Klasyczne SEO przyzwyczaiło nas do myślenia zgodnie ze schematem:
konkretne słowo kluczowe → pozycja, jaką zajmuje nasza strona na to słowo → zmiana tej pozycji w czasie.
W ChatGPT sytuacja wygląda inaczej. To samo pytanie zadane kilkukrotnie może prowadzić do wygenerowania różnych list polecanych marek, innej kolejności rekomendacji i odmiennych źródeł. Potwierdzają to też badania, m.in. raport “Don’t Measure Once: Measuring Visibility in AI Search”, gdzie autorzy wskazują, że odpoweidzi systemów AI różnią się pomiędzy kolejnymi uruchomieniami, promptami i momentami pomiaru. Zdaniem badaczy, widoczność w AI Search, w tym w ChatGPT, powinniśmy taktować jako prawdopodobieństwo wystąpienia marki na dane zapytanie, zamiast pojedynczego punktu pomiarowego.
Jeżeli przy pojedynczym teście marka pojawi się w ChatGPT raz, wiemy tylko, że pojawiła się w tej konkretnej odpowiedzi. Dopiero seria pomiarów i regularny monitoring pozwala powiedzieć, że np. marka jest rekomendowana w około X% odpowiedzi dla danego zestawu promptów.
Spójrzmy na to na przykładzie.
Załóżmy, że jako marka odzieżowa monitorujemy prompt: “Jakie są najlepsze polskie marki garniturów męskich?”. Wykonujemy 10 pomiarów w różne dni: