Trailing slash. Co to jest i jak wpływa na SEO?

Trailing slash. Co to jest i jak wpływa na SEO?

Każda osoba dokonująca optymalizacji stron internetowych musi mierzyć się na co dzień z różnymi formami duplikacji. Niekiedy przyczyną tego zjawiska jest nieumiejętne stosowanie tzw. trailing slash, czyli ukośnika umieszczanego na końcu adresu URL. W tym artykule postaram się przyjrzeć nieco bliżej obecności tego znaku na stronach internetowych i określić, jak jego obecność wpływa na tworzenie się duplikacji.

Ostatnio na naszym blogu: Dlaczego nie widzę swoich reklam Google Ads w wynikach wyszukiwania?

Spis treści:

Duplikacja treści to jedno z wyzwań, przed którymi stoją osoby zajmujące się optymalizacją stron. Zjawisko to można porównać do systemu antyplagiatowego wykorzystywanego podczas tworzenia prac dyplomowych. W obu sytuacjach zaleca się, aby treść była oryginalna i nie posiadała elementów uznawanych za plagiat. O ile w pracach dyplomowych zazwyczaj współczynnik plagiatowy odnosi się do powielania źródeł naukowych, tak w przypadku wskaźnika duplikacji na stronie najczęstszym problemem jest np. wykorzystywanie opisów produktowych przygotowanych przez producenta.

Duplikacja treści nie musi odbywać się wyłącznie z wykorzystaniem treści spoza strony. Występowanie jej może być także widoczne poprzez powielanie informacji znajdujących się bezpośrednio na niej. Wtedy mówimy o zjawisku duplikacji wewnętrznej.

Co to jest trailing slash?

Zastanawiasz się, co to jest trailing slash i jak wpływa na SEO? Otóż pojęcie to dotyczy konstrukcji adresów URL.

Wśród stron internetowych można zaobserwować adresy posiadające na końcu slash, jak i takie, które są go pozbawione. W przeszłości wspomniany slash oznaczał, że strona interpretowana jest jako katalog. Natomiast adresy nieposiadające takiego znaku wskazywały, że adres URL jest plikiem. Obecnie podział ten uznawany jest za umowny i nawet Google nie interpretuje go w takich kategoriach.

zastosowanie trailing slash w seo

Zmiany zaistniałe na przestrzeni lat spowodowane były postępem w zakresie struktury plików. Obecnie nowoczesne systemy sieciowe nie ograniczają się do prostych konstrukcji. Strony katalogowe posiadające foldery oraz pliki w katalogach i znakowane poprzez trailing slash zastąpiono szablonami, w których przechowuje się strukturę plików, a pliki dynamiczne tworzą stronę. Poprawki te wciąż powodują wśród wielu użytkowników dylemat związany z wykorzystywaniem ukośnika w zakończeniu adresu URL.

Można go nadal stosować, ale można też zaprzestać, ponieważ nie ma to najmniejszego wpływu na sposób wyświetlania witryny internetowej przez wyszukiwarki.

Również w przypadku prezentowania treści przez przeglądarki, obecność charakterystycznych ukośników nie wpływa na sposób prezentowania zawartości strony.

Jak trailing slash wpływa na SEO?

Nieco inaczej niż na wyświetlanie treści trailing slash oddziałuje na optymalizację strony. Ten niepozorny ukośnik może mieć istotny wpływ na pozycję adresu w wyszukiwaniach.

W przypadku, gdy na stronie internetowej znajdują się dwie strony posiadające taką samą treść, ale różnią się od siebie jedynie obecnością slasha, to spotkamy się ze zjawiskiem duplikacji wewnętrznej. Google w takich sytuacjach ma problem z interpretacją oryginalnego źródła, a w samych wyszukiwarkach panuje chaos. Dlatego rozwiązaniem jest ustalenie jednego adresu URL, który będzie reprezentował daną treść strony w Internecie.

Sporym wyzwaniem jest kwestia dotycząca ustalenia bezpiecznej pozycji w wyszukiwaniach, gdy mamy do czynienia z różnymi adresami w kilku wersjach domen. Podobnie jak poprzednio, Google może natrafić na problem z identyfikacją odpowiedniego źródła, co może przełożyć się na to, że żadna ze stron nie otrzyma wysokiej pozycji w wyszukiwaniach.

Unikalny URL receptą na duplikację

Najlepszym rozwiązaniem na trailing slash jest zapobiegnięcie sytuacji, gdzie witryna posiada bliźniaczy odpowiednik, z którym musi rywalizować. Rozwiązaniem zaistniałego problemu może być ustawienie odpowiednich przekierowań na stronie. W przypadku, gdy decydujemy się na wykorzystanie slasha, należy sprawdzić, czy adres, który go nie posiada, skierowany jest na odpowiednią stronę za pośrednictwem przekierowania 301.przekierowanie 301 a trailing slash

Tworzenie nowej strony lub pojawienie się błędu 404 mogą być równie istotne. W odwrotnym wariancie, gdzie struktura naszego adresu URL nie zawiera ukośników, należy sprawdzić przekierowania strony ze slashem na oryginalną stronę.

zadbaj o widoczność strony w sieci

Jak usunąć tralilng slash?

Omawiany trailing slash WordPress traktuje bardzo przychylnie ze względu na korzystanie ze struktury katalogów. Dlatego też najbardziej racjonalnym podejściem jest wykorzystywanie ukośników na końcu adresów URL na tej platformie. To domyślne zachowanie oprogramowania, które można zmienić poprzez ustawienie bezpośrednie odnośniki. W przypadku wyboru niestandardowej struktury w ustawieniach można wtedy według własnego uznania dodać lub usunąć ukośnik.

Ustawienia w WordPressie wyglądają następująco:

/%postname%/ – posiada ukośnik na końcu struktury adresu

/%postname% – nie posiada ukośnika

Jeśli zmienione zostaną powyższe ustawienia, WordPress będzie automatycznie rozpatrywał wersję przyjętą przez użytkownika. Nada do niej przekierowania 301, zmieni wewnętrzne linki i tagi kanoniczne. Zostanie także zaktualizowana mapa strony. W kwestii dokonania zmian i otrzymania niesprawnego przekierowania należy zwrócić się o pomoc do firmy hostingowej.

Duplikacja treści pojawia się niemal w każdym nieszablonowym CMS-ie. W większości przypadków może dojść do utworzenia nawet ośmiu wersji każdej strony. Oczywiście w sytuacji, gdy witryna nie posiada odpowiednio skorygowanych ustawień. Naprawić to można za pośrednictwem pliku .htaccess. Jeśli nie wiemy dokładnie jak się za to zabrać, to zalecane jest pozostawienie plików konfiguracyjnych serwera odpowiednim specjalistom.

Trailing slash zdaniem Google

Trailing slash jest dla SEO bardzo istotną kwestią. Dlatego też sam przedstawiciel firmy John Mueller wypowiedział się na Twitterze na temat tego zjawiska. Odniósł się do często poruszanych zarzutów przez webmasterów o mylącym stosowaniu ukośników. Mueller nie do końca zgadza się z uwagami kierowanymi do Google. Podkreśla, że to raczej serwery traktują ukośniki umieszczane na końcach adresów URL w sposób domyślny. Umieszczanie slasha według niego po nazwie hosta oraz domeny nie jest istotne. Jednak ukośnik postawiony w innym miejscu traktowany jest już zupełnie inaczej i ma wpływ na cały adres URL.

Google nie narzuca stosowania ukośników lub ich pomijania. Niemniej jednak oczekuje od użytkowników konsekwencji w przyjętej wersji. Najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest korzystanie z ukośnika w zakończeniach adresów.

trailing slash

Podsumowanie

Jak można zauważyć, nie jest problematyczne to, czy użytkujemy ukośniki w zakończeniach adresowych. Google trailing slash bardziej rozpatruje pod kątem tego, jak je wykorzystujemy. Każdy przykład jest analizowany i liczony jako odrębny adres URL. Uniknięciem duplikacji na witrynie jest stosowanie poprawnych przekierowań 301 umieszczonych na stronie internetowej, a także rozwiązywanie błędów 404, tak aby dwie strony nie rywalizowały pomiędzy sobą w tym samym rankingu.

FAQ

Trailing slash to pojęcie, które dotyczy bezpośrednio struktury adresów URL. Można wyróżnić ich dwa rodzaje – zakończone slashem oraz pozbawione na końcu ukośnika. W przeszłości adresy URL z ukośnikami pełniły rolę katalogów, a te bez uznawane były za pliki. Obecnie pliki dynamiczne odpowiedzialne są za tworzenie strony, a niegdyś stosowane strony katalogowe zastąpiono specjalnymi szablonami do przechowywania struktury plików.

Tak. 🙂 Ten niepozorny ukośnik odgrywa istotną rolę w przypadku optymalizacji strony i wpływa na ranking strony w wyszukiwarkach. Jeśli strona internetowa posiada dwa adresy, które różnią się jedynie obecnością slasha, a mają taką samą treść, to mamy do czynienia z duplikacją wewnętrzną. W takich przypadkach Google ma problem, aby zweryfikować, który adres jest pierwotny. Dlatego zaleca się ustalenie jednego adresu URL, który będzie odpowiedzialny za prezentowanie danej treści strony w Internecie.

Można usunąć ale… Google traktuje przychylnie stosowanie trailing slash, dzięki korzystaniu ze struktury katalogów. Dlatego też opłaca się stosować ukośniki w adresach URL na platformie. Jeśli zdecydujemy się na wybór niestandardowej struktury, to można wtedy według własnych preferencji dodać lub usunąć ukośnik. Na podstawie podjętych działań WordPress będzie rozpatrywał wersję zastosowaną przez użytkownika.

Zdaniem przedstawiciela Google Johna Muellera serwery traktują ukośniki w sposób domyślny. Co więcej, jego zdaniem slash, który znajduje się po nazwie hosta oraz domeny, nie jest istotny. Google nie określa konkretnych zasad co do stosowania ukośników lub ich pomijania, ale wymaga od użytkowników konsekwencji w przyjętym przez nich wyborze.

(7)
Autor
Junior SEO Specialist - Przemek

Junior SEO Specialist

Do zespołu SEO w Delante dołączył w listopadzie 2019. Obecnie student drugiego stopnia na kierunku Marketing i Komunikacja Rynkowa. W SEO podoba mu się fakt, że każdego dnia potrafi go zaskoczyć. Uwielbia słuchać muzyki niemal w każdej postaci. Od dziecka jest sportowym pasjonatem, czego potwierdzeniem są godziny spędzone na oglądaniu wydarzeń sportowych. Marzy, by w przyszłości zostać testerem słodyczy, póki co zajmuje się tym nieodpłatnie.
Komentarze (1)
  1. Witam
    Czy np. do publikacji naukowych PUBMED, gdy w pasku adresu jest widoczny ukośnik na końcu adresu, lepiej podać linki z tym ukośnikiem?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnio na naszym blogu

Jesteś ciekawy, jak wygląda pozycjonowanie sklepów internetowych, a może chcesz wejść na rynek szwajcarski i ciekawi Cię, jak wygląda pozycjonowanie zagraniczne? Na naszym blogu znajdziesz odpowiedzi na te pytania i wiele innych porad ważnych dla rozwoju Twojego biznesu

Dlaczego nie widzę swoich reklam Google Ads w wynikach wyszukiwania?

Dlaczego nie widzę swoich reklam Google Ads w wynikach wyszukiwania?

Wyszukujesz swoją reklamę w wyszukiwarce Google i nie wyświetla Ci się? Zaczynasz zastanawiać się, czy Twoja kampania w ogóle działa? Spokojnie! Istnieje wiele powodów, dla których możesz nie znajdować swojej reklamy w wynikach wyszukiwania. W dzisiejszym wpisie przedstawię Ci kilka tych najczęściej występujących.

Czytaj więcej
Co czyta dział SEO w Delante? Prasówka #9

Co czyta dział SEO w Delante? Prasówka #9

Czy to już pora żeby celebrować dłuższe jesienne wieczory? Jeśli już zamieniasz się w jesieniarę lub jesieniarza to przygotowaliśmy dla Ciebie idealny zestaw lektur na wieczór! Nasz dział SEO zebrał najważniejsze i najciekawsze newsy ze świata SEO. Zapraszamy do lektury!

Czytaj więcej
Refleks, kontekst, zasięgi - co to jest RTM i jak może wpłynąć na komunikację z klientami w sieci?

Refleks, kontekst, zasięgi - co to jest RTM i jak może wpłynąć na komunikację z klientami w sieci?

Chcesz zwiększyć zasięgi w komunikacji Twojej firmy z odbiorcami? Wcale nie musisz przeznaczać ogromnego budżetu na płatne kampanie. Real-Time Marketing jest takim sposobem komunikacji, który przy odpowiednim przygotowaniu pozwala osiągnąć zadowalające efekty, bez pomocy nakładów finansowych. Co to jest RTM? O czym trzeba pamiętać przy tworzeniu RTM’ów i na co warto uważać? Sprawdź!

Czytaj więcej