External / Outbound Links a SEO

External / Outbound Links a SEO

External / outbound linking, czyli linkowanie zewnętrzne – zdobywanie odnośników do naszego serwisu z innych miejsc w sieci. Czy ma wpływ na SEO? TAK, i to ogromny. Może zarówno pomóc, jak i zaszkodzić pozycji naszej strony w wyszukiwarce Google.

Ostatnio na naszym blogu: Artykuły sponsorowane a SEO

Dla algorytmów Google linkowanie do danego serwisu to bardzo ważny czynnik rankingowy, pomagający określić wartość strony dla użytkowników. W skrócie: im więcej PRESTIŻOWYCH linków, tym lepiej. Teraz przejdźmy do obrony tej tezy.

Linkowanie zewnętrzne – jak zrobić to dobrze?

Jeśli odpowiednio wdrożymy szereg efektywnych działań, związanych z linkowaniem zewnętrznym, a do tego zadbamy o to, by prezentowane przez nas treści miały tak wysoką jakość i unikatowość, aby chętnie do nich linkowano, nasze wykresy w SEMrush poszybują w górę. Nie jest to jednak takie proste i nie zadziała ot tak w kwadrans.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, to już kiedyś pisaliśmy o praktykach dobrego linkowania. Wpadnij do tego wpisu po kilka cennych wskazówek: Najważniejsze zasady dobrego linkowania

Linkowanie zewnętrzne z czasów przed Pingwinem, czyli opowieść z cyklu „kurła, kiedyś to było”

Linkowanie zewnętrzne mem

Czy ktoś pamięta jeszcze oferty „farm linków” lub „katalogów”, gdzie można było masowo kupić sobie 1000 odnośników do danej strony za 50 PLN? Co gorsza, nawet do dziś takie „wyjątkowe okazje” pojawiają się w internecie. Omijaj je szerokim łukiem, lub, mówiąc gwarą specjalistów IT, porządnym firewallem. Unikaj także wszelkich SWL (systemów wymiany linków) i zaplecz pozycjonerskich. Nie tylko nie pomożesz swojemu serwisowi, a wręcz możesz  mu zaszkodzić. Tuż za rogiem za takie nieczyste działania (nazywane technikami Black Hat SEO) czyha już kara od Google.

W Delante często mamy takie przypadki, szczególnie wśród witryn z długą, kilkunastoletnią historią. Przeprowadzając audyt SEO, od razu widzimy, jakiej jakości linkowanie zewnętrzne było stosowane do tej pory. Nieraz negatywne efekty działania takich farm linków online trzeba odkręcać miesiącami.

Linkowanie zewnętrzne – dziś liczy się jakość, nie ilość

Kiedyś, rzeczywiście, takie bezmyślne linkowanie „gdzie popadnie”, choć moralnie pejoratywne, mogło pomóc. Odkąd jednak w 2012 roku Google wprowadziło kolejną wersję swojego algorytmu pod nazwą Pingwin, gra się zmieniła. Teraz liczba linków zewnętrznych, prowadzących do naszej strony, ma znaczenie dopiero w drugiej kolejności za ich jakością.

Gdzie linkować?

Aby link zewnętrzny wspierał SEO Twojej strony WWW, musi pochodzić z innej witryny, godnej zaufania, pozytywnie ocenianej w rankingach Google, z dużą ilością odsłon i unikalnych użytkowników, z niewielkim wskaźnikiem odrzuceń (bounce rate) i wysoką średnią długością sesji.

Social media

Media społecznościowe nie będą kluczowe w linkowaniu zewnętrznym, gdyż większość zamieszczanych przez nas tam linków będzie niejako z automatu opatrzona atrybutem nofollow. Warto jednak, przede wszystkim dla PR Twojej marki, publikować i promować nowe wpisy na blogu i treści na stronie WWW w oficjalnych kanałach w social media. Zawsze to dodatkowy punkt styku Klienta z firmą oraz szansa na więcej wyświetleń i share’owanie wartościowych treści przez Twoich stałych czytelników.

Portale i serwisy branżowe

Google oprócz contentu analizuje też kontekst, w jakim dana treść, czy link zewnętrzny, został użyty. Popularny i ceniony w Twojej branży serwis WWW, tematycznie powiązany z charakterem działalności Twojego biznesu, prawdopodobnie będzie dobrym wyborem np. na artykuł sponsorowany z prowadzącym do nas linkiem dofollow (lub linkiem rel=”sponsored”).

Wpisy gościnne

Jeśli dopiero rozkręcasz swój serwis WWW lub właśnie planujesz własną strategię content marketingową, odezwij się do portali i blogów należących do osób z Twojej branży, aby stworzyć dla nich wpis gościnny z linkiem dofollow prowadzącym do Twojej strony. Czasem takie publikacje mogą być dodatkowo płatne, jednak z wieloma firmami, influencerami i twórcami możesz nawiązać współpracę barterową, która będzie efektywna dla obu stron. Ty dajesz ciekawy, unikatowy content, ktoś częstuje Cię swoim link juice.

Udział w dyskusjach w serwisie Quora, na forach tematycznych i blogach

Serwis Quora to wciąż nowość na polskim rynku, dlatego im szybciej zaistniejesz tam ze swoim contentem i linkami na Twoją stronę WWW, tym lepiej.

Linkowanie zewnętrzne quora

Aktywne i przemyślane dołączanie do dyskusji w sieci z wykorzystaniem artykułów, poszerzających dane zagadnienie na Twoim blogu, może być cenne dla Twojej pozycji w Google. Uważaj jednak, aby nie ucierpiał Twój wizerunek. Linki dodawaj tylko tam, gdzie to ma sens, aby nie stać się natrętnym spamerem, a naprawdę pomóc konkretnym użytkownikom uzupełnić ich luki w wiedzy i rozwiązać ich problem.

Wysoka jakość contentu na Twojej stronie i biuro prasowe

To pasywna, ale cenna metoda działania w ramach strategii external linkingu. Im bardziej unikatowe i wartościowe treści stworzysz np. na swoim firmowym blogu, tym chętniej będą podlinkowywać i cytować je różne portale i inne blogi. Ciekawe infografiki, wyniki badań, czy rankingi i zestawienia są często wykorzystywane przy tworzeniu treści w sieci.

Wykorzystaj biuro prasowe online. Zgromadź bazę redakcyjnych maili prestiżowych dla Google i ich czytelników serwisów, których potencjalnie może zainteresować Twoja treść. Regularnie podsyłaj im swoje najlepsze treści. Dzięki temu może okazać się, że Twoje blog posty zwiększą swój zasięg, a wyniki pozycjonerskie będą coraz lepsze.

Linkowanie zewnętrzne - vimeo

Biuro prasowe może być świetnym narzędziem do zdobywania nowych linków zewnętrznych i promocji Twojego contentu w sieci. Tutaj przykład biura prasowego Vimeo stworzonego na bazie Prowly.

Dofollow, nofollow, ugc i sponsored – co to jest?

Każdy prowadzący na Twoją stronę link, przekazujący Twojemu serwisowi SEO’wą siłę linkującego portalu, od 01.03.2020 r. może być opatrzony jednym lub dwoma z czterech rodzajów atrybutów:

  • rel=”dofollow” – najważniejszy z perspektywy SEO rodzaj atrybutu, który wskazuje algorytmom Google, że strona, do której prowadzi link, jest dla nas priorytetowa, pełna cennego contentu,
  • rel=”nofollow” – dla linków, które prowadzą do miejsc na naszej stronie, do których nie chcemy odesłać robotów Google, np. koszyka w e-commerce, polityki prywatności, regulaminu sklepu,
  • rel=”ugc” – tj. user generated content, dla treści, stworzonych przez pojedynczych użytkowników, np. w komentarzach na forach internetowych,
  • rel=”sponsored” – dla linków, umieszczonych w artykułach sponsorowanych lub płatnych reklamach.

Atrybuty ukryte w linkach nie są widoczne dla zwykłych użytkowników. Są jednak ogromnie ważne dla robotów Google. Można je podejrzeć jedynie w kodzie strony. Tam link będzie wyglądał tak:

<a href=”https://www.twojatstronawww.pl” rel=”dofollow”>Twój anchor</a>

Anchor text a linkowanie zewnętrzne

Oprócz atrybutu podczas linkowania zewnętrznego zwróć także uwagę na to, jaki anchor text zawiera Twój link dofollow. Anchorem może być fragment tekstu, odpowiednia fraza, powiązana z treścią, do której prowadzi link lub nazwa Twojego brandu. Unikaj anchorów nawigujących, czyli linków ukrytych np. pod frazą “tutaj” lub “kup teraz”.

Jak Google ocenia wartość i prestiż linków zewnętrznych?

Kluczowe wskaźniki dla Google, określające wartość linków outbound to:

  • wiarygodność i popularność domeny linkującej do naszej strony WWW,
  • kontekst i powiązanie między treścią na stronie linkującej a tej zamieszczonej na stronie docelowej,
  • właściwe użycie anchor tekstu,
  • ilość linków prowadzących z tej samej jednej domeny do drugiej (lepiej zamówić 10 artykułów sponsorowanych w różnych serwisach o tym samym prestiżu, niż w tym samym),
  • weryfikacja właściciela obu domen (linkowanie między domenami tego samego właściciela ma mniejszy sens niż między domenami, należącymi do różnych wydawców).

Jak sprawdzić linkowanie zewnętrzne? 3 sposoby

Obserwuj i sprawdzaj na bieżąco, kto, gdzie i jak linkuje do Twojej strony WWW. Jak to zrobić?

  • Sposób nr 1: wyszukiwarka Google

Wpisz w pole wyszukiwania Google komendę: link:twojastronawww.pl -site:twojastronawww.pl. To bezpłatna i najłatwiejsza, ale jednocześnie najmniej mówiąca nam opcja. Nie sprawdzimy jakości tych linków, nie mamy także podglądu chronologicznego.

  • Sposób nr 2: Google Search Console

Więcej danych dostarczy nam raport “Linki” w Google Search Console. Tu zobaczymy m.in. dokładną ilość zaindeksowanych odnośników do naszej strony WWW, najpopularniejsze serwisy i anchory, odsyłające do nas i najchętniej cytowane i podlinkowywane podstrony na naszej domenie.

  • Sposób nr 3: narzędzia ekspertów SEO

Ostatnim, najbardziej zaawansowanym technicznie, ale i najrzetelniejszym sposobem weryfikacji tego, kto i gdzie do nas linkuje, są profesjonalne narzędzia SEO, np. SEMrush, MajesticSEO lub Senuto. Tutaj sprawdzisz, jakość, ilość i dokładne statystyki wszystkich prowadzących do Ciebie linków zewnętrznych<. Jednak coś za coś. Pierwsze dwa sposoby są całkowicie bezpłatne. Sposób nr 3 i wymienione powyżej narzędzia wiążą się z opłatami licencyjnymi.

Po co mi external linking?

Przede wszystkim po to, aby uplasować swoją stronę WWW jak najwyżej w wynikach wyszukiwania Google. W końcu w każdej sekundzie w Google następuje 67 000 wyszukiwań. Być może wiele z tych osób szuka strony lub sklepu online dokładnie takiego jak Twój? Jako internauci wolimy wyniki organiczne zamiast tych płatnych. Już 80% z nas ignoruje płatne reklamy w sieci.

Im więcej linków zewnętrznych wysokiej jakości z prestiżowych stron źródłowych, tym lepiej. Tym wyżej znajdziesz się w Google i tym łatwiej organicznie i bezpłatnie dotrzesz do setek nowych użytkowników i potencjalnych Klientów. Nie zapomnij o odpowiednich atrybutach i anchorach oraz tworzeniu naprawdę dobrego contentu.

Chętnie pomożemy Ci w stworzeniu Twojej strategii linkowania zewnętrznego. Jeśli chcesz poprawić pozycjonowanie strony Twojej firmy dzięki external linkingowi, napisz do nas poprzez formularz kontaktowy i umów się na konsultację z ekspertem Delante

(1)
Autor
Delante to agencja marketingu internetowego, specjalizująca się w generowaniu ruchu na stronach z wyszukiwarek internetowych (SEO/SEM) i z reklam płatnych. Ponad 80% naszych klientów to szybko rozwijająca się branża e-commerce.
Komentarze (1)
  1. Ciekawą kwestią jest dla mnie to, co napisaliście o anchorach. Sam często stosowałem anchory typu „tutaj”, ale nie zdawałem sobie sprawy z tego, że lepiej ich unikać. Chętnie dowiedziałbym się na ten temat czegoś więcej 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnio na naszym blogu

Jesteś ciekawy, jak wygląda pozycjonowanie sklepów internetowych, a może chcesz wejść na rynek szwajcarski i ciekawi Cię, jak wygląda pozycjonowanie zagraniczne? Na naszym blogu znajdziesz odpowiedzi na te pytania i wiele innych porad ważnych dla rozwoju Twojego biznesu.