.animate-view{opacity: 1 !important;}

Narzędzia SEO mogą pokazywać błędne pozycje w Google. Problem dotyczy nawet 11% pomiarów

5min.

Komentarze:0

13 października 2026

Narzędzia SEO mogą pokazywać błędne pozycje w Google. Problem dotyczy nawet 11% pomiarów
Narzędzia SEO mogą pokazywać nieprawidłowe dane o pozycjach stron w Google. Jak poinformował 13 października 2026 roku PPC Land, dostawcy narzędzi monitorujących wyniki wyszukiwania zaobserwowali problemy z wiarygodnością automatycznie pobieranych danych.

5min.

Komentarze:0

13 października 2026

Narzędzia SEO mogą pokazywać nieprawidłowe dane o pozycjach stron w Google. Jak poinformował 13 października 2026 roku PPC Land, dostawcy narzędzi monitorujących wyniki wyszukiwania zaobserwowali problemy z wiarygodnością automatycznie pobieranych danych. Według DemandSphere nieprawidłowości mogą dotyczyć około 11% stron wyników wyszukiwania pobieranych codziennie przez jego systemy. Może to wpływać na raportowanie widoczności, analizę konkurencji i ocenę skuteczności działań SEO.

Co się dzieje z danymi o pozycjach w Google?

Narzędzia SEO regularnie pobierają wyniki wyszukiwania Google, aby monitorować pozycje stron internetowych, analizować widoczność konkurencji i identyfikować zmiany rankingowe.

Problem pojawia się wtedy, gdy system automatycznie pobierający wyniki otrzymuje dane, które nie odpowiadają rzeczywistym wynikom prezentowanym użytkownikom.

Według analizy DemandSphere Google może zwracać nieprawidłowe lub sztucznie zmodyfikowane strony wyników w odpowiedzi na zapytania rozpoznane jako ruch botów.

Dostawca szacuje, że nieprawidłowości dotyczą około 11% stron wyników wyszukiwania pobieranych codziennie przez jego systemy. Podobne problemy zgłasza Nozzle, który według PPC Land oszacował ich skalę na około 8%.

Ważne jednak, że są to obserwacje konkretnych dostawców narzędzi SEO. Nie oznacza to, że 11% wszystkich wyników wyszukiwania Google jest błędnych.

Google nie potwierdziło oficjalnie wskazywanej skali problemu ani mechanizmu celowego zwracania nieprawidłowych wyników.

To kolejna sytuacja, w której zmiany po stronie Google mogą utrudniać interpretację raportów SEO. Wcześniej opisywaliśmy, jak wyłączenie parametru &num=100 wpłynęło na raportowanie danych o widoczności w Google.

Dlaczego problem z pomiarem pozycji SEO nasilił się jesienią 2026 roku?

Dostawcy narzędzi SEO od kilku tygodni informują o trudnościach związanych z automatycznym pobieraniem wyników Google.

Według DemandSphere szczególnie intensywne blokowanie automatycznych zapytań zaobserwowano we wrześniu. Na początku października firma opisała dodatkowy problem polegający na otrzymywaniu stron wyników zawierających nieprawidłowe dane.

Ma to istotne znaczenie dla jakości pomiarów.

Kiedy narzędzie otrzymuje informację o zablokowaniu zapytania, może rozpoznać problem i oznaczyć pomiar jako niekompletny.

Znacznie trudniejsza jest sytuacja, w której system pobiera stronę wyglądającą na prawidłową, ale zawierającą wyniki niezgodne z rzeczywistą kolejnością stron w wyszukiwarce.

Takie dane mogą zostać wykorzystane do obliczania pozycji fraz, widoczności domen czy udziału konkurencji w wynikach wyszukiwania.

W konsekwencji raport może sugerować zmiany rankingowe, które w rzeczywistości nie wystąpiły.

Czy spadki widoczności po Google Spam Update mogą wynikać z błędów pomiarowych?

Jesienią 2026 roku problemy z pomiarami zbiegły się w czasie z aktualizacją algorytmu Google.

24 września rozpoczął się September 2026 Spam Update, czyli globalna aktualizacja systemów Google odpowiedzialnych za wykrywanie spamu w wynikach wyszukiwania. Jej wdrażanie zakończyło się 8 października 2026 roku.

To szczególnie istotne dla właścicieli stron, którzy we wrześniu i październiku zaobserwowali nagłe spadki widoczności.

W analizowanym okresie mogły występować dwa niezależne zjawiska:

  • Rzeczywiste zmiany pozycji stron związane z aktualizacją algorytmu Google.
  • Nieprawidłowości w danych narzędzi SEO spowodowane problemami z pobieraniem wyników wyszukiwania.

Oznacza to, że nie każdy spadek widoczności odnotowany w narzędziu SEO musi być rzeczywistym spadkiem pozycji w Google.

Nie należy jednak automatycznie zakładać, że wszystkie anomalie są błędami pomiarowymi. Zmiany mogą wynikać również z aktualizacji algorytmu, działań konkurencji, sezonowości lub problemów technicznych serwisu.

Dlatego przed podjęciem decyzji o zmianie strategii SEO warto ustalić rzeczywistą przyczynę spadku.

Jak sprawdzić, czy spadek pozycji w Google jest rzeczywisty?

Nagły spadek widoczności w jednym narzędziu powinien być sygnałem do pogłębionej analizy.

Z perspektywy Delante rekomendujemy weryfikację kilku obszarów.

1. Porównaj dane z Google Search Console

Google Search Console pozwala monitorować kliknięcia, wyświetlenia, CTR i średnią pozycję w wynikach wyszukiwania.

W przeciwieństwie do zewnętrznych narzędzi monitorujących rankingi, Search Console udostępnia dane pochodzące z systemów Google.

Jeżeli narzędzie SEO pokazuje gwałtowny spadek widoczności, a liczba kliknięć i wyświetleń w GSC pozostaje stabilna, warto dokładniej sprawdzić przyczynę rozbieżności.

Trzeba przy tym pamiętać, że również dane Search Console mają ograniczenia związane m.in. z agregacją, anonimizacją zapytań i sposobem obliczania średniej pozycji.

2. Zweryfikuj wyniki w innych narzędziach SEO

Porównanie danych z kilku platform może pomóc zidentyfikować nietypowe odchylenia.

Warto jednak uwzględnić różnice w bazach słów kluczowych, lokalizacjach, urządzeniach i metodach wyliczania widoczności.

Rozbieżność między dwoma narzędziami nie musi automatycznie oznaczać błędu jednego z nich. Nie daje też gwarancji poprawności danych, ponieważ różni dostawcy mogą napotykać podobne problemy z pobieraniem wyników.

3. Sprawdź ruch organiczny i konwersje

Pozycje w Google są ważnym wskaźnikiem SEO, ale nie pokazują pełnego obrazu skuteczności działań.

Dlatego warto zestawić zmiany widoczności z danymi dotyczącymi:

  • Ruchu organicznego na stronie.
  • Kliknięć i wyświetleń w wynikach wyszukiwania.
  • Konwersji oraz pozyskiwanych leadów.
  • Przychodów generowanych przez kanał organiczny.

Jeżeli raportowane pozycje gwałtownie spadają, ale ruch i wyniki biznesowe pozostają stabilne, konieczna jest dodatkowa analiza.

4. Sprawdź pozostałe przyczyny spadku widoczności

Nieprawidłowe pomiary są tylko jednym z możliwych wyjaśnień.

Na widoczność strony mogą wpływać również zmiany techniczne, migracje, problemy z indeksowaniem, aktualizacje treści czy działania konkurencji.

Więcej potencjalnych przyczyn i sposobów ich diagnozowania opisaliśmy w artykule Spadki widoczności i ruchu w Google – przyczyny, skutki i rozwiązania.

Czy problemy mogą dotyczyć również monitorowania AI Overviews?

Nieprawidłowe dane pobierane z wyników wyszukiwania mogą mieć znaczenie nie tylko dla klasycznego SEO.

Coraz więcej narzędzi analizuje również obecność marek w AI Overviews, czyli odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję bezpośrednio w wyszukiwarce Google.

Jeżeli narzędzie monitoruje te elementy na podstawie automatycznie pobieranych stron wyników, problemy z jakością pozyskanych danych mogą potencjalnie wpływać także na raportowanie widoczności w AI Overviews.

Nie oznacza to jednak, że wskazywane przez DemandSphere 11% dotyczy bezpośrednio pomiarów AI Overviews. Dostępne informacje nie pozwalają określić skali ewentualnych nieprawidłowości w tym obszarze.

Dla firm analizujących obecność marki w wynikach AI jest to kolejny argument za weryfikowaniem metodologii narzędzi i ostrożną interpretacją pojedynczych wskaźników.

Co to oznacza dla firm inwestujących w SEO?

Raporty widoczności są wykorzystywane do oceny skuteczności pozycjonowania, monitorowania konkurencji i podejmowania decyzji o dalszych inwestycjach marketingowych.

Jeżeli część danych jest nieprawidłowa, istnieje ryzyko wyciągania błędnych wniosków.

Firma może uznać, że jej widoczność gwałtownie spada, mimo że rzeczywiste wyniki wyszukiwania nie uległy istotnej zmianie. Może też nieprawidłowo ocenić działania konkurencji lub skuteczność prowadzonych optymalizacji.

Dlatego ocena efektów SEO powinna uwzględniać zarówno pozycje i widoczność, jak również ruch organiczny, konwersje i realizację celów biznesowych.

Szczególnie w okresach dużych zmian w Google warto unikać podejmowania strategicznych decyzji na podstawie pojedynczego wykresu lub wskaźnika.

Co dalej z wiarygodnością danych SEO?

DemandSphere rozwija mechanizmy pozwalające lepiej monitorować jakość i kompletność pobieranych danych.

Dla branży SEO może to oznaczać większe znaczenie transparentności metodologii oraz informacji o potencjalnych błędach pomiarowych.

Na obecnym etapie nie ma podstaw, aby uznawać wszystkie raporty narzędzi SEO za niewiarygodne. Obserwacje dostawców pokazują jednak, że automatyczne monitorowanie wyników Google staje się coraz bardziej wymagające.

Dla właścicieli stron najważniejszy wniosek pozostaje praktyczny: zanim uznasz spadek widoczności za rzeczywisty problem SEO, sprawdź, czy potwierdzają go inne źródła danych.

Źródła

  1. PPC Land, „Google returns wrong results on 11% of DemandSphere’s daily rank checks”, 13.10.2026.
    https://ppc.land/google-returns-wrong-results-on-11-of-demandspheres-daily-rank-checks
  2. DemandSphere, „Spurious data in Google SERPs”, 07.10.2026.
    https://www.demandsphere.com/blog/spurious-data-google-serps
  3. Google Search Status Dashboard, „September 2026 spam update”, 24.09–08.10.2026.
    https://status.search.google.com/incidents/XhUDXP7A67iHCD2kmbVu
Autor
Przemysław Jaskierski - Senior SEO Specialist
Autor
Przemek Jaskierski

SEO Strategy Manager

He translates his experience in e-commerce into SEO. In 2014, he began his adventure in internet marketing, which continues to this day. He spends his free time at the gym, playing board games and watching TV series.