.animate-view{opacity: 1 !important;}

10 rzeczy, których marki NIE powinny robić w marketingu 2026

6min.

Komentarze:0

04 grudnia 2025

10 rzeczy, których marki NIE powinny robić w marketingu 2026
Nadchodzący rok wymusza na markach zupełnie nowy sposób myślenia o marketingu, świecie Search i analizie danych. AI Search, zero-click, deepfake’i i drożejące CTR w Ads - to wszystko pokazuje, że część działań, które kiedyś działały, dziś wręcz szkodzą. W artykule dzielimy się 10 najczęstszymi błędami, które widzimy u marek na podstawie naszych projektów. Podpowiadamy też, jak je naprawić, żeby budować przewagę w 2026 roku!

6min.

Komentarze:0

04 grudnia 2025

1. Liczyć tylko kliknięcia i sesje, kiedy połowa wyszukiwań kończy się bez kliknięcia

Wciąż wiele marek w mierzeniu skuteczności działań marketingowych skupia się na miernikach, które w erze AI są właściwie nieaktualne. Oceniają skuteczność kampanii jedynie po kliknięciach, na SEO patrzą tylko z perspektywy wzrostów lub spadków ruchu organicznego, a nie analizują tego, jak teraz wygląda wyszukiwanie.

Problem w tym, że aktualnie około 58-60% wyszukiwań w Google kończy się bez żadnego dalszego kliknięcia. (1) Użytkownik dostaje odpowiedź na swoje zapytanie w AI Overviews lub w Trybie AI i po prostu znika. Rok do roku udział kliknięć typu zero-click rośnie, a CTR dla topowych pozycji w Google spada zarówno w USA, jak i UE.

Jak w takim razie analizować działania, oparte na ruchu?

  • Wprowadź nowe KPI, typu Market Share, AI Visibility, czy udział w AI Overviews
  • Analizuj pełną ścieżkę konwersji i wpływ różnych kanałów ruchu na całą drogę klienta
  • Łączyć dane z GA4, CRM, marketing automation i narzędzi SEO/AI, a nie patrzeć tylko na “ruch”.

2. Rozliczać SEO jako „pozycje na frazy”, kiedy Search w 2026 to ekosystem SERP + AI + LLM

Niektórzy klienci zainteresowani usługami pozycjonowania wciąż zamawiają “pozycjonowanie na X fraz” i rozliczają się z działań SEO na podstawie rankingu słów kluczowych, czy są “top 3 na daną frazę” i traktują ruch organiczny jako jedyny KPI.

Tymczasem świat Search przez narzędzia AI dynamicznie się zmienia, a ruch organiczny w odpowiedzi na te zmiany naturalnie spada, niezależnie od branży czy budżetu. AI Overviews i moduły AI Search systematycznie “kradną” przestrzeń kliknięciom z pierwszych pozycji w Google. To oznacza, że widoczność w kanałach organicznych coraz częściej oznacza po prostu cytat w odpowiedzi wygenerowanej przez AI, a nie klasyczny wynik w top 10.

Co robić zamiast dotychczasowych rozliczeń?

  • Myśleć o SEO jako o Search Presence, czyli połączeniu klasycznych wyników wyszukiwania, AI Overviews i odpowiedzi LLM.
  • Optymalizować content pod entity, intencję i cytowalność ( proces AISO).
  • Raportować udział w odpowiedziach AI i widoczność brandu w treściach generowanych przez modele.

3. Ufać AI „w ciemno” – bez polityki, procesów i nadzoru eksperta

Powszechnym zjawiskiem, jakie obserwujemy też u naszych klientów, jest “zachłyśnięcie się” łatwością pracy z pomocą AI. Oczywiście się z tym zgadzamy, jednak trzeba podchodzić do tego z głową. Na pewno nie warto traktować odpowiedzi AI jako “prawdy objawionej”. Pracownicy firm często proszą AI o wygenerowanie hurtowo contentu, copy do kampanii, czy odpowiedzi na zapytania klientów i korzystają z tego bez większej weryfikacji.

Problem jest taki, że generatywna AI często halucynuje, myli fakty i miesza dane. Ryzyko reputacyjne firm w związku z pomyłkami czy fake newsami jest dziś porównywalne do incydentów bezpieczeństwa czy wycieków danych.

Co warto zmienić w podejściu do wykorzystywania AI w pracy?

  • Traktuj AI jako asystenta, a nie decydenta, zwłaszcza w tak kluczowych aspektach jak planowanie strategii.
  • Wprowadź w Twojej firmie AI policy: określ jasno, kto i do czego może używać modeli oraz jakie dane może tam umieszczać.
  • Wymagaj weryfikacji i oceny materiałów przygotowywanych przez AI, zwłaszcza przy komunikacji wychodzącej na zewnątrz.

4. „Dokładać budżet do Ads”, zamiast zatrzymać się i zapytać: czy ten kanał dalej ma sens w tej konfiguracji?

Częstą pułapką w kontekście płatnych kampanii jest przepalanie większego budżetu, w nadziei, że teraz zadziała. Gdy wyniki kampanii spadają, marki dokładają 20-30% budżetu licząc na zwiększenie ruchu i konwersji z działań, zamiast zastanowić się, czy wszystko jest w porządku z samą kampanią.

Prawda jest taka, że koszty Ads rosną w wielu branżach, a dodatkowo samo mierzenie skuteczności po zmianach w politykach cookies i prywatności jest coraz mniej dokładny. Wiele brandów przyznaje, że klasyczne ROAS liczone na podstawie third-party cookies po prostu przestaje działać. (4)

Jak poprawić ten błąd?

  • Przeprowadzaj audyty struktury kampanii, ścieżki konwersji i kreacji, zanim zadecydujesz o podwyższeniu budżetu.
  • Testuj alternatywne kanały reklamowe, np. Pinterest czy TikTok, tam, gdzie Meta i Google Ads mogą być zbyt konkurencyjne.
  • Mierz CAC/LTV per kanał, a nie tylko ROAS z ostatniego kliknięcia.

5. Bazować marketing na „vanity metrics” zamiast KPI biznesowych

Opieranie raportów na zasięgach, wyświetleniach, liczbie obserwujących i CTR nie będzie solidną podstawą do podejmowania decyzji przez CMO. Chociaż w wielu dużych brandach rośnie presja na realny wkład marketingu we wzrost firmy, wewnętrzne raporty wciąż są pełne metryk, które nie dają zarządu informacji o sprzedaży czy rentowności działań.

Jakie raportować KPI?

  • Przestaw się na biznesowe KPI: CAC, LTV, udział sprzedaży z klientów pozyskanych w ostatnich 12 miesiącach czy wpływ marketingu na pipeline.
  • Powiąż w raportach kampanie z konkretnymi celami biznesowymi, a nie tylko z uzyskanym zasięgiem.
  • Zredukuj ilość raportów – szum zbyt wielu danych może więcej zaszkodzić niż pomóc. Skup się na 5-7 kluczowych wskaźnikach i dobrze wytłumacz je zarządowi.

6. Udawać, że kryzys zaufania, deepfake’i i dezinformacja „ich nie dotyczą”

Kryzysy w związku z wykorzystaniem wizerunków czy to znanych osób czy marek i podszywanie się pod brandy niestety zdarzają się często, a firmy często starają się zamieść takie problemy pod dywan. Raporty o trendach marketingowych z predykcjami na przyszły rok wprost wskazują, że to właśnie zaufanie, autentyczność w komunikacji i walka z dezinformacją będą głównymi tematami w nadchodzących latach.

Jak się na to przygotować?

  • Inwestuj w transparentną komunikację.
  • Buduj widoczną eksperckość opartą na ludziach, a nie tylko logo firmy.
  • Reaguj na wszelkie przejawy dezinformacji wokół twojej branży, produktów czy usług, zamiast je ignorować.

7. Robić „content hurtowy”, zamiast budować realne topical authority i ekspertów

Planując content dla Twojej strony zlecasz 30-50 tematów o wszystkim, co powiązane z Twoją branżą? Do tego generujesz wpisy przy pomocy AI bez zaplanowanej struktury i dodajesz kolejne treści do bloga, który i tak już jest przeładowany? To prosty przepis na to, aby zaszkodzić stronie.

Google i narzędzia AI, w dobie łatwości generowania setek artykułów dziennie, premiują spójne, eksperckie i dobrze ustrukturyzowane klastry treści, a nie “fabryki” bezużytecznego contentu. Aktualnie marki, które stawiają na jakość zdecydowanie wygrywają z tymi, które kierują się ilością.

Jak realizować strategię contentową?

  • Buduj zaplanowane, tematyczne content huby, zamiast przypadkowych wpisów,
  • Pokazuj ekspertów tworzących Twoje treści z imienia i nazwiska,
  • Aktualizuj i rozwijaj istniejące treści, zamiast ciągle tworzyć nowe bez weryfikacji, czy stare działają i są aktualne.

8. Ignorować first-party data i upierać się przy starych modelach atrybucji

Wiele marek wciąż liczy na to, że “ktoś coś wymyśli” po cookies i jednocześnie trzymają dane o klientach w osobnych silosach – CRM, e-commerce, Ads. To w połączeniu z próbą odtwarzania atrybucji 1:1 jak w 2018 roku, nie doprowadzi do realnego obrazu danych.

Badania pokazują, że większość reklamodawców uważa zmiany wokół third-party cookies za większy wstrząs, niż wprowadzenie RODO, a klasyczna atrybucja oparta na pixelach będzie coraz mniej wiarygodna. (4)

Jak podchodzić do danych marketingowych w 2026 roku?

  • Inwestuj w first-party data (dane zbierane legalnie i świadomie),
  • Trzymaj dane w jednym źródle (CDP, dobrze spięty CRM + analityka),
  • Używaj modelowania / MMM i eksperymentów, zamiast udawać, że „last click” mówi całą prawdę.

9. Być „wszędzie”, zamiast wybrać kilka kanałów, w których naprawdę da się wygrać

Sporo firm chce być wiodcznych w Google, Meta, na LinkedInie, TikToku, Pintereście, prowadząc przy tym podcast i wysyłając newslettery… a jednocześnie nie mając zasobów, zaplanowanych priorytetów i spójnego pomysłu. Efekt? Setki mikroaktywności na styku komunikacji z klientem, z brakiem konsekwencji, a przez to brakiem efektów skali w żadnym z kanałów. Bycie “wszędzie” za wszelką cenę będzie mniej opłacalne, niż skupienie się na kilku wybranych kanałach, które faktycznie ułatwią dotarcie do potencjalnych klientów.

Jak zaplanować strategię komunikacji marketingowej w 2026 roku?

  • Wybierz 2–3 kluczowe kanały oraz 1-2 dodatkowe,
  • Dopasuj kanały do ścieżki zakupowej klienta (gdzie on naprawdę szuka, a nie gdzie „wszyscy są”),
  • Ustal jasne kryteria, do jakiego punktu zamierzasz testować kanały, a kiedy z nich rezygnować.

10. Oczekiwać „podwojenia wyników” przy braku zmian w produkcie, ofercie i obsłudze

To najbardziej niewygodny, ale potrzebny punkt. Firmy często oczekują, że marketing i performance naprawią słaby wynik sprzedaży, nie zmieniając jednocześnie nic w ofercie, produkcie czy na stronie i zostawiając taki sam proces sprzedaży. Czasami to nie marketing jest problemem i należy się zastanowić, dlaczego klienci nie dokonują zakupu po dotarciu na stronę.

Jak zmienić podejście?

  • Traktuj marketing jako współwłaściciela oferty i doświadczeń klienta,
  • Łącz insighty z kampanii z produktami, pricingiem, UX i obsługą klienta,
  • Zaczynaj rozmowę od pytania: „czy z naszą ofertą i produktem wszystko jest w porządku?”

 

Zacznij marketing 2026 oparty o dane

Napisz do nas i porozmawiaj ze specjalistą SEO i AISO.

Napisz do nas!
Gosia Kwiecień
Gosia Kwiecień COO – Dyrektor Operacyjny

Opieraj swoje decyzje o dane, a nie o nadzieję

Jeśli chcesz w 2026 roku podejść świadomie do marketingu, dobierz do tej podróży odpowiedniego kompana. W Delante mamy zespół ekspertów z różnych dziedzin – SEO, AISO, SEM i Contentu, którzy współpracując pomogą Twojej firmie osiągnąć sukces marketingowy na wielu różnych polach. Działamy przede wszystkim na podstawie danych i dokładnych analiz, dzięki czemu nasi klienci osiągają targety swoich kampanii. Nie czekaj i skontaktuj się z nami!

Źródła:

  1. https://searchengineland.com/zero-click-searches-up-organic-clicks-down-456660
  2. https://martech.org/ai-is-rewriting-visibility-in-the-zero-click-search-era/
  3. https://addlly.ai/blog/how-ai-hallucinations-impact-brand-reputation/
  4. https://www.epsilon.com/us/insights/third-party-cookies
  5. https://onclusive.com/resources/blog/marketing-trends-2026-what-professionals-say-about-the-year-ahead/
Autor
Mateusz Calik - CEO
Autor
Matt Calik

CEO

CEO, has been building Delante since 2014. Responsible for international SEARCH strategies. He has a strong analytical approach to online marketing backed by more than 12 years of experience. Previously associated with the IT industry, as well as the automotive, tobacco, and financial markets. Has experience in creating scaled processes based on agile methodologies.

Autor
Mateusz Calik - CEO
Autor
Matt Calik

CEO

CEO, has been building Delante since 2014. Responsible for international SEARCH strategies. He has a strong analytical approach to online marketing backed by more than 12 years of experience. Previously associated with the IT industry, as well as the automotive, tobacco, and financial markets. Has experience in creating scaled processes based on agile methodologies.