieść się na odpowiednią nową stronę docelową.

Dzięki temu przekierowania wpływają pozytywnie na UX (użytkownicy nie frustrują się, próbując dotrzeć na stronę, która wyświetla się np. w wynikach wyszukiwania, ale jest już niedostępna) oraz na SEO (przekierowania pozwalają przenieść moc strony pod nowy adres URL, a także uniknąć pogorszenia widoczności, które jest konsekwencją występowania błędów 404).

Mapa przekierowań jest plikiem, który zawiera zarówno stare, jak i nowe adresy URL Twojej witryny.

Najczęściej tworzy się ją przed migracją strony, szczególnie w przypadkach, które obejmują nietypowe działania (takie jak zmiana nazw produktów, kategorii, usuwanie ID produktów z adresów URL itp.)

Jeśli chcesz poznać szczegóły, przeczytaj cały wpis! Opisaliśmy w nim krok po kroku jak samodzielnie stworzyć mapę przekierowań 301.

Tak, jak najbardziej! Inaczej nie publikowalibyśmy artykułu, w którym tłumaczymy Ci krok po kroku jak to zrobić 🙂 Mamy nadzieję, że wskazówki pomogą Ci samodzielnie stworzyć mapę przekierowań dla Twojego dewelopera.

Natomiast warto pamiętać, że to bardzo złożony proces (szczególnie w przypadku dużych stron lub nietypowych zmian). Dlatego jeśli nie masz odpowiedniego doświadczenia, warto zlecić to działanie specjalistom – źle wdrożone przekierowania mogą sporo napsuć w pozycjach strony.

(3)
Autor
R&D and SEO Specialist - Wojciech

Wojciech

R&D and SEO Specialist

W Delante od listopada 2018 roku. Z wykształcenia historyk i dziennikarz, choć pierwsze kroki w pracy zawodowej pokierowały go na ścieżkę marketingu internetowego i SEO. Odtąd kroczy nią w kierunku pierwszych pozycji w wyszukiwarkach, prowadząc za sobą długi ogon fraz kluczowych. Po godzinach zatopiony w Ruchu Światło-Życie, powieściach fantasy i HoMM 3.
Współautorka
Jr SEO Specialist - Kasia

Kasia

Jr SEO Specialist

Absolwentka filologii angielskiej i przekładoznawstwa, która o SEO dowiedziała się przypadkiem, tłumacząc artykuł. W Delante od 2021 roku. Poza oglądaniem rosnących pozycji chętnie poświęca się zadaniom contentowym, które pozwalają jej puścić wodzę fantazji. W wolnym czasie gra w siatkówkę, spaceruje z psami, czyta książki psychologiczne i świetnie się bawi analizując tłumaczenia gier słownych i wierszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnio na naszym blogu

Jesteś ciekawy, jak wygląda pozycjonowanie sklepów internetowych, a może chcesz wejść na rynek szwajcarski i ciekawi Cię, jak wygląda pozycjonowanie zagraniczne? Na naszym blogu znajdziesz odpowiedzi na te pytania i wiele innych porad ważnych dla rozwoju Twojego biznesu

Pozycjonowanie w UK po angielsku z Polski. Warto?

Pozycjonowanie stron po angielsku rodzi wiele pytań. Na czym polega? Jak się do niego zabrać i jak poprowadzić od A do Z, aby osiągnąć pożądane efekty? I wreszcie – czym różni się pozycjonowanie w UK od SEO na polskim rynku? Podpowiemy Ci, dlaczego warto zlecać zagraniczne SEO polskim firmom i o czym pamiętać chcąc wejść na rynek brytyjski.

Czytaj więcej
Dobra reklama na Black Friday

Dobra reklama na Black Friday

Wielkimi krokami zbliża się sezon świąteczny, a Czarny Piątek tuż tuż. Czy masz już zaplanowaną kampanię marketingową na ten wielki dzień? Odpowiednia strategia marketingowa na Czarny Piątek jest kluczem do wyróżnienia się z wielkiego tłumu reklam. Dzięki niej właściciele firm mogą znacznie zwiększyć swoje przychody i wywrzeć dobre wrażenie na przyszłych klientach.

Czytaj więcej